4 rocznica śmierci o.Witalija Czyżewskiego!

04-10-2017

 

2- ga rocznica śmierci o.Witalija Czyżewskiego !

5 pażdziernika mija czwarta rocznica śmierci o. Witalija Czyżewskiego, wieloletniego proboszcza ( 58 lat )  parafii w Kętrzynie i Węgorzewie, dziekana i spowiednika dekanatu olsztyńskiego. Ojciec Witalij był wyjątkowym człowiekiem i kapłanem, serdecznym, szlachetnym i skromnym. Widział piękno w każdym człowieku. Z potrzeby serca służył Bogu i ludziom. Jego dom i jego matuszki Wiery był otwarty dla każdego, zawsze gotowy swym ciepłem i serdecznością ogrzać każdego człowieka. O. Witalij swą posługę kapłańską niósł w diasporze w trudnych czasach i w różych miejscach: w zakładzie karnym i w Liceum z ukraińskim językiem nauczania. Łatwo zdobywał sympatię osób, z którymi się w życiu spotykał. Był życzliwy i radosny, i nie łatwo się poddawał. Lubił nasz klasztor, gdyż z niezwykłą estymą odnosił się do służby mniszej, gdy tylko mógł odwiedzał nas i służył. Bardzo dobrze znał ustawcerkiewny i kochał nabożeństwa, doceniał piękno cerkiewnego śpiewu. W Jego osobie nasz monaster otrzymał błogosławieństwo o. Aleksandra Awajewa, pierwszego proboszcza i budowniczego  naszej cerkwi oraz założyciela mniszej wspólnoty w Wojnowie, ponieważ o.Witalij osobiście poznał i spowiadał o. Aleksandra przed jego śmiercią.Wiecznaja Jemu pamiat' !

 

Początek roku Cerkiewnego!

14-09-2017

14 września w Cerkwi Prawosławnej rozpoczyna się nowy rok kalendarzowy - początek indyktu ! Tego dnia na jutrzni czytany jest specjalny kanon na początek roku , w którym  dziękujemy Bogu za czas, który nam ofiarował. Prosimy o błogosławieństwo na nowy rok dla Cerkwi Chrystusowej i dla nas samych. Słowa kanonu są piękne i zawsze aktualne, uczą wdzięczności i przypominają, że bez woli Bożej nic się na ziemi i z nami nie dzieje! Tylko nie powinniśmy zapominać o Bogu , Który wszystkim włada i wszystko posyła dla naszego zbawienia.  Zaśpiewajmy wszyscy Chrystusowi, który z woli Ojca przyszedł z Dziewicy i głosił rok Pański nam na zbawienie, zaśpiewamy pieśń zwycięską, albowiem się wysławił. ( 1 pieśń kanonu )

Ty, który czasy urodzajne i deszcze z niebios dajesz będącym na ziemi, i teraz przyjmij modlitwy sług Twoich, i wybaw gród Twój z niebezpieczeństw, bowiem łaski Twoje zaiste są na wszystkich dziełach Twoich. Pobłogosław wejścia i wyjścia, popraw dzieła rąk naszych i daj nam przebaczenie grzechów, Boże, Ty bowiem z niebytu wszystko powołałeś do istnienia jako Wszechmocny. ( po 3 pieśni - siedalen )

Zaproszenie na święto!

25-08-2017

Jak co roku 28 sierpnia obchodzimy święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Jest to główne święto w naszym monasterze, często nazywane "Bogorodiczną Paschą", ze względu na jego szczególną hymnografię.

Na wspólna modlitwę i wychwalanie Przenajświetszej Bogurodzicy zapraszamy do monasterskiej cerkwi 27 sierpnia o godz: 18.00 na Całonocne czuwanie i 28 sierpnia na  godz: 10.00 na Liturgię!

 

Dzień pamięci św. starca Anatola młodszego!

12-08-2017

Прп. Анатолия II, старца Оптинского12 sierpnia, święta Cerkiew wspomina pamięć starca Anatola "Młodszego" Potapowa, który był niezwykle prosty i dobry. Każdy podchodząc do niego odczuwał niezwykłe szczęście jak gdyby wpadł pod złoty, przepełniony łaską deszcz. Już samo zbliżenie się do starca dawało ludziom cudowne uczucie oczyszczenia i ucieszenia. Przyjmował on wszystkich bez wyjątku, zazwyczaj kończąc rozmowy dopiero późno w nocy. Mawiano, iż w ogóle nie kładł się spać, ponieważ pozostały czas spędzał na modlitwie. Z charakteru był łagodny i serdeczny, gotowy odwiedzającym oddać wszystko co posiada. Dzięki bijącej od niego wewnętrznej radości i pokory, porównywany był do św. Serafina z Sarowa. Kiedy w 1919 roku rewolucjoniści zajęli i zamknęli monaster w Optino, wszelkimi sposobami starali się poniżać starca. Pragnąc go ośmieszyć ścieli mu np brodę. Starzec jednak nie tracił spokoju ducha i we wszystkim starał się widzieć tylko dobre strony. Wciąż przyjmował pielgrzymów i pocieszał ich w tych trudnych dla ludzi  wierzących czasach. 29 lipca w monasterze zjawiła się specjalna komisja, która długo przesłuchiwała starca i chciała go aresztować. Starzec zachowując wewnętrzny spokoj poprosił o dzień zwłoki, by móc się przygotować do oczekującej go drogi. Kiedy na drugi dzień czerwonoarmiści przyszli po starca, ten oczekiwał ich juz w trumnie. W ten cudowny sposób Bóg przyjął do siebie świętego starca, ofiarując mu spędzenie jego ostatniej nocy w jego celi na modlitwie.

Dzień pamięci świętej Wielkiej Księżnej Elżbiety!

18-07-2017

Великая княгиня Елисавета, новомученица.Wielka księżna, mniszka - męczennica Elżbieta (Prepodobnomuczenica wielikaja kniaginia Jelisawieta), urodziła się w 1864 r. w Darmstadzie. Była niemiecką księżniczka i wnuczką angielskiej królowej Wiktorii z wyznania protestantką, wychowaną w tradycjach wiktoriańskiej. Dzieci w jej rodzinnym domu miały proste ubrania i jedzenie, pomagały w pracach domowych, były wychowywane w duchu Ewangelii i jej przykazań, odwiedzały szpitale, sierocińce i domy inwalidów. Mając 12 lat przyszła święta straciła matkę, wówczas skończyło się jej beztroskie dzieciństwo. Więcej czasu spędzała na modlitwie i zrozumiała, iż życie na ziemi to tylko droga i to krzyżowa. Wychodząc za mąż za przyszłego gubernatora Moskwy Wielkiego Księcia Sergiusza Aleksandrowicza brata cara Aleksandra III, z własnej woli przyjęła prawosławie, które wcześniej poznała i pokochała całym sercem,podobnie jak swą drugą ojczyznę - Rosję.

Kiedy w 1905 r. w zamachu trrorystycznym poniósł śmierć jej małżonek. Oddaliła się od publicznego i towarzyskiego życie. Oddała się żałobie i modlitwie za duszę zmarłego męża, którego szczątki sama zbierała. Od tego czasu przestała jeść mięso. W jej głowie zrodziła się również myśl, której realizacja wkrótce pochłonęła ją bez reszty. Księżna postanowiła poświęcić się potrzebującym. Za własne środki kupiła majątek z kilkoma budynkami i sadem, gdzie założyła wspólnotę monastyczną dedykowaną świętym Marcie i Marii. W 1910 r. złożyła śluby mnisze i została przełożoną monasteru. Poza modlitwą siostry wiele czasu poświęcały pomocy bliźnim. W 1917 r. klasztor liczył sto pięćdziesiąt sióstr. Działał tam szpital, sierociniec, szkółka niedzielna, biblioteka i stołówka dla biednych. Rewolucja 1917 r. przerwała działalność wspólnoty. Elżbietę aresztowano i więziono w cięzkich warunkach. 18 lipca 1918 roku poniosła męczeńską śmierć w miejscowości Ałapajewsk na Uralu. Wraz z nią do szybu kopalnianego zrzucono wielkiego księcia Sergiusza, książąt Igora, Konstantego i Jana, hrabiego Włodzimierza Paleja i mniszkę Barbarę, która wraz z księżną została zaliczona do grona świętych.

Ciało św. Elżbiety nie uległo rozkładowi. Jej św. relikwie zostały przewiezione do Ziemi Świętej i złożone w rosyjskim monasterze w Getsemani, w cerkwi św. Marii Magdaleny, w której do dzisiaj się znajdują. Do grona świętych zastała zaliczona w 1992 r. przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną. Jest najbardziej znaną współczesną męczennicą.

Dzień św. Ambrożego z Optiny !

10-07-2017

Преподобный Амвросий Оптинский10 lipca Cerkiew wspomina świętego starca Ambrożego z Optyńskiej Pustelni. Jest to dzień odnalezienia Jego świętych relikwi. Z tej okazji w naszym monasterze odsłużone było świąteczne nabożeństwo poświęcone temuż świetemu. Więcej o świetym Ambrożym można przeczytać w zakładce patroni.

Dzień pamięci św. Jana Maksymowicza.

02-07-2017

Святитель Иоанн (Максимович)Świety Jan Maksymowicz, to wielki wspólczesny asceta XX wieku ( 1896 - 1966 r. ). Juz w dzieciństwie jego ulubioną lekturą były żywoty świętych, z których  nie tylko czerpał  wiedzę o życiu świetych, ale starał się przyswoić ideal ich życia. Przejawiało się to między innymi w praktykowaniu długiej, nocnej i odosobnionej modlitwy. Pod wpływem takiego świętego życia dziecka, jego francuska guwernantka - katoliczka przyjęła prawosławie. Podczas rewolucji i prześladowań, trafił do Serbii, gdzie podjął studia teologiczne na Uniwersytecie w Belgradzie. W 1926 roku przyjąl mnisze postrzyżyny. Święty Mikołaj Wielmirowicz już wówczas wskazywał o. Jana jako przykład świetego. On nieustannie się modlił, srogo pościł, codziennie służył Liturgię i od przyjęcia mniszego stanu nigdy nie spał na leżąco. W 1934 r został biskupem w Szanghaju. Z powodu komunizmu wraz z wiernymi wyemigrował i od 1951 był Arcybiskupem Zachodnioeuropejskiego Egzarchatu Rosyjskiej Cerkwi za granicą z siedzibą w Paryżu, następnie od 1962 roku niósł swą arcypasterską posługę w Ameryce, w San Francisco. Władyka często odwiedzał chorych w szpitalu, czuwał przy nich i dzieki jego modlitwom często stan chorego się poprawiał. Cieszył się poważaniem nie tylko współwyznawców, ale i innowieców, świetość jego życia była dla wszytkich widoczna. Dzień śmierci Władyki zostal mu wcześniej objawiony. Pochowano go w krypcie Prawosławnej Katedry w San Francisco. Wkrótce po śmierci Władyki, za jego wstawiennictwem miały miejsce liczne cuda i uzdrowienia.

Dzień pamięci świętego Ihumena Mojżesza z Optiny !

28-06-2017

Święty Starzec, Archimandryta Mojżesz był jednym z pierwszych starców w Optyńskiej Pustelni, był założycielem i budowniczym skitu św. Jana Chrzciciela, a następnie przełożonym samego klasztoru.To dzięki niemu w monasterze została ustanowiona instytucja starcostwa - doświadczonych przewodników duchowych. Urodził się w 1782 r. w mieście Borysoglebsku w Guberni Jarosławskiej, w pobożnej rodzinie kupieckiej. Mając dziewiętnaście lat wraz z młodszym bratem Jonaszem został wysłany przez ojca do pracy w Moskwie. Tam bracia poznali starców Monasteru Nowospaskiego i pod ich wpływem sami zapragnęli zostać mnichami. W tym celu w 1804 r. udali się do Pustelni Sarowskiej , w której zastali jeszcze wielkiego starca Serafima oraz doświadczonego ihumena Wałaamskiego monasteru Nazariusza. Jonasz w Sarowie pozostał na zawsze, przyjął postryg z imieniem Izajasz, a w 1840 r. został przełożonym monasteru, natomiast Tymoteusz w 1811 r. zamieszkał wśród pustelników w lasach Rosławskich. Oddał się tam pod duchowe kierownictwo ucznia św. Paisjusza Wieliczkowskiego - Atanazego, złożył śluby zakonne i otrzymał imię Mojżesz. Spędził tu 10 lat, które stały się dobrą i bogatą szkołą prawdziwie ascetycznego życia. Później dołączył do niego jego młodszy brat - przyszły starzec Antoni. W 1821 r. na prośbę biskupa Fiłareta, obaj bracia przenieśli się do optyńskiej pustelni. Władyce zależalo na powstaniu skitu i  to ważne dzieło powierzył o.Mojżeszowi. Skit powstał niedaleko monasteru - na monasterskiej pasiece, trudami samych braci i w 1822 roku bp.Fiłaret wyświęcił jego głowną świątynie na cześć wielkiego proroka i pustelnika, świetego Jana Chrzciciela. Zaś o. Mojżesza wladyka wyświęcił na kapłana i powierzył mu duchowe kierownictwo braćmi, zarówno skitu jak i monasteru. W 1825 r. o.Mojżesza wybrano przełożonym monasteru. Funkcję tę pełnił przez trzydzieści siedem lat. W tym okresie wspólnota zmieniła się nie do poznania. Z zapuszczonej, nikomu nieznanej, stała się kwitnącym monasterem, bogatym zarówno gospodarczo jak i duchowo. Wybudowano dwie cerkwie, dom dla pielgrzymów, bibliotekę, kilka warsztatów rzemieślniczych, młyn, rozbudowano istniejący sobór. Wydano szesnaście duchowo-ascetycznych ksiąg, które rozsyłano bezpłatnie do innych monasterów oraz osób prywatnych. Archimandryta Mojżesz był wyjątkowo surowy i wymagający, zarówno w stosunku siebie jak i innych. Z radością i ojcowską miłością, przyjął do wspólnoty pierwszych starców Lwa i Makarego oraz przekazał im opiekę duchową nad braćmi, sam zaś sprawował jedynie władzę administracyjną.16 czerwca 1862 r. starzec Mojżesz zasnął w Panu. Kilka lat później otwarto jego mogiłę i stwierdzono, iż jego święte relikwie nie uległy rozkładowi. 26 lipca 1996 r. został kanonizowany przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną.

Relikwie w naszym monasterze.

17-06-2017
Relikwie w naszym monasterze.

11 czerwca w niedzielę Wszystkich Świętrych, do naszego monasteru na wspólną modlitwę z siostrami przybyła grupa pielgrzymów z Białegostoku wraz z o. Michałem Czykwinem. Było to zarazem spotkanie pielgrzymów, którzy wcześniej odwiedzili święte miejsca Serbii. Na prośbę sióstr wraz z pielgrzymami, dzięki o. Michałowi, do monasteru przybyła cząsteczka relikwi św. Mikołaja Wielmirowicza, niedawno żyjącego ( 1880 - 1956 r ) Serbskiego świętego. Świety ten jest znany naszym wiernym z kilku wydanych przez wydawnictwo Bratczyk książek w języku polskim: Kasjana, Homilie, Listy Misjonarskie i ostatnio Modlitwy nad jeziorem. O świętym Mikołaju mówi się, iż jest Serbskim Złotoustym ze względu na jego ogromny talent. Zaś jego uczeń św. Justyn powiedział, że od czasów św. Sawy - XIII w, Serbskie Prawosławie nie miało tak wielkiego i utalentowanego wyznawcy, który rozpalił w duszach ludzkich zapomniane pragnienie Boga.

Przybycie relikwi było bardzo duchowym i radosnym wydarzeniem, zarówno da naszej niewielkiej wspólnoty jak i dla przybywających do nas pielgrzymów, w większości z okoliczych diasporanych parafii, w których nieczęsto można spotkać moszczy świętych. Nieoczekiwanie, tego samego dnia wieczorem odwiedziła nas grupa pielgrzymów z Kaliningradu, która pokłoniła się relikwiom św. Mikolaja, było to jawne błogosławieństwo świętego dla nas i naszej wspólnoty. 

Święty Justyn Popowicz!

17-06-2017

Преподобный Иустин Челийский Święty Justyn Popowicz uważany jest za jednego z największych współczesnych serbskich świetych XX wieku. Ten wielki asceta i pisarz duchowy, urodził się w dniu Zwiastowania Bogurodzicy w 1894 roku w południowej Serbii, w rodzinie prawosławnego kapłana. W Belgradzie ukończył duchowne seminarium oraz fakultet teologii. Jednym z jego wykładowców był świety Mikołaj Wielmirowicz. Ojciec Justyn studiował również w Duchownej Akademi w Petersburgu oraz w Oksfordzie. Następnie wrócił do Belgradu i wykładał w seminarium, równocześnie zajmował się pracą naukową, tłumaczeniem żywotów świętych, redagowaniem czasopisma " Prawosławne życie ". Jeszcze w czasie nauki prowadził on ascetyczne życie duchowe, bijąc liczne pokłony i odmawiając modlitwę Jezusową. W 1926 roku na Uniwersytecie Ateńskim obronił pracę doktorską. Po powrocie do kraju zaprzyjaźnił się z rosyjskimi biskupami, którzy znaleźli w Serbii azyl od komunistycznego reżymu. W latach 1930 - 31 pomagał w reorganizacji życia wiernych cerkwi prawosławnej na terenach podkarpackich. W 1932 roku opublikował I-szy tom swojej Dogmatyki, którą nazwał: " Prawosławną filozofią Prawdy". W 1935 roku został docentem fakultetu teologicznego w Belgradzie. W czasie wojny uniwersytet został zamknięty, a zaraz po niej święty Justyn został wygnany i cudem uniknął śmierci z rąk komunistów jako "wróg narodu". Pozostałe życie spędził na wygnaniu w różnych monasterach. Od 1948 do swej śmierci w 1979 przebywał w małym żenskim monasterze Czelije. Zamknięcie w monasterze otworzyło dla świętego Justyna nowe duchowe możliwości. Jego życie koncentrowało się na nabożeństwach, a w szczególności na świętej Liturgii, która według jego słów: jest drabiną i mostem prowadzącym do Nieba. Zajmował sie tłumaczeniami tekstów cerkiewnych, napisał wówczas wiele teologicznych dzieł. Pod koniec życia, gdy prześladowania wobec niego nieco osłabły i mógł wrócić do Belgradu, nie zechciał, jedynie przekazał patriarsze, by ten czuwał nad jednością w Cerkwi. Wypowiedział również ns słowa: Zbawienie jest w pokajaniu, uniwersalnym lekarstwie! Po jego śmierci, jego mogiła stała się miejscem pielgrzymek wiernych i świadkiem liczych uzdrowień.

Dzień pamięci starycy Makryny!

02-06-2017

4 czerwca wspominamy pamięć Gerondissy Makryny Wassopułu (zm.1995), uczennicy starca Jozefa Hezychasty oraz starca Efrema z Aryzony. Była ona wielką ascetką, obdarzoną wieloma duchowymi darami, posiadała między innymi dar nieustannej modlitwy. Od 1963 roku była przełożoną monasteru Ikony Matki Bożej Odigitrii, położonego niedaleko miasta Wolos, a założonego z błogosławieństwa starca Józefa. Siostry z jej monasteru pomogły dla starca Efrema z Aryzony odnowić żenskie monaszestwo w Ameryce, ponieważ przeszły unikalną szkołę i posiadały wyjątkowe doświadczenie w życiu duchowym. Starzec Efrem założył 11 żeńskich i 8 męskich monasterów w Ameryce i jest uważany za odnowiciela życia duchowego w Ameryce.

Wiele pouczeń starycy  Makryny dotyczyło modlitwy, którą uważała za najważniejszą w życiu każdego chrześcijanina. Podkreślała też ważność cierpliwości w życiu duchowym, bez której niemożliwe jest osiągnięcie żadnej z cnót. Uczyła by być wdzięcznym za wszystko co Bóg posyła i starać się słuchać, a nie przekomarzać.

Dzień pamięci świętego starca Józefa!

22-05-2017

Преподобный Иосиф (Литовкин), старец Оптиной пустыниStarzec Józef był bliskim uczniem i duchowym spadkobiercą wielkiego starca Ambrożego. Urodził się on w 1837 roku, w pobożnej, chłopskiej rodzinie, słynącej ze swego miłosierdzia. Nazwano go Janem na cześć św. Jana Miłościwego, którego bardzo czcili jego rodzice. Przyszły starzec wcześnie poznał smak cierpienia, straciwszy w dzieciństwie oboje rodziców. W  poszukiwaniu woli Bożej postanowił udać się do Kijowa, by pokłonić się spoczywającym tam świętym i prosić ich o modlitewne wsparcie. Jednakże wola Boża była inna. Za radą swej starszej siostry - mniszki 1 marca 1861 roku trafił do Optyńskiej Pustelni. Po spotkaniu ze starcem Ambrożym i z jego błogosławieństwa pozostał w Optinie przez kolejne 50 lat , aż do swej błogosławionej śmierci. Życie młodego posłusznika nie bylo łatwe. Na początku posługiwał braciom w trapieznoj, następnie został wyznaczony na posługiwanie u starca Ambrożego. Przeszedl dosłownie przez "ogień i wodę", ale to podczas takich duchowych prób i codziennych potyczek, kształtowały się jego duchowe cnoty: cierpliwości, pokory i samoukorenija. W trudnych momentach zwątpienia, zaczął ponownie myśleć o Kijowie lub Atosie i po raz kolejny została mu objawiona wola Boża przez starca Ambrożego, że jego miejsce jest właśnie w Optinie. Przez 10 lat nie miał on swego kąta w monasterze - kieli, w której mógłby się samotnie pomodlić. Spał w pokoju, w ktorym starzec Ambroży do późnej nocy przyjmował odwiedzających. W 1871 roku odbył się jego miniszy postryg i otrzymał imię Józef. 1 października 1884 roku odbyła się jego jerejska chirotonia  podczas uroczystej Liturgii z okazji otwarcia monasteru w Szamorodino. Starzec Ambroży widząc życie duchowe swego kielejnika, coraz częściej odsyłał potrzebyjących właśnie do niego po radę i wszyscy się dziwili, że były one  identyczne z radami starca. W 1888 roku o. Józef śmiertelnie zachorował, w czasie choroby ukazała mu się Sama Królowa Niebios, postrzyżono go również w wielką schimę i dzięki modlitwom starca został on uzdrowiony. Gdy w 1891 r. zmarł starzec Ambroży, to o. Józef stał się ojcem duchowym sióstr z Szamordino, a wkrótce potem powierzono mu kierowanie optinskim skitem. Dał się przy tym poznać jako doświadczony starzec, posiadający uzdrawiającą siłę modlitwy. U schyłku życia złożony chorobą starzec Józef zrezygnował z odpowiedzialnej funkcji w skicie. Zmarł 9 maja 1911 r. Jego święte relikwie znajdują się obecnie w optyńskim monasterze.

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

15-04-2017

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!            

Χριστός ανέστη Αληθώς ανέστη!

„Ныне вся исполнишася света,Небо и земля и преисподняя”

„Dziś wszystko napełnia się światłością, „

Niech Bożej światłości napełnią się nasze dusze i serca, Światłości, która daje siłę, spokój i jedyną prawdziwą radość w tym niespokojnym świecie. Niech każdy nowy dzień przynosi nam wciąż nowe świadectwa o wiecznym zwycięstwie Chrystusa i Jego olbrzymiej Miłości!

Христос Воскресе!  Воистину Воскресе!

Nabożeństwa Wielkiego Tygodnia!

11-04-2017

13 kwietnia Wielki Czwartek godz: 12.00  Liturgia ,

godz: 19.00 Powieczerije,Jutrznia Wielkiego piątku z czytaniem 12 perykop Ewangelii męki Pańskiej !

14 kwietnia Wielki piątek godz: 14.00 Wieczernia z wynosem Płaszczanicy - całunu, powieczerije.

15 kwietnia Wielka sobota godz: 12.00 Liturgia około 15.00 święcenie pokarmów.

godz: 23.30 Nabożeństwa Paschalne: Połunosznica, Jutrznia, Liturgia !

Nabożeństwa w 5- tygodniu wielkiego postu !

28-03-2017

V - ty tydzień wielkiego postu jest szczególnym tygodniem ze względu na nabożeństwa, które się w nim odbywają. W środę wieczorem po powieczeriju, służy się jutrznię czwartku z czytaniem wielkiego pokutnego kanonu św. Andrzeja z Krety. Nabożeństwo to celebruje się jak całonocne czuwanie poźnym wieczorem, pokajanny kanon czytany jest w całości, by po raz kolejny poruszyć nasze serce i skłonić do pokajanija. W czasie nabożeństwa czytany jest również żywot świętej Marii Egipcjanki, by uświadomić nam jak wielką siłę ma pokajanije, które potrafi upadłego człowieka z Bożą pomocą doprowadzić do świętości - celu drogi każdego wierzącego chrześcijanina. Po takim całonocnym czuwaniu zwanym Maryino stojanije, wyjątkowo w czwartek 5 - tego tygodnia, jest sprawowana Liturgia Uprzednio poświęconych Darów. Ze względu na nocny wysiłek osłabia się również post, gdyż zezwala się na spożycie oleju.

Drugim szczególnym i oczekiwanym przez wielu nabożeństwem 5 - tego tygodnia postu, jest sobota Akatystu inaczej dzień Wychwalania Przenajświętszej Bogurodzicy. Jest to uroczyste całonocne czuwanie poświęcone Przenajświętszej. Rozpoczyna je małe powieczerije, po którym następuje uroczysta jutrznia, podczas której czytany jest kanon pochwały Przenajświętszej Bogurodzicy oraz śpiewany akafist Zwiastowania NMP. Akafist podzielony jest na 4 części, z których każda zaczyna się od uroczystego wyjścia na środek świątyni kapłana bądź kapłanów, i odczytania oraz zaśpiewania fragmentów akatystu. Jest to duchowo radosne nabożeństwo oddające cześć Tej, dzięki Której rozpoczął sie początek naszego zbawienia.

29 marca godz: 19.00 powieczerije, jutrznia z wielkim kanonem św. Andrzeja z Krety "Maryino stojanije" .

Sobota Akatystu 21.30 powieczerije, jutrznia z Akatystem Matki Bożej 24.00 Liturgia.

40-stu Męczenników z Sebasty!

22-03-2017

9/22 marca Cerkiew Prawosławna czci pamięć 40- stu męczeników z Sebasty. Jest to jedno z dwóch większych świąt, które obchodzimy  w czasie wielkiego postu. W tym roku ze względu na to, iż dzień ich pamięci wypada w środę Krestopokłonnej niedzieli, w którym to dniu nabożeństwo odbywa się wyłącznie z triodi postnej, świętych męczennikow wspominamy w przeddzień.

22 marca 1882 roku urodził się o. Aleksander Awajew pierwszy proboszcz i budowniczy naszej cerkwi oraz klasztoru. Na cześć jednego z męczenników nazwano go Aleksandrem. Natomiast w 1873 roku tego samego dnia urodził się metropolita Włodzimierz ( Tichonicki ) pierwszy biskup białostocki, wikariusz diecezji grodzieńskiej, którego siedzibą był klasztor Zwiastowania NMP w Supraślu. Dzisiaj w naszym monasterze została odsłużono świąteczna Liturgia podczas, której modlono się również za dusze wspomnianych duchownych.

Wielki post - wiosna duchowa!

26-02-2017

перейти к рассказу о событииNadszedł post, matka cnoty, oskarżyciel grzechów, głosiciel pokuty. Życie aniołów i zbawienie ludzi. Wierni wołajmy: Boże zmiłuj się nad nami! stichira z jutrzni poniedziałku

W czasie Wielkiego Postu Cerkiew wzywa każdego z nas do pokajanija. Post temu szczególnie sprzyja, gdyż pokajanije bez postu jest pozbawione wartości - św. Bazyli Wielki. Wszystko przebaczająca moc Bożego miłosierdzia wybacza upadki człowieka wtedy, kiedy człowiek wyraża skruchę i żal za swoje grzechy. (z wielkopostnego listu Metropolity Sawy)

Pokajanie to przejscie od zła ku dobru, od grzechu do cnoty. Sens chrześijaństwa w tym, iż zmienia  ono ludzi za pomocą pokajanija! Był niegodziwcem stał się pobożnym, był rozpustnikiem stał sie wsrzemięźliwym! Pokajanije jest odnową daru chrztu świętego, ciągłym przywracaniem utraconej Łaski!

Zacznijmy więc ludzie nieskalany post, który jest dla dusz zbawieniem, popracujmy dla Boga z bojaźnią, namaśćmy głowy dobroczynności olejem, i wodą czystości obmyjmy oblicza, nie mówmy wiele w modlitwach,  lecz tak jak się nauczyliśmy wzywajmy: Ojcze nasz, któryś w niebiosach, odpuść nam grzechy nasze jako miłujący człowieka. stichira z jutrzni wtorku

 

Św. starzec Anatol starszy z Optiny !

12-02-2017

Święty starzec Anatol - ( Ziercałow ) urodził się w 1824 roku w Guberni Kałuskiej w pobożnej rodzinie miejscowego diakona. Jego rodzice pragnęli by został on mnichem. W 1853 wstąpił do Optyńskiej Pustelni i był  uczniem starców Makarego i Ambrożego, żywym świadectwem prawosławnej wiary i opoką życia mniszego. Zajmował się nieustanną modliwą Jezusową. Wysoko cenił życie mnisze, które prowadzone prawidłowo, uśmierca strasti - namiętności, a rodzi takie cnoty jak pokora i cierpliwość. Bardzo cenił duchową opiekę starców i codzienne wyznawanie im swych myśli, które sam praktykował nawet będąc przełożonym skitu. Starzec Ambroży mówił, iż o. Anatol ma tak wielką łaskę modlitwy, jaką można spotykać raz na tysiąc przypadków. Ojciec Anatol pouczał wszystkich o niezbędności w życiu nieustannej modlitwy, przy jednoczesnym zachowaniu czystości serca. Mówił, iż prawdziwa modlitwa nie rodzi się pod wpłwywem inpulsu czy chwili, lecz jest owocem wielkiego trudu i miłości do Boga. W swych duchowych dzieciach starał się też podtrzymywać bodrość ducha, by przy upadkach i niepowodzeniach nie popadali w zwątpienie, a zwracali się w modlitwie do Matki Bożej i świętych. Z błogosławieństwa starca Ambrożego 21 lat sprawował duchową opiekę nad siostrami z nowopowstałego monasteru w Szamorodino. Niezwykle dobry i pełen współczucia był dla nich prawdziwym ojcem duchowym. 25 stycznia ( 7 lutego ) 1894 roku opóścił to życie, by żyć wiecznie i pomagać nam smymi modlitwami.

Wigilia święta Epifanii !

20-01-2017
Wigilia święta Epifanii !

Prezentujemy Państwu galerię zdjęć z wigilii święta Chrztu Pańskiego w naszym monasterze. Z Liturgii oraz z oświęcenia wody na rzece Krutyni.

Życzymy wszystkim, by życiodajna woda odnowiła nasze duchowe i cielesne siły, by święto Objawienia Pańskiego wzmocniło naszą wiarę, uświęciło nasze życie i napełniło je Łaską Bożą.

Nowe zdjęcia znałazły się również w wiadomości: Nasi dzielni strażacy.

S prazdnikom !

05-01-2017

С РОЖДЕСТВОМ ХРИСТОВЫМ!

Niebiosa się  radują i Ziemia w tajemny sposób

niech się napełni radocią ,

Chrystus przychodzi by wszystko odnowić !

 

Wszystkich odwiedzających naszą stronę serdecznie pozdrawiamy z okazji Świąt Bożego Narodzenia! Życzymy, aby Wcielenie Boga- Słowa oświecało drogi codziennego życia, obdarzało błogosławieństwem, pomagało znosić trudności, by w każdej chwili czynić życie duchowo radosnym i pięknym! Życzymy również zdrowia i spokoju, duchowej radości, i wielu Łask Bożych od nowonarodzonego Chrystusa!

1 stycznia - dzień świętego Bonifacego !

01-01-2017

Мученик Вонифатий1 stycznia, gdy wielu spędza czas na nocnych zabawach i przyjęciach z okazji symbolicznego nadejścia państwowego nowego roku, (Cerkiew swój rok liturgiczny rozpoczyna 1/ 14 września! ),  czcimy pamięć świętego męczennika Bonifacego. Żył on w Rzymie pod koniec III wieku, w młodości prowadził beztroskie i swawolne życie nie pozbawione grzesznych namiętności. Był niewolnikiem pewnej bogatej kobiety, z którą lączyły go grzeszne więzy. Jednak Bóg, Który nie pragnia śmierci żadnego grzesznika i zna serce każdego człowieka, i Który nie patrzy powierzchownie, przebudził ich serca do pokajania. Aglaida zapragnęła w swym domu posiadać relikwie świętych męczenników, by dzięki ich wstawiennictwu u Boga, wyprosić przebacznie swych grzechów. Wysłała Bonifacego po relikwie świętych do Azji Mniejszej, tam męczono wiernych za wiarę w Chrystusa. Widząc nieugiętość w cierpieniach i jaśniejące Łaską Bożą twarze męczenników, Bonifacy zapragnął wraz z nimi cierpieć, by zmyć swe grzechy i być razem z nimi. Jego modlitwa została wysłuchana i po wielu torturach zmarł ścięty mieczem, a z jego żył wypłynęła krew i woda. Widząc ten cud 550 ludzi uwierzyło w Chrystusa i przyjęło chrześcijaństwo. Natomiast jego towarzysze wyprawy myśląc, że oddaje sie grzesznym uciechom dopiero po dwóch dniach odnaleźli jego święte relikwie, które przywieźli swej pani. Aglaida przyjęła je z wielką czcią, wybudowała świątynie, w której spoczeły moszczy św. Bonifacego, przy których miały miesce liczne cuda. Sama rozdała swój majątek udała się do klasztoru, w którym nie tylko wyprosiła o przebaczenie swych grzechów lecz dostąpiła daru wyganiania nieczystych duchów. Święty męczennik Bonifacy jest uważany za patrona ludzi uzależnionych od różnych nałogów i namiętności, gdyż sam jest przykładem walki z nimi i to walki do męczęńskiej śmierci. Dlatego w tym dniu szczególnie, po pierwsze ze względu na trwający post, a po drugie na św. męczennika, nie wypada weselić się i bawić prawosławnym chrześcijanom. Powinniśmy w modlitwie, prosić świętego o pomoc w walce z naszymi nałogami oraz grzesznymi przyzwyczajeniami, których jest  mnóstwo i o błagosłowieństwo na każdy nowy dzień czy rok naszego życia, by był zgodny z wolą Bożą i służył naszemu zbawieniu! Jeżeli zaś ktoś żyje w tz nowym stylu, to należy pamiętać, że jest to święto Obrzezania Pańskiego, a w przededniu świąt jak i niedzieli nie należy sie bawić tylko brać udział w całonocnym czuwaniu, by na drugi dzień móc przygotować się do Liturgii!

Nasi dzielni strażacy!

31-12-2016
Nasi dzielni strażacy!

Na ratunek siostrom w czasie postu do naszgo monasteru wraz ze swoim kapelanem o.ihum. Sergiuszem przybyła grupa strażków. Należało wyciąć wielkie stare drzew, którym groziło zawalenie. Po, krótkiej modlitwie w cerkwi, panowie strażacy jak zwykle z wielkim zapałem przystąpili do wycinki drzew. Pracy było dużo, a jak wiadomo grudniowe dni są bardzo krótkie, mimo to z Bożą pomocą udało się szczęsliwie położyć cztery wielkie drzewa, popiłować je na pieńki i zwieźć na monasterski plac. Po raz kolejny strażacy bardzo nam pomogli, tym bardziej, iż niedługo potem wiały silne wiatry z powodu orkanu Barbary i los naszych drzew oraz budynków byłby zagrożony. Spasi Hospodi im za ich bezinteresowną pomoc!

Syberyjski święty Symeon Wierchoturski !

31-12-2016
Syberyjski święty Symeon Wierchoturski !

31 (18) grudnia przypada dzień pamięci prosławlenija św. Symeona Wierchoturskiego. Jest on bardzo czczony na Syberii. Jego relikwie znajdują się obecnie w męskim monasterze w Wierchoturije. (8 pierwszych zdjęć) Jednakże żył on i umarł nieco dalej, 50 wiorst od tegoż miasta, w pięknie położonej nad rzeką Turą wsi Mierkuszyno. (11 nastepnych zdjęć) Dziś znajduje się tam żeński monaster, w którym modli się około 30 - stu sióstr. Święty Symeon urodził się około 1607 roku w europejskiej części Rosji, w bogatej i pobożnej rodzinie dworzańskiej. Jednak  już od wczesnej  młodości nie pociągało go świeckie i bogate życie. Czas wolał spędzać w samotności na modlitwie i duchowych rozważaniach. Dlatego udał się on na Syberię, którą wówczas  przyłączono do Rosji,a która była dzika i nieznana, i tylko w niewielkim stopniu chrześcijańska. Osiadł we wsi Mierkuszyno. Żył z pracy własnych rąk, łowił rybę w pobliskiej rzece, mieszkał kątem u miejscowych ludzi, dla których szył ubrania. Opowiadał im o Bogu i życiu chrześcijańskim. Sam prowadził surowe i ascetyczne życie. Zmarł młodo około 1642 roku mając zaledwie 35 lat. Pochowano go przy Cerkwi św. Michała Archanioła. W 1692 roku  jego mogiła zaczęła się podnosić, jakby wychodzić z ziemi ! Za wstawiennictwem świętego miały też miejsce liczne cudowne uzdrowienia. 18 grudnia 1694 roku z błogosławieństwa metropolity Tobolskiego Ignacego miało miejsce otwarcie grobu świętego - ujrzano tam nietknięte czasem jego relikwie. W sposób cudowny zostało też objawione jego imię. 12 września 1704 roku relikwie świetego zostały przeniesione do męskiego monasteru w Wierchoturije. A kiedy w 1808 roku nad grobem świętego zbudowano nową murowaną cerkiew św. Symeona, z miejscajego pochówku świętego wybiło źródło z czystą i uzdrawiającą wodą, dzięki której wielu się uzdrawiało od różnych chorób, np paraliżu nóg. Źródełko to do dziś istnieje. Znajduje się w piwniczce pod częścia ołtarzową w cerkwi św. Symeona ( zdjęcia 16-19 ). Siostry codziennie czytają tam Akatyst świętemu i modlą się za wszystkich potrzebujących. To niezwykłe miejsce przyciąga wielu pielgrzymów i ludzi cierpiących, na ten skraj świata, ponieważ do dzisiaj za wstawiennictwem świętego Symeona dzieją się tam liczne cuda.

Po rewolucji w Rosjii, bolszewicy prześladowali nie tylko ludzi żywych, ale i relikwie świętych, które jakby robiły im konkuręcje. Podobnie było i ze św. Symeonem, do którego przybywali pielgrzymi z całej Rosjii. Relikwie św. Symeona zostały przez nich otworzone i w ich mniemaniu wystawione na pośmiewisko, następnie długo tułały się po różnych muzeach ateizmu. Gdy znajdowały się w pobliskim muzeum  to ludzie wierzący kupowali bilety, by móc się pokłonić świętemu, w ten sposób oprawcy sami utrzymywali sie dzieki świetemu. Było również wiele nawróceń komunistów, którzy z różnych powodów zetknęli się z relikwiami świętego. W 1989 roku relikwie świętego zostały zwrócone Cerkwi Prawosławnej w Rosjii, a 24 września 1992 r. uroczyście przeniesione do Męskiego Monasteru św. Mikołaja w Wierchoturije.

Ostatnie zdjęcia ukazują kamień i miejsce, w którym św. Symeon łowił rybę, modlił się i kontemplował. Obok cerkiew p.w. Wszystkich Świętych Syberyjskich nalężąca obecnie do męskiego monasteru w Kostylewo.

Święto Wprowadzenia do świątyni NMP.

04-12-2016

Dzień wprowadzenia do świętyni trzyletniej Dziewicy Marii to praobraz otwartych dzwi Niebios dla wszystkich pragnących w nie wejść. Droga do Niebios zaczyna się na progu Światyni. Możemy przekroczyć ten próg i wejść do Królestwa Niebiańskiego, jeśli tylko nasze życie będzie podobać się Bogu. Spójrzmy w nasze serce i zobaczmy, czy płonie tam łampadka modlitwy, czy nasza dusza podobnie jak kapłan w świątyni służy Bogu? Czy jest ona czysta od wszelkich życiowych nieczystości? Takie pytania powinniśmy sobie zadać w dniu tego wielkiego święta. I jeśli okaże się, że jest ona w niedobrym stanie, powinniśmy z Bożą pomocą wziąć się za trud w celu jej oczyszcenia od wszelkiej skazy ciała i ducha. Niech dobry Bóg i Przenajświęsza Bogurodzica pomoga nam uczynić ten krok w kierunku światyni, zajrzeć do środka i ujrzeć głębie swego grzechu, i wyalienowania.Ta świadomość pozwoli naszej duszy, jak małej dziewczynce, odbić się i pobiec do Boga, w Jego kochające i szeroko otwarte objęcia. I będzie to prawidłowy krok na początku postu.

Dzień pamięci św. starca Porfirija Kawsokaliwita !

02-12-2016

Dziś dzień pamięci, niedawno  zmarłego, greckiego starca św. Porfirija Kawsokaliwita. W XX wieku był wielkim ascetą posiadającym wiele duchowych darów: miłości do Boga i ludzi, łagodności, cierpliwośći, daru przewidywania przyszłych wydarzeń i jasnowidzenia oraz uzdrawiania chorych. Świadkami jego świętości i jego licznych darów było wielu współcześnie żyjących ludzi, którym pomógł uzdrowić ich duszę lub ciało, i którzy do dzisiaj wspominają go z wielką czcią. Życie starca Porfirija jest jasnym świadectwem Bożej opatrzności i miłości we współczesnym świecie, ponieważ zarówno jego słowa jak i życie ukazywały, iż " Chrystus - jest jedynym źródłem życia, radości i prawdziwej światłości. Chrystus - jest Wszystkim." Przyszły starzec urodził się 7 lutego 1906 roku w biednej i wielodzietnej rodzinie. Od dzieciństwa starał się pomagać rodzicom podejmując różne prace, jego wykształcenie to zaledwie dwie klasy szkoły podstawowej. Mając 12 lat udał sie na świętą Górę Atos, ponieważ pod wpływem żywotów świętych zapragnął poświęcić swe życie Bogu. Wstąpił do skitu Kawsokaliwi na posłuszanie do dwóch srogich i duchowych starców. Pragnął swe życie spędzić na Atosie jednak wola Boża była inna i w wieku 19 lat z powodu choroby musiał opuścić świętą Górę. Był duchownikom w monasterze i kapłanem w parafi, w 1940 roku został kapelanem przy szpitalu w Atenach. Przez wszystkie te lata nie oszczędzając siebie, przyjmował ludzi, wysłuchiwał ich spowiedzi, problemów i próśb,  pomagał im odnaleźć równowagę duchową, wielu dzięki Bożej Łasce uleczył. W 1978 roku przeszedł zawał i wówczas przeniósł sie do rejonu Milesi, gdzie wybudował skit Przemienienia Pańskiego. Ostatnie dwa lata życia spędził na św. Górze Atos. Całe życie miał nadzieję, że uda mu się tam powrócić. Zmarł 2 grudnia 1991 roku. Czynił wiele cudów zarówno za życia jak i po swojej śmierci,  po której odbierał nawet telefony. 27 listopada 2013 roku został kanonizowany przez Patriarchat Konstantynopolitański.

Dzień pamięci św. Paisjusza Wieliczkowskiego !

28-11-2016

Прп. Паисий ВеличковскийPierwszego dnia postu 28 listopada przypada dzień pamięci św. Paisjusza (Wieliczkowskowo) archimandryty Niamieckiego monasteru w Mołdawi. Urodził się on w 1722 roku w rodzinie duchownego. W wieku 17 - stu lat wstąpił do monasteru lubeckiego, poszukując głębi duchowości jakiś czas spędził w srogich w mołdawskich skitach, a następnie udał się na św. Górę Atos. Założył tu wyjątkową mniszą wspólnotę: skit św. proroka Eliasza. W 1758 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1763 roku powrócił do Mołdawi, wraz z 64 swoimi mnichami, w celu odrodzenia życia mniszego. Po trzech lata jego bractwo trzykrotnie się powiększyło. Paisjusz opierając się na tradycjach  takich ojców Cerkwi jak: św. Bazyli Wielki i św. Teodor Studyta oraz ustawach św. Góry,  ułożył ustaw - ( zbiór reguł ) dla swego bractwa. Jego podstawę stanowiły następujące idee: ubóstwa,  odrzuczenia swej woli, posłuszeństwa, zajęcie modlitwą umysłu, duchowe czytania. Po 1774 roku w związku ze zmianą granic przeniósł się z 350 - cio osobowym bractwem do Sekulskiego monasteru, a nastepnie gdy bractwo się powiększyło do monateru Niamc. We wszystkich wspólnotach św. Paisjusza był jeden wspólny ustaw dla wszystkich. Święty uczył braci pokajania i nieustannej modlitwy Jezusowej, codziennego wyznawania swych myśli, czytania i przepisywania dzieł św. Ojców. To dzięki niemu przetłumaczono  z greckiego na słowiański: Dobrotolubije, wiele żywotów świętych i pism ojców Cerkwi. Dzieki niemu również została odrodzona nauka i praktyka modlitwy Jezusowej i duchowe starcostwo. Jego uczeń Teodor był nauczycielem starca Lwa z Optiny, gdzie między innymi w XIX wieku odrodziła się tradycja starcostwa. W Optyńskiej Pustelni wydrukowano również przekłady św. Paisjusza. W 1790 roku w monasterze w Niamc było około 10 000 -cy braci, 10-ciu narodowości. Świety Paisjusz odszedł do Pana w 1794 roku zostawiąjąc po sobie niezwykłe bogactwo przetłumaczonej na język słowiański duchowej literatury oraz wielu "praktyków "modlitwy umysłu.

Początek postu przed Bożym Narodzeniem !

28-11-2016

Post to możliwość, by zmienić się teraz, a nie potem!

28 listopada w Cerkwi rozpoczyna się 40-sto dniowy post przed Bożym Narodzeniem. W tym czasie powinniśmy na nowo przemyśleć swoje życie. Magowie nie przyszli do Chrystusa z pustymi rękoma i podróż ich nie była ani łatwa, ani krótka,a trwała prawie dwa lata. My w czasie postu powinniśmy więcej uwagi skupić na najważniejszym  - na naszym związku z Bogiem! Wyrzekamy się niewiele, lecz wyrzekając się tego małego uczymy się przezwyciężać siebie, uczymy się miłości, gdyż Bóg jest Miłością, jest On miłością  ofiarną i działa poprzez ofiarę. Post to możliwość zmiany siebie i walki ze swoimi namiętnościami - przyzwyczajeniami, które nas zniewalają i stają się naszą drugą, niedobrą naturą. Należy przymuszać siebie do modlitwy i do duchowej lektury, by poznać siebie, zobaczyć co nami włada i podjąć próbę wyzwolenia poprzez spowiedź i św. Eucharystię. Gdy postaramy się zmienic siebie na lepsze, zmienimy tę cząstkę świata, która przypadła nam w udziale. Ożywi się nasz uśpiony lub nawet martwy duch. Na ile oczyścimy swe serca, na tyle zdołamy przyjąć Nowonarodzonego Chrystusa i Jego Łaskę !

 

Dzień pamięci Gruzińskiego św.Gabriela !

02-11-2016

2 listopada przypada dzień pamięci żyjącego w XX wieku gruzińskiego świętego, abby Gabriela (1929 -  1995). Urodził się on w Tibilisi, w dzieciństwie uwierzył w Boga, polubił  post i modlitwę w odosobnieniu. Srogo pościł rownież w wojsku mówiąc, że od mięsa boli go żołądek. W 1962 roku na podwórzu przy swoim domu, sam swoimi rękoma zbudował cerkiew. Umieścił w niej wiele ikon, które pozbierał na wysypiskach śmieci, ponieważ w tym czasie wyrzucano tam wiele świętości. Podobnie jak i wielu wierzących w tym czasie, był prześladowany za wiarę, znałazł się również w szpitalu psychiatrycznym. W historii jego choroby była następująca diagnoza: " Osobowość psychopatyczna, mówi sam do siebie szepcąc coś po cichu. Wierzy w Boga i aniołów, wciąż powtarza: wszystko od Boga."  1 maja 1965 roku wczasie pochodu spalił 12-sto metrowy portret Lenina i zaczął mówić do zebranych o Bogu. Został za to pobity i osadzony w areszcie. Na przesłuchaniu powiedział, że zrobił to dlatego, iż nie należy oddawać takiej czci czlowiekowi, która należy się jedynie Bogu. Ojciec Gabriel pokornie ukrywał swoje liczne dary Świętego Ducha i miłością przyprowadzał ludzi do Boga. Często chodził boso w porwanym ubraniu, skrywając swą świętość i niosąc podwig jurodstwa - głupca Bożego, by w ten sposób uniżać siebie. Był wielkim ascetą, posiadającym ogromne dary: wiary, duchowego rozsądzenia, widzenia ludzkich serc, oraz przeszłych i przyszłych wydarzeń. Przy jego grobie dzieją się liczne cuda i uzdrowienia. Jest czczony nie tylko w Gruzjii, ale w całym prawosławnym świecie. link do filmu: http://www.pravoslavie.ru/put/87285.htm . Niektóre pouczenia starca: Jeśli nie spełniacie przykazań Bożych, to nie niepokojcie Go wielością swoich modlitw. Wielu ludzi tylko trudności i cierpienie mogą przyprowadzić do Boga. Swój "los" my sami sobie wybieramy. Cudze grzechy to nie jest twój problem, siedź i płacz nad swoimi. Wiara to talent od Boga. Pokora to niegasnąca, ciesząca Boga świeca !

Dzień pamięci św. Starca Lwa z Optiny!

22-10-2016

Иеросхимонах Лев (Наголкин)24 października to dzień błogosłowionej śmierci świętego starca Lwa ( 1768 - 1841 ). Był on pierwszym starcem w Optyńskiej Pustelni, dzięki któremu została odrodzona tradycja starcostwa w tym monasterze. Po wspaniałej epoce św. Sergiusza z Radoneża tradycja duchowego kierownictwa - starcostwa, została przerwana, a życie mnisze od czasu panowania Piotra I było prześladowane. Zewnętrzne trudy ascetyczne takie jak post, praca, czuwanie i pokłony uważane były za wystarczające dla zbawienia. Natomiast prawdziwe życie duchowe, nieustanna modlitwa, wyznawanie myśli i oczyszczenie serca, zostało zapomniane, nieznane, a nawet przez większość mnichów wrogo traktowane. Dlatego starzec Lew przeszedł ciężką drogę niezrozumienia, zawiści i pomówień. Bez nieustannej modlitwy nie oczyszcza się serce, a bez wyznawania myśli nie ma duchowego wzrostu! Tym bardziej znienawidzony staje się starzec, który nie tylko sam dąży do swiętości, ale też pomaga innym w jej osiągnięciu. Ojciec Lew wychował następnych starców: Makarego i Ambrożego, przyjmował pobożych pielgrzymów i odrodził tradycję starcostwa, z którego najbardziej zasłynęła Optyńska Pustelnia w XIX i począktu XX wieku,  aż do jej zamknięcia przez komunistyczne władze.

Święto św. Ambrożego z Optiny!

22-10-2016

23 października czczimy pamięć świętego Ambrożego. Jest to najbardziej znany i pierwszy  kanonizowany starzec z Optyńskiej Pustelni. Doświadczenie duchowe i niezwykłe dary starca takie jak prozorliwos't i umiejętność ukazania każdemu jego osobistej drogi do zbawienia, uczyniły go znanym w całej Rosji w XIX wieku. Na spotkanie ze starcem do Optiny przyjeżdzali Dostojewski i Sołowiow oraz inny znani ludzie kultury. Starczeskoje służenie o.Ambroży rozpoczął sprawując duchową opiekę nad braćmi w monasterze. Każdy z nich powierzał mu tajniki swej duszy i żył jego słowem. Wszyscy szli do niego ze swoimi duchowymi troskami i otrzymywali od niego słowa pocieszenia. Starzec bardzo lubił monaster i jego mieszkańców. Lecz jego służenie nie ograniczało się jedynie do monasterskiej wspólnoty. Ciągnęli do niego ludzie z całej Rosji. Od rana do nocy przyjmował on świeckich pielgrzymów potrzebujących jego rady i wsparcia. Niektórzy mieszkali w monasterze kilka dni lub tygodni czekając na spotkanie u starca. Mając dar prozorliwos'ti' - wiedzy nie jawnych rzeczy, starzec często nie pytając od razu udzielał konkretnej odpowiedzi. Jego modlitwa uzdrawiała chorych. Był on najpełniejszym urzeczywistnieniem ideału rosyjskiego starca. Święty nigdy nie pozwalał sobie na zbędne słowa, mówił jedynie mając na celu poprawę i pokrzepienie. Na tak ważne pytanie: "Jak żyć?"- odpowiadał: "Żyć nie smucąc się, nikogo nie osądzając, nikomu nie czyniąc przykrości, okazując wszystkim szacunek i obdarzając uśmiechem." Święty miał dar rozsądzania, który jest najważniejszym darem w posłudze starcostwa. Lecz pokornie ten dar ukrywał. Dzieci - uczył starzec Ambroży, postaramy się wszystkich kochać, mieć przychylność i dobrze życzyć wszystkim, lubiącym i nie lubiącym nas, przychylnym i nieprzychylnym, przyjaznym i nieprzyjaznym. " Bóg jest miłością, i przebywający w miłości w Bogu przebywa." Któremu należy się chwała na wieki wieków. Amen!

Dzień pamięci świętego Sylwana z Atosu !

21-09-2016

11/ 24 września jest dniem pamięci święto Sylwana ( Siłuana Afonskowo ) z Atosu. Urodził się on w 1866 r. w Guberni Tambowskiej. Młodość spędził na wsi pracując i prowadząc typowo świeckie życie. Był to dla niego okres zwątpień w istnienie Boga, przeplatany z potrzebą częstszego przebywania w odosobnieniu, w którym mógł się spokojnie modlić. Zmienił swe życie tuż przed pójściem do wojska, kiedy we śnie ujrzał jak ohydna, straszna żmija wpełzła przez usta do jego wnętrzności. Usłyszał też głos Matki Bożej, litującej się nad ginącym w grzechu Bożym stworzeniem i oczekującej jego poprawy. Poświęcił się wówczas pracy nad sobą i zapragnął zostać mnichem na świętej Górze Atos. Jesienią 1892 r. zamieszkał w rosyjskim Monasterze św. Pantelejmona. Tam przez czterdzieści sześć lat prowadził swe zmagania duchowe, które przy udziale Łaski Bożej doprowadziły go do świętości. Nie przyjmował złych i pożądliwych myśli, zajmował się czuwaniem i nieustanną modlitwą, a przede wszystkim starał się w każdym momencie być pokornym. Jedynie pokora nie pozwala utracić Łaski Ducha Świętego. Żeby pychę pokonać, trzeba się zawsze upokarzać. Trzeba uważać się za gorszego od innych, skazać się na piekło lecz nie popadać w zwątpienie - mówił starzec Sylwan. Ludzie pyszni chcą wszystko pojąć intelektem, ale Bóg im tego nie daje. Pycha nie pozwala duszy wejść na drogę wiary.Człowiek pyszny nie zna Bożej miłości i daleki jest od Boga. Chlubi się tym, że jest bogaty lub uczony, lub szczyci się swoją sławą: nie zna nieszczęsny swej nędzy i zguby, bo Boga nie zna. Chrystusowa pokora jest najwyższym darem Ducha Świętego, bo w niej jest miłość i łagodność, i powściągliwość i posłuszeństwo, i cierpliwość; wszystkie cnoty są w niej zawarte. W monasterze starzec Sylwan zajmował się różnymi pracami: pracował w młynie, był ekonomem i ojcem duchowym. Zasnął snem wiecznym w sobotę 11/24 września 1938r. Osobę starca Sylwana odkrył światu jego uczeń archim. Sofroniusz ( Sacharow zm.1993r.). To dzięki niemu zostały wydane zapiski starca Sylwana, przetłumaczone później na wiele współczesnych języków. Pisma starca są natchnione i niezwykłe w swej prostocie. W ikonografii święty przedstawiany jest często ze zwojem w ręku ze swoimi słowami: "Błagam Cię, Panie, aby Świętym Duchem poznały Ciebie wszystkie narody ziemi".

Dzień pamięci św. Starca Makarego z Optiny !

19-09-2016

Икона прп. Макария, старца Оптинского20 września czcimy pamięć świętego starca Makarego z Optiny, jest to dzień jego błogosławionej śmierci w 1860 roku. Z tej okazji prezentujemy fragmenty z jego życia i duchowych pouczeń.

Starzec Makary zdobywszy, według słów św. Jana Klimaka: królową cnót pokorę, postawił ją na straży pozostałych swych cnót, które mu były dane. Pokora przejawiała się w jego sposobie bycia, ubiorze, w każdym geście. Z jego żywotu znane jest następujące wydarzenie: do starca Makarego przyprowadzono człowieka opętanego - biesnowatego. Oczywiście człowiek ten nie znał starca i nigdy go wcześniej nie widział, jednak zaczął krzyczeć: Makary idzie, Makary idzie! Rzucił się on na starca i uderzył w twarz, a wtedy starzec nastawił mu drugi policzek i wówczas demon nie wytrzymawszy pokory starca wyszedł z opętanego, i w ten sposób człowiek ów został uzdrowiony. Pełne pokory słowo starca miało tak wielką siłę, że zmuszała słuchać i uwierzyć nawet osobę niewierzącą. "Pokorę i pychę łatwo rozpoznać - mówił starzec: pokora widzi tylko swoje wady i nie ośmiela się kogokolwiek osądzać, pycha zaś wszystkich osądza i widzi w nich same wady". Bóg oczekuje od nas pokory i wtedy nawet nasze małe uczynki stają się wielkie, i Bóg je przyjmuje, a bez pokory i wielkie uczynki są mało istotne w oczach Boga. Cierpliwość i łagodność to również cechy, które charakteryzowały starca. Nikt nigdy nie widział w nim gniewu, ani rozdrażnienia na cokolwiek, a jedynie wielką łagodność. Jedyne co mogło go zaniepokoić to naruszenie Bożych przykazań. Gdy zwracał komuś uwagę to cicho i łagodnie, i z wielką miłością. Cierpliwie czekał i wierzył w nawrócenie człowieka na drogę cnoty. Posiadał prawdziwie dziecięcą prostotę i ufność.

Wielu ludzi szukało pocieszenia u starca Makarego, a on się starał uświadomić swoim duchowym dzieciom, że wypełnianie woli Bożej i zaufanie do Boga, pomaga nie tylko znosić cierpienia, ale przynosi ucieszenie i nie dopuszcza do zniechęcenia - unynia. "Smutek i zniechęcenie, mówił starzec, są nam posyłane, by nas wypróbować, należy je mężnie znosić, wówczas chmury zniechęcenia ustąpią, zaświeci słońce, nastąpi cisza i spokój. Niemożliwym jest przeżycie całego życia bez cierpinia i pokus. Wtedy poznajemy, iż Bóg otacza nas swą opieką,  gdy posyła nam pokusy i cierpienia, by w ten sposób nauczyć nas mądrości duchowej. Bez problemów nie potrafimy osiągnąć pokory ! Powinniśmy twardo wierzyć, że bez woli Bożej nic się z nami nie dzieje, i chociaż często nam się wydaje, że to ludzie są przyczyną naszych problemów, to jednak są oni tylko narzędziem w rękach Boga, których On używa dla naszego zbawienia!

Rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka !

17-09-2016

16 września minęła kolejna rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka ( 1921 - 2007 ), proboszcza tutejszej parafii w latach 1994 - 2000 i pierwszego kapelana odrodzonej 20 lat temu wspólnoty mniszej. Wiecznaja Jemu pamiat'.

Cerkiewny nowy rok!

14-09-2016

14 września w Cerkwi Prawosławnej rozpoczyna się nowy rok kalendarzowy - początek indyktu ! Tego dnia na jutrzni czytany jest specjalny kanon na początek roku , w którym  dziękujemy Bogu za czas, który nam ofiarował. Prosimy o błogosławieństwo na nowy rok dla Cerkwi Chrystusowej i dla nas samych. Słowa kanonu są piękne i zawsze aktualne, uczą wdzięczności i przypominają, że bez woli Bożej nic się na ziemi i z nami nie dzieje! Tylko nie powinniśmy zapominać o Bogu , Który wszystkim włada i wszystko posyła dla naszego zbawienia.  Zaśpiewajmy wszyscy Chrystusowi, który z woli Ojca przyszedł z Dziewicy i głosił rok Pański nam na zbawienie, zaśpiewamy pieśń zwycięską, albowiem się wysławił. ( 1 pieśń kanonu )

Ty, który czasy urodzajne i deszcze z niebios dajesz będącym na ziemi, i teraz przyjmij modlitwy sług Twoich, i wybaw gród Twój z niebezpieczeństw, bowiem łaski Twoje zaiste są na wszystkich dziełach Twoich. Pobłogosław wejścia i wyjścia, popraw dzieła rąk naszych i daj nam przebaczenie grzechów, Boże, Ty bowiem z niebytu wszystko powołałeś do istnienia jako Wszechmocny. ( po 3 pieśni - siedalen )

 

Dzień pamięci starca Izaaka I z Optiny!

04-09-2016

Przyszły starzec Izaak I urodził się w 1810 r. w Kursku w rodzinie kupieckiej. Był skromny i serdeczny, małomówny, ale nie ponury, do tego prosty i uczciwy - wszystkie te cechy charakteryzowały i później starca. Pracował wraz z ojcem, dla którego był bardzo pomocny. Ojciec chciał ożenić syna, jednak nie taka droga była mu przeznaczona. Pewnego razu młodzieniec pojechał do Pustelni Optińskiej, aby odwiedzić rodzonego brata. Tam poznał starca Lwa, który przepowiedział mu, że zostanie mnichem. Nawiązał też ożywioną korespondencję ze starcem Makarym. W 1847 r. ojciec wysłał go w sprawach handlowych do Kijowa. Wracając z podróży , Jan skierował swe kroki prosto do Pustelni Optyńskiej. Będąc nowicjuszem, zaczął pracować w pasiece, w kuchni i przy oprawie książek. Dopiero po roku, z błogosławieństwa starca, pojechał do domu, by pogodzić się z ojcem, który wówczas zmarł u niego na rękach. Przyszły starzec  znajdował się pod duchową opieką ojca Makarego. W 1854 r. złożył śluby zakonne i otrzymał imię Izaak. Od tej pory zostawił nawet niewinne żarty z jakich był znany od dzieciństwa. Rok później wyświęcono go na hierodiakona, a w 1858 r. na hieromnicha. W 1862 r. po śmierci o. Mojżesza  powierzono mu jego obowiązki i został przełożonym monasteru. Ojciec Izaak wykazał się wówczas zdolnościami organizacyjnymi. Dokończył budowę cerkwi Wszystkich Świętych, rozbudował sobór Kazański, wybudował nowy dom dla pielgrzymów, zwiększył powierzchnię sadów. Czyniąc to nie zaniedbywał braci monasteru. Radził się we wszystkim starca Ambrożego, który sprawował duchową opiekę nad braćmi. Szczególną uwagę przywiązywał on do uczestnictwa braci w nabożeństwach, nie lubił uporu i zuchwalstwa, a charakteryzująca go małomówność stała się wręcz przysłowiowa. Zmarł 22 sierpnia 1894 r. w trzydziestym drugim roku kierowania pustelnią. Jego ciało złożono pod soborem Kazańskim.

Święto Zaśnięcia NMP.

03-09-2016
Święto Zaśnięcia NMP.

Jak co roku 27 i 28 sierpnia świętowaliśmy uroczyście Zaśnięcie Przenajświętszej Bogurodzicy. Jest to nasze monasterskie święto, na ktore przyjeżdza wielu pielgrzymów nie tylko z naszego dekanatu, ale również z Gdańska, z Warszawwy, z Poznania oraz  z Białostoczyzny. Wielką radością dla wszystkich była obecność Jego Ekscelencji biskupa Supraślskiego Grzegorza, który przewodniczył zarówno całonocnemu czuwaniu jak i Liturgii. Dzieki obecności Władyki nabożeństwa miały bardziej uroczysty charakter, pielgrzymi mogli również wysłuchać wielu pouczających słów Władyki zarównow czasie homilii, którą sam wygłosił jak również poźniej w czasie monasterskiego posiłku. Uroczystość zakończyła się czynem Panagiji, który jest zwieńczeniem każdego świątecznego obiadu w monasterze.

Zaproszenie na święto!

26-08-2016

Jak co roku 28 sierpnia obchodzimy święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy, często nazywane "Bogorodiczną Paschą", ze względu na jego szczególną hymnografię. Jest to zarazem główne święto w naszym monasterze.

Na wspólna modlitwę i wychwalanie Przenajświetszej Bogurodzicy zapraszamy do naszego monateru. 27 sierpnia o godz: 18.00 na Całonocne Czuwanie i 28 sierpnia na  godz: 10.00 na Liturgię!

 

Dzień pamięci św. starca Anatola młodszego!

12-08-2016

Прп. Анатолия II, старца Оптинского12 sierpnia, święta Cerkiew wspomina pamięć starca Anatola "Młodszego" Potapowa, który był niezwykle prosty i dobry. Każdy podchodząc do niego odczuwał niezwykłe szczęście jak gdyby wpadł pod złoty, przepełniony łaską deszcz. Już samo zbliżenie się do starca dawało ludziom cudowne uczucie oczyszczenia i ucieszenia. Przyjmował on wszystkich bez wyjątku, zazwyczaj kończąc rozmowy dopiero późno w nocy. Mawiano, iż w ogóle nie kładł się spać, ponieważ pozostały czas spędzał na modlitwie. Z charakteru był łagodny i serdeczny, gotowy odwiedzającym oddać wszystko co posiada. Dzięki bijącej od niego wewnętrznej radości i pokory, porównywany był do św. Serafina z Sarowa. Kiedy w 1919 roku rewolucjoniści zajęli i zamknęli monaster w Optino, wszelkimi sposobami starali się poniżać starca. Pragnąc go ośmieszyć ścieli mu np brodę. Starzec jednak nie tracił spokoju ducha i we wszystkim starał się widzieć tylko dobre strony. Wciąż przyjmował pielgrzymów i pocieszał ich w tych trudnych dla ludzi  wierzących czasach. 29 lipca w monasterze zjawiła się specjalna komisja, która długo przesłuchiwała starca i chciała go aresztować. Starzec zachowując wewnętrzny spokoj poprosił o dzień zwłoki, by móc się przygotować do oczekującej go drogi. Kiedy na drugi dzień czerwonoarmiści przyszli po starca, ten oczekiwał ich juz w trumnie. W ten cudowny sposób Bóg przyjął do siebie świętego starca, ofiarując mu spędzenie jego ostatniej nocy w jego celi na modlitwie.
 

Dzień pamięci świętej Wielkiej Księżnej Elżbiety!

18-07-2016

Великая княгиня Елисавета, новомученица.Wielka księżna, mniszka - męczennica Elżbieta (Prepodobnomuczenica wielikaja kniaginia Jelisawieta), urodziła się w 1864 r. w Darmstadzie. Była niemiecką księżniczka i wnuczką angielskiej królowej Wiktorii z wyznania protestantką, wychowaną w tradycjach wiktoriańskiej. Dzieci w jej rodzinnym domu miały proste ubrania i jedzenie, pomagały w pracach domowych, były wychowywane w duchu Ewangelii i jej przykazań, odwiedzały szpitale, sierocińce i domy inwalidów. Mając 12 lat przyszła święta straciła matkę, wówczas skończyło się jej beztroskie dzieciństwo. Więcej czasu spędzała na modlitwie i zrozumiała, iż życie na ziemi to tylko droga i to krzyżowa. Wychodząc za mąż za przyszłego gubernatora Moskwy Wielkiego Księcia Sergiusza Aleksandrowicza brata cara Aleksandra III, z własnej woli przyjęła prawosławie, które wcześniej poznała i pokochała całym sercem,podobnie jak swą drugą ojczyznę - Rosję.

Kiedy w 1905 r. w zamachu trrorystycznym poniósł śmierć jej małżonek. Oddaliła się od publicznego i towarzyskiego życie. Oddała się żałobie i modlitwie za duszę zmarłego męża, którego szczątki sama zbierała. Od tego czasu przestała jeść mięso. W jej głowie zrodziła się również myśl, której realizacja wkrótce pochłonęła ją bez reszty. Księżna postanowiła poświęcić się potrzebującym. Za własne środki kupiła majątek z kilkoma budynkami i sadem, gdzie założyła wspólnotę monastyczną dedykowaną świętym Marcie i Marii. W 1910 r. złożyła śluby mnisze i została przełożoną monasteru. Poza modlitwą siostry wiele czasu poświęcały pomocy bliźnim. W 1917 r. klasztor liczył sto pięćdziesiąt sióstr. Działał tam szpital, sierociniec, szkółka niedzielna, biblioteka i stołówka dla biednych. Rewolucja 1917 r. przerwała działalność wspólnoty. Elżbietę aresztowano i więziono w cięzkich warunkach. 18 lipca 1918 roku poniosła męczeńską śmierć w miejscowości Ałapajewsk na Uralu. Wraz z nią do szybu kopalnianego zrzucono wielkiego księcia Sergiusza, książąt Igora, Konstantego i Jana, hrabiego Włodzimierza Paleja i mniszkę Barbarę, która wraz z księżną została zaliczona do grona świętych.

Ciało św. Elżbiety nie uległo rozkładowi. Jej św. relikwie zostały przewiezione do Ziemi Świętej i złożone w rosyjskim monasterze w Getsemani, w cerkwi św. Marii Magdaleny, w której do dzisiaj się znajdują. Do grona świętych zastała zaliczona w 1992 r. przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną. Jest najbardziej znaną współczesną męczennicą.

Dzień św. Ambrożego z Optiny !

10-07-2016

Преподобный Амвросий Оптинский10 lipca Cerkiew wspomina świętego starca Ambrożego z Optyńskiej Pustelni. Jest to dzień odnalezienia Jego świętych relikwi. Z tej okazji w naszym monasterze odsłużone było świąteczne nabożeństwo poświęcone temuż świetemu. We wspólnym wychwalaniu świętego towarzyszyli nam przybyli na niedzielne nabożeństwo pielgrzymi oraz  ojciec ihumen Sergiusz. Więcej o świetym Ambrożym można przeczytać w zakładce patroni.

Dzień pamięci św. starca Nikona!

07-07-2016

8 lipca Cerkiew czczi pamięć świętego Starca  Nikona z Optyńskiej Pustelni. O. Nikon w życiu świeckim Mikołaj Bielajew, był najmłodszym i zarazem ostatnim starcem w Optyńskiej Pustelni. Urodził się 26 września 1888 roku w Moskwie w pobożnej, wielodzietnej, kupieckiej rodzinie. W wieku 19 lat, wraz z młodszym bratem Janem, wstąpił do skitu Optyńskiej Pustelni. Przełożony skitu starzec Warsonofiusz przyjął obu braci z prawdziwie ojcowską miłością. Nowicjusz Mikołaj chętnie i z radością wykonywał wszelkie powierzane mu prace, również te fizyczne, które były dla niego zupełną nowością. Dzieki duchowej mądrośi starca, oraz prostocie i posłuszeństwie ucznia życie duchowe Mikołaja rozwijało się harmonijnie. W 1910 roku odbyły się jego postrzyżyny w rasę, a w 1915 w małą schimę. W kolejnych latach przyjąl święcenia diakońskie i kapłańskie 3 listopada 1917 roku. Był też najbliższym uczniem starca Warsonofiusza, kóry przewidział w nim swego nastepcę w trudnym czasie rewolucji. Kiedy po rewolucji monaster został przekształcony najpierw w kołchoz, a następnie w muzeum, o. Nikon do 1923 roku służył w ostatniej otwartej cerkwi. W tym trudnym czasie przyjmował wiernych i pielgrzymów, udzielał im rad i pocieszał. Wygnany z monasteru w czerwcu 1924 roku jakiś czas służył w Kozielsku, aż do aresztu w 1927. Około roku przebywał w więzieniu w Kałudze. W tym czasie, na marginesach V tomu dzieł bp. Ignacego, zrobił swoje notatki, które później zostały wydane w formie broszury pt: Porady dla dzieci duchowych. W styczniu 1928 roku został zesłany do łagru, następnie  do północno - wschodniej części kraju. Będąc ciężko chorym mógł się starać o lepsze miejce do życia, jednak przyzwyczajony do posłuszeństwa zapytał o radę. Wszystko przyjmował jak Bożą Wolę, i zesłanie i poniewierkę, i ciężki charakter gospodyni, u której mieszkał. Kobieta ta traktowała o.Nikona jak swego niewolnika, a gdy zupełnie osłabł wyrzuciła go z domu. Przygarnął go towarzysz niedoli diakon z Optiny. Do samej śmierci 8 lipca 1931 roku, o. Nikon pisał zapiski do swych dzieci duchowych, w których widać było niegasnący, bodry duch Starca w gasnącym pomału ciele. Zmarł spokojnie, przyjąwszy święte Dary i wysłuchawszy kononu na odejście duszy. Cudem Bożym na jego pogrzebie zebrało się 12 kapłanów oraz wielu wiernych. Święty Nikon był męczennikiem za wiarę od ludzi bezbożnych, dającym świadectwo żywej Wiary na wygnaniu !

Początek postu!

26-06-2016

Дивеевские святыеW tym roku wyjątkowo późno rozpoczyna się post przed świętem Apostołów Piotra i Pawła, i potrwa zaledwie 15  dni. Stało się tak dlatego, iż Święto Paschy - Zmartwychwstania Chrystusa, wypadło dość późno - 1 maja. Post zaczyna się zawsze 57 dni po wielkanocy, po niedzieli Wszystkich Świętych i kończy się w dniu święta Apostołów.

27 czerwca przypada dzień pamięci Soboru Świętych z Diwiejewa, jest to poczet świętych związanych z żeńskim monasterem założonym z błogosławieństwa św. Starca Serafima z Sarowa. Jest to obecnie największy monaster żenski w Rosji i zapewne w świecie, liczący około 1000 mniszek. Diwiejewo, to szczególne miejce na Ziemi, wybrane przez Samą Przenajświętszą Bogurodzicę. W naszym monasterze znajdują się cząsteczki moszczy sześciu świętych sióstr z tego sławnego monasteru, dlatego dzień ich pamięci jest dla nas wyjątkowy. Zwracając się do świętych w modlitwie, łączymy się duchowo z ihumenią Siergiją i jej siostrami z dalekiego, lecz duchowo nam bliskiego Diwiejewa. W tym radosnym nastroju zaczynamy post i życzymy wszystkim, by był on dla nas duchowo owocny, gdyż świętość dla chrześcijan to nie przywilej lecz zadanie nad, którym trudzimy się całe życie, a szczególnie w okresie świętych postów !

Pielgrzymi z Dubicz Cerkiewnych.

16-06-2016
Pielgrzymi z Dubicz Cerkiewnych.

W niedzielę 12 czerwca do naszego monasteru na liturgię przybyli pielgrzymi z parafii w Dubiczach Cerkiewnych wraz ze swoim proboszczem o. Sławomirem Awksientiejukiem. W czasie nabożeństwa wielu pielgrzymów przystąpiło do sakramentów pokajanija i św. Eucharystii. Następnie wszyscy udali się do monasterskiej trapieznoj na wspólny posiłek, po którym pielgrzymi mieli okazję uczestniczyć w czynie Panagii. Następnie  wysłuchali krótkiej historii ziązanej z pojawieniem się prawosławia w tym miejscu. Podzielili się również z nami wspólnymi wspomnieniami, niektórzy byli tu 20 lat temu, inni wspominali babcię ihumeni Agni, która wiele lat spędziła na klirosie Dubickiej parafii, śpiewając i czytając w czasie nabożeństwa. Duchowo pokrzepieni udali sie w powrotną drogę.

Dzień pamięci św. Justyna Popowicza!

14-06-2016

Преподобный Иустин ЧелийскийŚwięty Justyn Popowicz uważany jest za jednego z największych współczesnych serbskich świetych XX wieku. Ten wielki asceta i pisarz duchowy, urodził się w dniu Zwiastowania Bogurodzicy w 1894 roku w południowej Serbii, w rodzinie prawosławnego kapłana. W Belgradzie ukończył duchowne seminarium oraz fakultet teologii. Jednym z jego wykładowców był świety Mikołaj Wielmirowicz. Ojciec Justyn studiował również w Duchownej Akademi w Petersburgu oraz w Oksfordzie. Następnie wrócił do Belgradu i wykładał w seminarium, równocześnie zajmował się pracą naukową, tłumaczeniem żywotów świętych, redagowaniem czasopisma " Prawosławne życie ". Jeszcze w czasie nauki prowadził on ascetyczne życie duchowe, bijąc liczne pokłony i odmawiając modlitwę Jezusową.W 1926 roku na Uniwersytecie Ateńskim obronił pracę doktorską. Po powrocie do kraju zaprzyjaźnił się z rosyjskimi biskupami, którzy znaleźli w Serbii azyl od komunistycznego reżymu. W latach 1930 - 31 pomagał w reorganizacji życia wiernych cerkwi prawosławnej na terenach podkarpackich. W 1932 roku opublikował I-szy tom swojej Dogmatyki, którą nazwał: " Prawosławną filozofią Prawdy". W 1935 roku został docentem fakultetu teologicznego w Belgradzie. W czasie wojny uniwersytet został zamknięty, a zaraz po niej święty Justyn został wygnany i cudem uniknął śmierci z rąk komunistów jako "wróg narodu". Pozostałe życie spędził na wygnaniu w różnych monasterach. Od 1948 do swej śmierci w 1979 przebywał w małym żenskim monasterze Czelije. Zamknięcie w monasterze otworzyło dla świętego Justyna nowe duchowe możliwości. Jego życie koncentrowało się na nabożeństwach, a w szczególności na świętej Liturgii, która według jego słów: jest drabiną i mostem prowadzącym do Nieba. Zajmował sie tłumaczeniami tekstów cerkiewnych, napisał wówczas wiele teologicznych dzieł. Pod koniec życia, gdy prześladowania wobec niego nieco osłabły i mógł wrócić do Belgradu, nie zechciał, jedynie przekazał patriarsze, by ten czuwał nad jednością w Cerkwi. Wypowiedział również ns słowa: Zbawienie jest w pokajaniu, uniwersalnym lekarstwie! Po jego śmierci, jego mogiła stała się miejscem pielgrzymek wiernych i świadkiem liczych uzdrowień.

Dziń pamięci starycy Makryny!

04-06-2016

Старица Макрина (Вассопулу)4 czerwca 1995 roku upokoiłas Gerondissa Makryna Wassopułu, uczennica starca Jozefa Hezychasty i starca Efrema z Aryzony.  Od 1963 roku aż do  śmierci, była ona przełożoną monasteru Ikony Matki Bożej Odigitrii położonego niedaleko miasta Wolos, a założonego z błogosławieństwa starca Józefa. Była wielką ascetką, obdarzoną wieloma duchowymi darami, posiadała dar nieustannej modlitwy.

Siostry z jej monasteru pomogły dla starca Efrema z Aryzony odnowić żenskie monaszestwo w Ameryce, ponieważ przeszły one unikalną duchową szkołę i posiadały wyjątkowe doświadczenie w życiu duchowym. Starzec Efrem założył 11 żeńskich i 8 męskich monasterów w Ameryce i jest uważany za odnowiciela życia duchowego w Ameryce.

Odnowiona kopuła w monasterze !

04-06-2016
Odnowiona kopuła w monasterze !

4 czerwca po dwóch latach remontu dachu w naszym monasterze została umieszczona  nowa kopuła nad domową cerwkią św. Ambrożego z Optiny. Jest to radosna wiadomość dla mieszkańców monasteru i dla całego świata gdyż krzyż Pański uświęca nasz świat!

Dzień pamięci świętego starca Józefa!

21-05-2016

Преподобный Иосиф (Литовкин), старец Оптиной пустыниStarzec Józef był bliskim uczniem i duchowym spadkobiercą wielkiego starca Ambrożego. Urodził się on w 1837 roku, w pobożnej, chłopskiej rodzinie, słynącej ze swego miłosierdzia. Nazwano go Janem na cześć św. Jana Miłościwego, którego bardzo czcili jego rodzice. Przyszły starzec wcześnie poznał smak cierpienia, straciwszy w dzieciństwie oboje rodziców. W  poszukiwaniu woli Bożej postanowił udać się do Kijowa, by pokłonić się spoczywającym tam świętym i prosić ich o modlitewne wsparcie. Jednakże wola Boża była inna. Za radą swej starszej siostry - mniszki 1 marca 1861 roku trafił do Optyńskiej Pustelni. Po spotkaniu ze starcem Ambrożym i z jego błogosławieństwa pozostał w Optinie przez kolejne 50 lat , aż do swej błogosławionej śmierci. Życie młodego posłusznika nie bylo łatwe. Na początku posługiwał braciom w trapieznoj, następnie został wyznaczony na posługiwanie u starca Ambrożego. Przeszedl dosłownie przez "ogień i wodę", ale to podczas takich duchowych prób i codziennych potyczek, kształtowały się jego duchowe cnoty: cierpliwości, pokory i samoukorenija. W trudnych momentach zwątpienia, zaczął ponownie myśleć o Kijowie lub Atosie i po raz kolejny została mu objawiona wola Boża przez starca Ambrożego, że jego miejsce jest właśnie w Optinie. Przez 10 lat nie miał on swego kąta w monasterze - kieli, w której mógłby się samotnie pomodlić. Spał w pokoju, w ktorym starzec Ambroży do późnej nocy przyjmował odwiedzających. W 1871 roku odbył się jego miniszy postryg i otrzymał imię Józef. 1 października 1884 roku odbyła się jego jerejska chirotonia  podczas uroczystej Liturgii z okazji otwarcia monasteru w Szamorodino. Starzec Ambroży widząc życie duchowe swego kielejnika, coraz częściej odsyłał potrzebyjących właśnie do niego po radę i wszyscy się dziwili, że były one  identyczne z radami starca. W 1888 roku o. Józef śmiertelnie zachorował, w czasie choroby ukazała mu się Sama Królowa Niebios, postrzyżono go również w wielką schimę i dzięki modlitwom starca został on uzdrowiony. Gdy w 1891 r. zmarł starzec Ambroży, to o. Józef stał się ojcem duchowym sióstr z Szamordino, a wkrótce potem powierzono mu kierowanie optinskim skitem. Dał się przy tym poznać jako doświadczony starzec, posiadający uzdrawiającą siłę modlitwy. U schyłku życia złożony chorobą starzec Józef zrezygnował z odpowiedzialnej funkcji w skicie. Zmarł 9 maja 1911 r. Jego święte relikwie znajdują się obecnie w optyńskim monasterze.

12 maja dzień pamięci św. Nektariusza z Optiny!

11-05-2016

Иеросхимонах Нектарий Оптинский (1853—1928)Święty starzec Nektariusz (1853-1928) był ostatnim starcem wybranym przez sobór braci w optyńskiej pustelni. Dzięki swym licznym trudom ascetycznym, mającym na celu  osiągnięcie stanu pokory i nieustannej modlitwy, otrzymał od Boga wielkie dary : proroctwa i czynienia cudów. Był duchowym synem starca Ambrożego oraz starca Anatola Starszego. Z ich błogosławieństwa i przy ich pomocy, prowadził ascetyczny i odosobniony obraz życia, w pełnym odosobnieniu spędził 20 lat. W ciężkim porewolucjyjnym czasie mimo, iż sam przebywał  na wygnaniu, nadal otaczał duchową opieką tych wszystkich ludzi, którzy pragnęli jego duchowej rady i pocieszenia. Zmarł na wygnaniu 29 kwietnia - 12 maja 1928 roku - ten dzień jest dniem jego modlitewnej pamięci. Jego święte relikwie zostały odkryte w 1989 roku i aktualnie znajdują się w Optynskiej Pustelni.

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

30-04-2016

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!            

Χριστός ανέστη Αληθώς ανέστη!

„Ныне вся исполнишася света,Небо и земля и преисподняя”

„Dziś wszystko napełnia się światłością, „

Niech tej Bożej światłości napełnią się nasze dusze i serca, Światłości, która daje siłę, spokój i jedyną prawdziwą radość w tym niespokojnym świecie. Niech każdy nowy dzień przynosi nam wciąż nowe świadectwa o wiecznym zwycięstwie Chrystusa i Jego olbrzymiej Miłości!

Христос Воскресе!  Воистину Воскресе!

Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa.

18-04-2016
Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa.

15 kwietnia w naszym monasterze odbyły się rekolekcje duchowieństwa olsztyńskiego dekanatu. Już wczesnym rankiem podczas jutrzni zaczęli się pojawiac duchowni, by pomodlić sie wraz z siostrami, a przy okazji wyciszyć się i umitygować, przed sakramentem pokajanija. Po porannym nabożeństwie, jutrzni i wielkopostnych czasach, duchowni przystąpili do sakaramentu spowiedzi, której tradycyjnie wysłuchał najstarszy kapłan w dekanacie o. Jerzy Senejko. Następnie, w cerkwi Zaśnięcia NMP rozpoczęto  9 czas, izobrazitielny i Liturgę  Uprzednio Poświęconych Darów pod przewodnictwem biskupa supraskiego Grzegorza. W czasie liturgii wznoszono dziękczynne modlitwy za zwierzchnika naszej Cerkwi Metropolitę Sawę, który w tym dniu miał urodziny oraz za nasz monaster, który obchodził swój mały jubileusz 21 lat od czasu reaktywacji. Po nabożeństwie biskup Grzegorz pozdrowił wszystkich duchownych i obecne matuszki z gowienijem, oraz siostry z klasztoru z okazjii ich małego jubileuszu.  Ze słowami wdzięczności za obecność i celebracje św. Liturgii do Władyki Grzegorza zwrócił się dziekan olsztyńskiego  dekanatu o. Aleksander Szełomow, pozdrowił również siostry. Można powiedzieć, iż  była to mała pascha w naszym dekanacie, wspólna Eucharystia duchownych służących w diasporze z biskupem naszej Cerkwi, w monasterze w dniu jego jubileuszu przy uduchowionym śpiewie mniszek, radosnych stichir soboty akatystu. Po nabożeństwie nastąpiła wspólna agapa, po której młody duchowny naszego dekanatu o. Jarosław Kupryjaniuk proboszcz parafii w Mrągowie, w krótkim wystąpieniu przedstawił różne tradycje Liturgiczne w Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Temat okazał się bardzo interesujący. Po krótkiej dyskusji, duchowo odnowieni kapłani udali się do miejsc swych codziennych zmagań duchowych.

Dzień pamięci starca Warsonofiusza z Optiny.

14-04-2016

SAM_1433Święty starzec Warsonofiusz, w życiu świeckim Paweł Plichankow, urodził się 5/18 lipca w 1845 roku w Samarze, w bogatej rodzinie kupieckiej. Swoje duchowe wychowanie zawdzięczał macosze, która była bardzo pobożną i lubiącą się modlić kobietą. Chociaż jego droga do monasteru była najdłuższa, przybył do Optiny z błogosławieństwa starca Ambrożego mając 46 lat, to otrzymał wszystkie te duchowe dary, które posiadali jego wielcy poprzednicy. Według świadectwa starca Nektariusza, przy którym ojciec Warsonofiusz posługiwał przez 10 lat i przechodził kolejne stopnie życia duchowego,"w ciągu jednej nocy z wybitnego wojskowego, dzięki Łasce Bożej, został wielkim Starcem". Był gigantem ducha, posiadającym dar przewidywania, uzdrawiania chorych i wypędzania nieczystej siły. Przełożony klasztoru niczego nie robił bez jego rady i błogosławieństwa. Starca widziano w niestworzonym świetle podczas modlitwy, zostały mu odkryte proroctwa o Raju. Niejednokrotnie po śmierci ukazywał sie mnichom. Od 1903 r. będąc już hieromnichem został pomocnikiem starca Józefa i duchowym opiekunem żeńskiego monasteru w Szamordino. W czasie wojny rosyjsko-japońskiej (1904-1905 r.) został oddelegowany do wojskowego szpitala na Dalekim Wschodzie. Po powrocie w 1907 r. powierzono mu kierowanie skitem i duchową opieką nad braćmi oraz pielgrzymami, których przyjmował  praktycznie nieustannie. Porad duchowych udzielał również poprzez przebogatą korespondencję - przeszło cztery tysiące listów rocznie. Będąc przełożonym skitu przyjął w skład braci Aleksandra Awajewa, pierwszego proboszcza i budowniczego cerkwi w Wojnowie. W 1912 r. starca przeniesiono do Monasteru Gołutwińskiego, gdzie zmarł 1/14 kwietnia 1913 r. Pochowano go w Optyńskiej Pustelni obok jego starca i nauczyciela o. Anatola Starszego. Aktualnie jego święte moszczy znajdują się w Optyńskiej pustelni.

Nabożeństwa w 5- tygodniu wielkiego postu !

12-04-2016

V - ty tydzień wielkiego postu jest szczególnym tygodniem ze względu na nabożeństwa, które się w nim odbywają. W środę wieczorem po powieczeriju, służy się jutrznię czwartku z czytaniem wielkiego pokutnego kanonu św. Andrzeja z Krety. Nabożeństwo to celebruje się jak całonocne czuwanie poźnym wieczorem, pokajanny kanon czytany jest w całości, po raz ostani w poście, by poruszyć nasze serce i skłonić do pokajanija. W czasie tego nabożeństwa czytany jest również żywot świętej Marii Egipcjanki, by uświadomić nam jak wielką siłę ma pokajanije, które potrafi upadłego człowieka z Bożą pomocą doprowadzić do świętości - celu drogi każdego wierzącego chrześcijanina. Po takim całonocnym czuwaniu zwanym Maryino stojanije, wyjątkowo w czwartek 5 - tego tygodnia, jest sprawowana Liturgia Uprzednio poświęconych Darów. Ze względu na nocny wysiłek osłabia się również post, gdyż zezwala się na spożycie oleju.

Drugim szczególnym i oczekiwanym przez wielu nabożeństwem 5 - tego tygodnia postu, jest sobota Akatystu inaczej dzień Wychwalania Przenajświętszej Bogurodzicy. Jest to uroczyste całonocne czuwanie poświęcone Przenajświętszej. Rozpoczyna je małe powieczerije, po którym następuje uroczysta jutrznia, podczas której czytany jest kanon pochwały Przenajświętszej Bogurodzicy oraz śpiewany akafist Zwiastowania NMP. Akafist podzielony jest na 4 części, z których każda zaczyna się od uroczystego wyjścia na środek świątyni kapłana bądź kapłanów, i odczytania oraz zaśpiewania fragmentów akatystu. Jest to duchowo radosne nabożeństwo oddające cześć Tej, dzięki Której rozpoczął sie początek naszego zbawienia.

13 kwietnia godz: 19.00 powieczerije, jutrznia z wielkim kanonem św. Andrzeja z Krety "Maryino stojanije" .

14 kwietnia godz: 11.00 Wielkopostne czasy i  Liturgia Uprzedni poświęconych Darów.

15 kwietnia godz: 11.00 Wielkopostne czasy i Liturgia Uprzednio poświęconych Darów.

21 rocznica powstania naszego Monasteru! Rekolekcje duchowieństwa pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Biskupa Supraskiego Grzegorza.

Sobota Akatystu 21.00 powieczerije, jutrznia z Akatystem Matki Bożej 24.00 Liturgia.

Wielkopostna pielgrzymka strażaków.

05-04-2016
Wielkopostna pielgrzymka strażaków.

Wczesnym rankiem 1 kwietnia, w piątek trzeciego tygodnia wielkiego postu, do naszego monasteru przybyła niewielka pielgrzymka pracowników straży pożarnej wraz ze swoimi kapelanami - tradycyjnie z o. ihumenem Sergiuszem Matwiejczukiem i o. Piotrem Borowikiem. Po wysłuchaniu wiekopostnych czasów, rozpoczęła się Liturgia Uprzednio poświęconych Darów, podczas której nasi pielgrzymi przystąpili do sakramentu pokajanija i św. Eucharystii. Po skromnym monasterskim posiłku, panowie strażacy wraz z kapelanami przystąpili do piłowania i rąbania zakupionego przez siostry opału na zimę, zaś panie pomagały w wiosennych pracach w ogrodzie. Choć czasu było nie tak wiele, to jednak dzięki ofiarnej pracy naszych pielgrzymów  wszystko zostało wykonane, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczne zarówno panom strażakom jak i kapelanom, szczególnie ojcu Sergiuszowi, który już nie raz zorganizował do nas taką wyjątkową pielgrzymkę! Serdeczne im Spasi Hospodi za ich dobre serce i trud!

Wielki post- wiosna duchowa!

14-03-2016

перейти к рассказу о событииNadszedł post, matka cnoty, oskarżyciel grzechów, głosiciel pokuty. Życie aniołów i zbawienie ludzi. Wierni wołajmy: Boże zmiłuj się nad nami! stichira z jutrzni poniedziałku

Zacznijmy ludzie nieskalany post, który jest dla dusz zbawieniem, popracujmy dla Boga z bojaźnią, namaśćmy głowy dobroczynności olejem, i wodą czystości obmyjmy oblicza, nie mówmy wiele w modlitwach,  lecz jak się nauczyliśmy tak wzywajmy: Ojcze nasz, któryś w niebiosach, odpuść nam grzechy nasze jako miłujący człowieka. stichira z jutrzni wtorku

Pokajanie jest odnową daru chrztu świętego, ciągłym przywracaniem utraconej Łaski! 

Bóg jest życiem i zbawieniem, wszystkich obdarzonych swobodną wolą, zarówno prawych jak i niegodziwych, dobrych i złych, czystych i pełnych namiętności, mnichów i świeckich, wykształconych i prostych, zdrowych i chorych, młodych i starych, ponieważ wszyscy oni bez wyjątku korzystają ze światła, które daje słońce i zmian pogody, ponieważ Bóg posyła to wszystkim bez wyjątku ! św. Jan Klimak

Chęć czynienia dobra wynika z prawdziwej modlitwy, dobro jest jej słodkim owocem !

Pogrzeb Matuszki Ludmiły!

09-03-2016
Pogrzeb Matuszki Ludmiły!

W dniu 4.03.2016 r. na Świętej Górze Grabarce odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Ihumenii Ludmiły ( Polakowskiej ). Matuszka Ludmiła  zmarła 2.03.2016 r. w wieku 89 lat. Pierwszą panichidę za duszę zmarłej odsłużono po wystawieniu ciała w domowej cerkwi. Do czasu pogrzebu przy trumnie czuwały mniszki ze św. Góry Grabarki z klasztorów w Wojnowie i w Zwierkch, znajomi i parafianie. Na okrągło czytany był Psałterz za duszę zmarłej. 3.03.2016 r o godz. 16.00 ciało zmarłej ihumeni zostało przeniesione de cerkwi Przemienienia Pańskiego, w której o godz. 17.00 odsłużony został Parastas - wielka Panichida.

4.03. 2016 r. o godz. 9.00 rozpoczęła się Święta Liturgia, której przewodniczył Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Grzegorz Biskup Supraski. W uroczystościach pogrzebowych wzięło udział ponad dwudziestu duchownych, siostry ze wszystkich żeńskich monasterów w Polsce, bracia z monasterów w Jabłecznej i Sakach, duchowe dzieci zmarłej ihumeni, przedstawiciele z Bractwa Młodzieży Prawosławnej, parafianie oraz znajomi śp. Ihumenii Ludmiły. Po Świętej Liturgii ze słowem do przybyłych na uroczystości pogrzebowe zwrócił się J.E. bp. Grzegorz, powiedział, iż życie każdego człowieka jest dla nas tajemnicą, szczególnie życie mnicha w jego sercu i w celi. Nie widzimy ile się on modli, ile łez przelewa, jaką prowadzi walkę duchową, jak kaja się i pokutuje. Mówił o życiu Matuszki Ludmiły o jej miłości do Boga i Cerkwi, które towarzyszyły jej przez całe życie. W imieniu zmarłej prosił o wybaczenie i modlitwy, których każda dusza potrzebuje szczególnie zaraz po śmierci. Nasze modlitwy są największym darem dla zmarłego, wspierają go i pomagają przejść mytarstwa. Następnie odbył się obrzęd pogrzebu. Ciało śp. Ihumenii Ludmiły spoczęło na monasterskim cmentarzu na Świętej Górze Grabarce. Wiecznaja Jej pamiat’.

Zmarła Matuszka Ihumenia Ludmiła.

02-03-2016

Trwa ładowanie...Dzisiaj 2 marca 2016 roku w wieku 89 lat, zmarła matuszka ihumenia Ludmiła ( Polakowska ). Wieloletnia przełożona Klasztoru św.św. Marty i Marii  na św. Górze Grabarce oraz pierwsza przełożona, odrodzonego dzięki jej staraniom, Domu Zakonnego w Wojnowie.

Pogrzeb Matuszki Ludmiły odbędzie się w piątek 4 marca o godz. 9.00, w monasterze na świetej Górze Grabarce. Wiecznaja jej pamiat'.

II rocznica wydobycia św. relikwi starca Gabriela !

25-02-2016

преподобноисповедник Гавриил (Ургебадзе)22  lutego minęła II rocznica wydobycia św. relikwi  gruzińskiego świętego abby Gabriela ( 1929 -  1995 ). Z tej okazji w prawosławnej Gruzjii uroczyście obchodzono pamięć tego bliskiego nam w czasie świętego.  Ojciec Gabriel urodził się  w Tibilisi, w dzieciństwie uwierzył w Boga, polubił  post i modlitwę w odosobnieniu. Srogo pościł rownież w wojsku mówiąc, że od mięsa boli go żołądek. W 1962 roku na podwórzu przy swoim domu, sam swoimi rękoma zbudował cerkiew. Umieścił w niej wiele ikon, które pozbierał na wysypiskach śmieci, ponieważ w tym czasie wyrzucano tam wiele świętości. Podobnie jak i wielu wierzących w tym czasie, był prześladowany za wiarę, znałazł się również w szpitalu psychiatrycznym. W historii jego choroby była następująca diagnoza: " Osobowość psychopatyczna, mówi sam do siebie szepcąc coś po cichu. Wierzy w Boga i aniołów, wciąż powtarza: wszystko od Boga."  1 maja 1965 roku wczasie pochodu spalił 12-sto metrowy portret Lenina i zaczął mówić do zebranych o Bogu. Został za to pobity i osadzony w areszcie. Na przesłuchaniu powiedział, że zrobił to dlatego, iż nie należy oddawać takiej czci czlowiekowi, która należy się jedynie Bogu. Ojciec Gabriel pokornie ukrywał swoje liczne dary Świętego Ducha i miłością przyprowadzał ludzi do Boga. Często chodził boso w porwanym ubraniu, skrywając swą świętość i niosąc podwig jurodstwa - głupca Bożego, by w ten sposób uniżać siebie. Był wielkim ascetą, posiadającym ogromne dary: wiary, duchowego rozsądzenia, widzenia ludzkich serc, oraz przeszłych i przyszłych wydarzeń. Przy jego grobie dzieją się liczne cuda i uzdrowienia. Jest czczony nie tylko w Gruzjii, ale w całym prawosławnym świecie. link do filmu: http://www.pravoslavie.ru/put/87285.htm . Niektóre pouczenia starca: Jeśli nie spełniacie przykazań Bożych, to nie niepokojcie Go wielością swoich modlitw. Wielu ludzi tylko trudności i cierpienie mogą przyprowadzić do Boga. Swój "los" my sami sobie wybieramy. Cudze grzechy to nie jest twój problem, siedź i płacz nad swoimi. Wiara to talent od Boga. Pokora to niegasnąca, ciesząca Boga świeca !

Dzień pamięci św. starca Anatola (starszego) !

07-02-2016

7 lutego przypada dzień pamięci starca Anatola Starszego - ( Ziercałowa ). Urodził się on w 1824 roku w Guberni Kałuskiej w pobożnej rodzinie miejscowego diakona. Jego rodzice pragnęli by został on mnichem. W 1853 wstąpił do Optyńskiej Pustelni i był  uczniem starców Makarego i Ambrożego, żywym świadectwem prawosławnej wiary i opoką życia mniszego. Zajmował się nieustanną modliwą Jezusową. Wysoko cenił życie mnisze, które prowadzone prawidłowo, uśmierca strasti - namiętności, a rodzi takie cnoty jak pokora i cierpliwość. Bardzo cenił duchową opiekę starców i codzienne wyznawanie im swych myśli, które sam praktykował nawet będąc przełożonym skitu. Starzec Ambroży mówił, iż o. Anatol ma tak wielką łaskę modlitwy, jaką można spotykać raz na tysiąc przypadków. Ojciec Anatol pouczał wszystkich o niezbędności w życiu nieustannej modlitwy, przy jednoczesnym zachowaniu czystości serca. Mówił, iż prawdziwa modlitwa nie rodzi się pod wpłwywem inpulsu czy chwili, lecz jest owocem wielkiego trudu i miłości do Boga. W swych duchowych dzieciach starał się też podtrzymywać bodrość ducha, by przy upadkach i niepowodzeniach nie popadali w zwątpienie, a zwracali się w modlitwie do Matki Bożej i świętych. Z błogosławieństwa starca Ambrożego 21 lat sprawował duchową opiekę nad siostrami z nowopowstałego monasteru w Szamorodino. Niezwykle dobry i pełen współczucia był dla nich prawdziwym ojcem duchowym. 25 stycznia ( 7 lutego ) 1894 roku opóścił to życie, by żyć wiecznie i pomagać nam smymi modlitwami.

Wigilia święta Epifanii!

19-01-2016
Wigilia święta Epifanii!

Prezentujemy galerię zdjęć z wigiili święta Chrztu Pańskiego, ze świątecznych nabożeństw: uroczystych Godzin kanonicznych, Liturgii, oświęcenia wody na rzece Krutyni i świątecznego powieczerija.

Świąteczne pozdrowienia !

05-01-2016

С РОЖДЕСТВОМ ХРИСТОВЫМ!

Христос раждается, славите:
Христос с небес, срящите;
Христос на земли, возноситеся!
Пойте Господеви вся земля

 

Wszystkich odwiedzających naszą stronę serdecznie pozdrawiamy z okazji Świąt Bożego Narodzenia! Życzymy, aby Wcielenie Boga- Słowa oświecało drogi codziennego życia, obdarzało błogosławieństwem, pomagało znosić nieuniknione trudności, by w każdej chwili czynić życie duchowo radosnym i pięknym! Życzymy również spokoju, zdrowia, duchowej radości i wielu Łask Bożych od nowonarodzonego Chrystusa!

Dzień świętego Bonifacego !

31-12-2015

Мученик Вонифатий1 stycznia, gdy wielu spędza czas na nocnych zabawach i przyjęciach z okazji symbolicznego nadejścia państwowego nowego roku, (Cerkiew swój rok liturgiczny rozpoczyna 1/ 14 września! ),  czcimy pamięć świętego męczennika Bonifacego. Żył on w Rzymie pod koniec III wieku, w młodości prowadził beztroskie i swawolne życie nie pozbawione grzesznych namiętności. Był niewolnikiem pewnej bogatej kobiety, z którą lączyły go grzeszne więzy. Jednak Bóg, Który nie pragnia śmierci żadnego grzesznika i zna serce każdego człowieka, i Który nie patrzy powierzchownie, przebudził ich serca do pokajania. Aglaida zapragnęła w swym domu posiadać relikwie świętych męczenników, by dzięki ich wstawiennictwu u Boga, wyprosić przebacznie swych grzechów. Wysłała Bonifacego po relikwie świętych do Azji Mniejszej, tam męczono wiernych za wiarę w Chrystusa. Widząc nieugiętość w cierpieniach i jaśniejące Łaską Bożą twarze męczenników, Bonifacy zapragnął wraz z nimi cierpieć, by zmyć swe grzechy i być razem z nimi. Jego modlitwa została wysłuchana i po wielu torturach zmarł ścięty mieczem, a z jego żył wypłynęła krew i woda. Widząc ten cud 550 ludzi uwierzyło w Chrystusa i przyjęło chrześcijaństwo. Natomiast jego towarzysze wyprawy myśląc, że oddaje sie grzesznym uciechom dopiero po dwóch dniach odnaleźli jego święte relikwie, które przywieźli swej pani. Aglaida przyjęła je z wielką czcią, wybudowała świątynie, w której spoczeły moszczy św. Bonifacego, przy których miały miesce liczne cuda. Sama rozdała swój majątek udała się do klasztoru, w którym nie tylko wyprosiła o przebaczenie swych grzechów lecz dostąpiła daru wyganiania nieczystych duchów. Święty męczennik Bonifacy jest uważany za patrona ludzi uzależnionych od różnych nałogów i namiętności, gdyż sam jest przykładem walki z nimi i to walki do męczęńskiej śmierci. Dlatego w tym dniu szczególnie, po pierwsze ze względu na trwający post, a po drugie na św. męczennika, nie wypada weselić się i bawić prawosławnym chrześcijanom. Powinniśmy w modlitwie, prosić świętego o pomoc w walce z naszymi nałogami oraz grzesznymi przyzwyczajeniami, których jest  mnóstwo i o błagosłowieństwo na każdy nowy dzień czy rok naszego życia, by był zgodny z wolą Bożą i służył naszemu zbawieniu! Jeżeli zaś ktoś żyje w tz nowym stylu, to należy pamiętać, że jest to święto Obrzezania Pańskiego, a w przededniu świąt jak i niedzieli nie należy sie bawić tylko brać udział w całonocnym czuwaniu, by na drugi dzień móc przygotować się do Liturgii!

Pożegnanie o. Adama !

24-12-2015
Pożegnanie o. Adama !

10 grudnia w dniu Ikony Matki Bożej Znamienije, po Liturgi w monasterskiej cerkwi, wraz z kapelanem naszego klasztoru o. Germanem ( Trofimiukiem ), pożegnaliśmy proboszcza z Mrągowa o. Adama Stefanowicza i jego matuszkę Irenę. Ojciec Adam po 13 latach żegnał się z Mazurską ziemią, ponieważ został przeniesiony do parafii w Zabłudowie. Przez te 13 lat często u nas służył w dni świąteczne oraz codzienne, nie raz był jedynym dostępnym nam kapłanem dla sprawowania św. Eucharystii. Za wszystkie wspólne lata jesteśmy mu bardzo wdzięczne i życzymy mu  Bożej pomocy w jego kapłańskiej posłudze, w jego nowej parafii !

Rekolekcje duchowieństwa !

18-12-2015
Rekolekcje duchowieństwa !

Tradycyjnie 17 grudnia w dniu, w którym Cerkiew wspomina św. Jana z Damaszku oraz św. męczennicę Barbarę, w monasterze Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy w Wojnowie, odbyły się rekolekcje duchowieństwa dekanatu olsztyńskiego. O godz. 7.00 rozpoczęto w monasterze świąteczną Jutrznię, którą celebrował nowy proboszcz z Mrągowa o. Jarosław Kupryjaniuk.  W czasie nabożeństwa przybywali kolejni kapłani z naszego dekanatu, by po jego zakończeniu przystąpić do sakramentu spowiedzi.  Spowiedź przyjmował  najstarszy kapłan naszego dekanatu o. Jerzy Senejko z Giżycka. Następnie zostały przeczytane czasy i rozpoczęła się święta Liturgia, której przewodniczył ks. Jerzy Senejko, w asyście  o. Ihumena Germana, ks. Jarosława Jaszczuka z Lidzbarka Warmińskiego, ks. Pawła Siebiesiewicza z Kętrzyna, ks. Sylwestra Klebusa z Olsztyna, ks. Jarosława Kuprjanowicza z Mrągowa. Podczas Liturgii wzniesiono modlitwy za żywych oraz  zmarłych  kapłanów z naszego dekanatu między innymi za o. Witalisa Czyżewskiego wieloletniego spowiednika i dziekana naszego dekanatu. Śpiewał chór mniszek . Po zakończonym nabożeństwie o. Jerzy Senejko pozdrowił braci kapłanów z okazji gowienija i powitał nowego młodego duchownego - proboszcza z Mrągowa, podziękował siostrom za śpiew, ihumeni za przyjęcie duchownych. Następnie wszyscy udali się na wspólny monasterski obiad, po którym odbyła się dekanalna konferencja. W świątecznych nastrojach duchowni udali się do miejsc swych codziennych trududów.

7 rocznica zakładki kamienia węgielnego naszego domu!

08-12-2015
7 rocznica zakładki kamienia węgielnego naszego domu!

W niedzielę 6 grudnia minęła siódma rocznica zakładki kamienia węgielnego naszego nowego domu. Była to okazja by wznieść modlitwy dziękczynne do Boga za możliwość wybudowania tak niezbędnego nam budynku, oraz za tych wszystkich, którzy swoją pomocą i ofiarą przyczynili się do jego powstania. Pierwsze wykopy pod nowy dom rozpoczęły się 22 października w przededniu święta św. Ambrożego z Optiny i dzięki błogosławieństwu świętego starca oraz pomocy dobrych ludzi do 6 grudnia stanęła prawie cała piwnica. Tego dnia do naszego monasteru przybył nasz Arcybiskup Jakub wraz z o. Mikołajem Ostapczukiem i o. diakonem Anatolem Danilukiem, by dokonać poświęcenia kamienia węgielnego. Mimo niesprzyjającej, deszczowej pogody dzień był wyjatkowy i świąteczny. Był to również dzień urodzin świętego starca Ambrożego z Optiny ( ur.1812 r.). W następnym tygodniu po wyświęceniu udało nam się jeszcze zalać strop nad piwnicą.

Święto Wprowadzenia do świątyni NMP.

03-12-2015

Droga do Nieba zaczyna się od progu świątyni!

Dzień pamięci św. starca Porfirija Kawsokaliwita !

02-12-2015

Dziś dzień pamięci, niedawno  zmarłego, greckiego starca św. Porfirija Kawsokaliwita. W XX wieku był wielkim ascetą posiadającym wiele duchowych darów: miłości do Boga i ludzi, łagodności, cierpliwośći, daru przewidywania przyszłych wydarzeń i jasnowidzenia oraz uzdrawiania chorych. Świadkami jego świętości i jego licznych darów było wielu współcześnie żyjących ludzi, którym pomógł uzdrowić ich duszę lub ciało, i którzy do dzisiaj wspominają go z wielką czcią. Życie starca Porfirija jest jasnym świadectwem Bożej opatrzności i miłości we współczesnym świecie, ponieważ zarówno jego słowa jak i życie ukazywały, iż " Chrystus - jest jedynym źródłem życia, radości i prawdziwej światłości. Chrystus - jest Wszystkim." Przyszły starzec urodził się 7 lutego 1906 roku w biednej i wielodzietnej rodzinie. Od dzieciństwa starał się pomagać rodzicom podejmując różne prace, jego wykształcenie to zaledwie dwie klasy szkoły podstawowej. Mając 12 lat udał sie na świętą Górę Atos, ponieważ pod wpływem żywotów świętych zapragnął poświęcić swe życie Bogu. Wstąpił do skitu Kawsokaliwi na posłuszanie do dwóch srogich i duchowych starców. Pragnął swe życie spędzić na Atosie jednak wola Boża była inna i w wieku 19 lat z powodu choroby musiał opuścić świętą Górę. Był duchownikom w monasterze i kapłanem w parafi, w 1940 roku został kapelanem przy szpitalu w Atenach. Przez wszystkie te lata nie oszczędzając siebie, przyjmował ludzi, wysłuchiwał ich spowiedzi, problemów i próśb,  pomagał im odnaleźć równowagę duchową, wielu dzięki Bożej Łasce uleczył. W 1978 roku przeszedł zawał i wówczas przeniósł sie do rejonu Milesi, gdzie wybudował skit Przemienienia Pańskiego. Ostatnie dwa lata życia spędził na św. Górze Atos. Całe życie miał nadzieję, że uda mu się tam powrócić. Zmarł 2 grudnia 1991 roku. Czynił wiele cudów zarówno za życia jak i po swojej śmierci,  po której odbierał nawet telefony. 27 listopada 2013 roku został kanonizowany przez Patriarchat Konstantynopolitański.

Początek postu przed Bożym Narodzeniem !

28-11-2015

Post to możliwość, by zmienić się teraz, a nie potem!

28 listopada w Cerkwi rozpoczyna się 40-sto dniowy post przed Bożym Narodzeniem. W tym czasie powinniśmy na nowo przemyśleć swoje życie. Magowie nie przyszli do Chrystusa z pustymi rękoma i podróż ich nie była ani łatwa, ani krótka,a trwała prawie dwa lata. My w czasie postu powinniśmy więcej uwagi skupić na najważniejszym  - na naszym związku z Bogiem! Wyrzekamy się niewiele, lecz wyrzekając się tego małego uczymy się przezwyciężać siebie, uczymy się miłości, gdyż Bóg jest Miłością, jest On miłością  ofiarną i działa poprzez ofiarę. Post to możliwość zmiany siebie i walki ze swoimi namiętnościami - przyzwyczajeniami, które nas zniewalają i stają się naszą drugą, niedobrą naturą. Należy przymuszać siebie do modlitwy i do duchowej lektury, by poznać siebie, zobaczyć co nami włada i podjąć próbę wyzwolenia poprzez spowiedź i św. Eucharystię. Gdy postaramy się zmienic siebie na lepsze, zmienimy tę cząstkę świata, która przypadła nam w udziale. Ożywi się nasz uśpiony lub nawet martwy duch. Na ile oczyścimy swe serca, na tyle zdołamy przyjąć Nowonarodzonego Chrystusa i Jego Łaskę ! 

Dzień pamięci św. Paisjusz Wieliczkowski !

28-11-2015

Прп. Паисий ВеличковскийPierwszego dnia postu 28 listopada przypada dzień pamięci św. Paisjusza (Wieliczkowskowo) archimandryty Niamieckiego monasteru w Mołdawi. Urodził się on w 1722 roku w rodzinie duchownego. W wieku 17 - stu lat wstąpił do monasteru lubeckiego, poszukując głębi duchowości jakiś czas spędził w srogich w mołdawskich skitach, a następnie udał się na św. Górę Atos. Założył tu wyjątkową mniszą wspólnotę: skit św. proroka Eliasza. W 1758 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1763 roku powrócił do Mołdawi, wraz z 64 swoimi mnichami, w celu odrodzenia życia mniszego. Po trzech lata jego bractwo trzykrotnie się powiększyło. Paisjusz opierając się na tradycjach  takich ojców Cerkwi jak: św. Bazyli Wielki i św. Teodor Studyta oraz ustawach św. Góry,  ułożył ustaw - ( zbiór reguł ) dla swego bractwa. Jego podstawę stanowiły następujące idee: ubóstwa,  odrzuczenia swej woli, posłuszeństwa, zajęcie modlitwą umysłu, duchowe czytania. Po 1774 roku w związku ze zmianą granic przeniósł się z 350 - cio osobowym bractwem do Sekulskiego monasteru, a nastepnie gdy bractwo się powiększyło do monateru Niamc. We wszystkich wspólnotach św. Paisjusza był jeden wspólny ustaw dla wszystkich. Święty uczył braci pokajania i nieustannej modlitwy Jezusowej, codziennego wyznawania swych myśli, czytania i przepisywania dzieł św. Ojców. To dzięki niemu przetłumaczono  z greckiego na słowiański: Dobrotolubije, wiele żywotów świętych i pism ojców Cerkwi. Dzieki niemu również została odrodzona nauka i praktyka modlitwy Jezusowej i duchowe starcostwo. Jego uczeń Teodor był nauczycielem starca Lwa z Optiny, gdzie między innymi w XIX wieku odrodziła się tradycja starcostwa. W Optyńskiej Pustelni wydrukowano również przekłady św. Paisjusza. W 1790 roku w monasterze w Niamc było około 10 000 -cy braci, 10-ciu narodowości. Świety Paisjusz odszedł do Pana w 1794 roku zostawiąjąc po sobie niezwykłe bogactwo przetłumaczonej na język słowiański duchowej literatury oraz wielu "praktyków "modlitwy umysłu.

Św. Jan Złotousty !

26-11-2015

26 listopada jest dniem pamięci wielkiego nauczyciela Cerkwi św. Jana biskupa Konstantynopola, zwanego za wyjątkowy dar słowa Złotoustym. Będąc skromnym kapłanem w Antiochii nie szukającym ani chwały, ani czci, będąc wątłej postury i zewnętrznie nie przyciągającym uwagi, był wielki duchem i krzepki wiarą. Niczyje słowo w Antiochi nie miało takiej siły i wpływu jak słowa św. Jana. Sława o nim rozprzestrzeniła się daleko i gdy skończył 50 lat, został powołany na katedrę biskupią w Konstantynopolu. Jego kazania wielu grzeszników sprowadzało na drogę cnoty. Lecz nienawidzący pobożnego i prawego życia ludzie z kręgów imperatora stali się jego zaciekłymi wrogami. Doprowadzili oni do jego osądzenia, pozbawienia katedry biskupiej i wygnania. Schorowanego biskupa wysłano w nielekką drogę przez Małą Azję i górzystą Armenię. Poganiany przez nie znającą współczucia straż, z trudem doszedł do Kaukazu i współczesnego Suchumi, w którym odsłużył swoją ostatnią Liturgię. Zmarł ze słowami na ustach: „Chwała Bogu za wszystko”. Cerkiew nie zapomniała o swoim świętym, codziennie w wielu świątyniach celebruje się Liturgię wg ustalonego przez niego rytu. Jego słowo: by wejść w radość zmartwychwstania Chrystusa, słyszymy co roku w paschalną noc. Tysiące jego pouczeń i listów pasterskich, jak również wykładni Pisma Świętego, służy duchowemu wzrostowi i zbawieniu wiernych dzieci Cerkwi. Na łożu śmierci święty dziękował Bogu za wszystko czego doświadczył, pamietajac o tym, iż wszystkie trudnosci, pokusy i fizyczny ból w imię Chrystusa oczyszczaja dusze ascety od wszelkiego przywiązania do rzeczy ziemskich i przemijających, a ukierunkowuja ją ku  prawdziwie cennym, a nie zludnym. Podczas cierpienia osłabia się nasza chęć na nieduchowe uciechy, które rozkładają duszę i obciążają sumienie, czyniąc serce podatnym na zranienia, próżnym i słabym. Choroby i straty znoszone z modlitwą,  uzdrawiają od pychy i  wysokiego o sobie mniemania. Wychwalając świętego i jego pełne trudów życie, nauczmy się nie bać cierpienia czy to cielesnego bólu, czy duchowego, gdy nas obrażaja i postepują z nami niesprawiedliwe. Poprośmy św. Jana  w modlitwie o dar męstwa i wdzięczności, za wszystko to co Bóg nam posyła w tym życiu.

25 listopada !

25-11-2015

25 listopada mija kolejna,  59 - ta rocznica śmierci pierwszego proboszcza ( 1922 - 1956 ) i budowniczego naszej świątyni o. Aleksandra Awajewa ( 1882 - 1956 ). Wiecznaja Jemu pamiat`!

Św. Archanioła Michała !

24-11-2015
Św. Archanioła Michała !

21 listopada w dniu gdy Cerkiew Prawosławna czczi pamięć św. Archanioła Michała i wszystkich Mocy Niebiańskich, do naszego monasteru na wspólną modlitwę z siostrami, przybyła grupa pielgrzymów z Białegostoku. Liturgię celebrował kapelan klasztoru o.German Trofimiuk wraz z o. Adamem Stefanowiczem proboszczem parafii w Mrągowie i ojcem Mikołajem z białostockiej katedry, który przybył wraz z pielgrzymami. Wielu pielgrzymów przystąpiło do sakramentów spowiedzi i św. Eucharystii. Po nabożeństwie wszyscy udali się do monasterskiej trapieznoj na wspólną agapę, która jest przedłużeniem nabożeństwa, tradycyjnie zakończonej czynem Panagiji.

Jubileusz o.Aleksandra Makala.

23-11-2015
Jubileusz o.Aleksandra Makala.

8 listopada 2015 r., w przymonasterskiej parafii w Supraślu obchodzono niezwykły jubileusz. Ojciec Aleksander Makal świętował 60 - lecie służby przy św. Ołtarzu oraz 88 urodziny. Świątecznej liturgii przewodniczył Jego Eminencja Wielce Błogosławiony Sawa, Metropolita Warszawski i całej Polski w asyście Arcybiskupa Białostockiego i Gdańskiego Jakuba oraz Biskupa Supraskiego Grzegorza. Na liturgii obecni byli ojcowie z seminaryjnej ławki dostojnego jubilata, rodzina, przyjaciele i parafianie z trzech parafii, w których posługiwał ojciec Aleksander: z Wojnowa, Supraśla i z Wasilkowa. Na zakończenie, hierarchowie w asyście licznie zebranego duchowieństwa, odprawili dziękczynny molebień w intencji zdrowia i pomyślności o. Aleksandra. Władyka Sawa za długoletnią i wierną służbę Cerkwi nagrodził dostojnego jubilata Orderem Św. Równej Apostołom Marii Magdaleny II stopnia z ozdobami, a władyka Jakub wręczył Order Świętych Równych Apostołom Cyryla i Metodego. O. Aleksander długo przyjmował życzenia od duchownych i zgromadzonych w cerkwi wiernych. Następnie wszyscy zaproszeni goście oraz rodzina jubilata udali się na uroczysty obiad w Akademii Supraskiej. Ojciec Aleksander jest nam szczególnie bliski, był pierwszym proboszczem w Wojnowie po śmierci o. Awajewa, tutaj kształtowalo się jego kapłańskie służenie wśrod parafian naszej cerkwi. Często odwiedzał nas w czasie naszych monasterskich świąt, przybywał również do nas wraz z pielgrzymami z Białegostoku.Opowiadał nam o parafii i ludziach, którzy budowali naszą cerkiew i modlili się tu przed nami. Mnogaja i blagaja leta dostojnemu jubilatowi!

Św. Arseniusza z Kapadocji !

11-11-2015

10 listopada Cerkiew czci pamięć współczesnego wielkiego greckiego ascety św. Arseniusza z Kapadocji (1840 -1924 ). Urodził się on we wsi Farasy w Azjii Mniejszej, wcześnie stracił oboje rodziców. W dzieciństwie został cudem wybawiony od smierci, dzięki modlitwie swego brata i za wstawiennictwem św. Jerzego. Wówczas zaczął mówić, że w przyszłości zostanie mnichem. Przez 55 lat święty nauczał, umacniał w wierze oraz duchowo się opiekował mieszkańcami Farasy, które były małą grecką wysepką w małej Azji, ostoją prawosławnej wiary, greckiego języka i kultury. Dzieciom nie tylko przekazywał wiedzę, ale uczył je modlitwy Jezusowej, pokajanija i pobożności. Był wielkim ascetą, srogo pościł, mieszkał w starym domu często nie mając podstawowych rzeczy. Otrzymal za to od Boga, żarliwą wiarę, dar modlitwy, rozsądzania, jasnowidzenia, uzdrawiania chorych i opętanych. Mówiono, że jego modlitwa rozłupuje kamień. Wszyscy go szanowali i uważali za świętego nie tylko grecy ale i turcy. On nigdy nie pytał: kto przed nim stoi, tylko na co choruje lub z jakiego powodu cierpi?  Modlił się, a ludzie otrzymywali uzdrowienie: zaczynali widzieć, słyszeć, chodzić, wychodziły z nich demony. W środę i piątek o. Arseniusz zamykał się i nikogo nie przyjmował, te dwa dni w tygodniu przebywał w ciszy i modlitwie, oświęcając w ten sposób trudy pozostałych dni. Dzieki jego modlitwom i świętości działy się liczne cuda, nieraz ochraniał mieszkańców od grabieżców i rozbójników. Żeby jednak ukrywać swe dary przyjął na siebie podwig jurodstwa i zachowywał sie trochę dziwnie. Dzień jego śmierci został mu objawiony, zmarł w głębokiej starości mając 84 lata, na greckiej wyspie Korfu. Jego swięte moszczy - relikwie, w 1958 roku starzec Paisij przewiózł z wyspy Korfu do monasteru w Suroti. Liczne cuda świętego po jego śmierci, sprawiły, że w 1986 roku został on kanonizowany przez Konstantynopolitańskiego Patriarchę. Prepodobnie Otcze Arsenije moli Boga o nas!

Dzień pamięci Gruzińskiego św.Gabriela !

02-11-2015

преподобноисповедник Гавриил (Ургебадзе)2 listopada przypada dzień pamięci żyjącego w XX wieku gruzińskiego świętego abby Gabriela ( 1929 -  1995 ). Urodził się on w Tibilisi, w dzieciństwie uwierzył w Boga, polubił  post i modlitwę w odosobnieniu. Srogo pościł rownież w wojsku mówiąc, że od mięsa boli go żołądek. W 1962 roku na podwórzu przy swoim domu, sam swoimi rękoma zbudował cerkiew. Umieścił w niej wiele ikon, które pozbierał na wysypiskach śmieci, ponieważ w tym czasie wyrzucano tam wiele świętości. Podobnie jak i wielu wierzących w tym czasie, był prześladowany za wiarę, znałazł się również w szpitalu psychiatrycznym. W historii jego choroby była następująca diagnoza: " Osobowość psychopatyczna, mówi sam do siebie szepcąc coś po cichu. Wierzy w Boga i aniołów, wciąż powtarza: wszystko od Boga."  1 maja 1965 roku wczasie pochodu spalił 12-sto metrowy portret Lenina i zaczął mówić do zebranych o Bogu. Został za to pobity i osadzony w areszcie. Na przesłuchaniu powiedział, że zrobił to dlatego, iż nie należy oddawać takiej czci czlowiekowi, która należy się jedynie Bogu. Ojciec Gabriel pokornie ukrywał swoje liczne dary Świętego Ducha i miłością przyprowadzał ludzi do Boga. Często chodził boso w porwanym ubraniu, skrywając swą świętość i niosąc podwig jurodstwa - głupca Bożego, by w ten sposób uniżać siebie. Był wielkim ascetą, posiadającym ogromne dary: wiary, duchowego rozsądzenia, widzenia ludzkich serc, oraz przeszłych i przyszłych wydarzeń. Przy jego grobie dzieją się liczne cuda i uzdrowienia. Jest czczony nie tylko w Gruzjii, ale w całym prawosławnym świecie. link do filmu: http://www.pravoslavie.ru/put/87285.htm . Niektóre pouczenia starca: Jeśli nie spełniacie przykazań Bożych, to nie niepokojcie Go wielością swoich modlitw. Wielu ludzi tylko trudności i cierpienie mogą przyprowadzić do Boga. Swój "los" my sami sobie wybieramy. Cudze grzechy to nie jest twój problem, siedź i płacz nad swoimi. Wiara to talent od Boga. Pokora to niegasnąca, ciesząca Boga świeca !

Święto Starców z Optiny w Wojnowie!

27-10-2015
Święto Starców z Optiny w Wojnowie!

23 października to dzień pamięci świętego starca Ambrożego z Optyńskiej Pustelni, patrona naszej domowej cekwi. Z tej okazjii jak co roku nocą odsłużono uroczyste całonocne czuwanie zwieńczone świąteczną Liturgią i wspólną Eucharystią. Na nasze małe święto przybyli nieliczni pielgrzymi z Białegostoku i Gdańska, by móc pomodlić się wraz z siostrami w ciszy i skupieniu, na nocnym, monasterskim nabożeństwie i uczczić pamięć wielkiego Starca. 24 październik to dzień pamięci wszystkich świętych starców z Optyńskiej Pustelni. W tym dniu przybyła do nas grupa pielgrzymów z Warszawy z o.Piotrem Nestorukiem. Gościliśmy również proboszcza z Lidzbarka Warmińskiego o.Jarosława Jaszczuka i jego matuszkę oraz pielgrzymów z Białorusi i Niemiec. Ojcowie wraz z naszym kapelanem o. ihumenem Germanen koncelebrowali uroczystą, świąteczną Liturgię, podczas której większość z pielgrzymów przystąpiła do sakramentów: spowiedzi i świętej Eucharystii. Następnie wszyscy udali się do monasterskiej trapieznoj na wspólny posiłek, z okazji święta zakończony czynem Panagiji - ( jest to obrzęd sprawowany w monasterach na cześć Przenajświetszej Bogurodzicy, pochodzący z czasów apostolskich ). Następnie pielgrzymi udali się ponownie do monasterskiej cerkwi, w której siostry zapoznały ich z historią i dniem dzisiejszym monasteru. Wspominano o. Aleksandra Awajewa, założyciela monasteru i budowniczego świątyni, oraz pierwszego proboszcza wojnowskiej parafii. Ojciec Aleksander zamim przybył do Wojnowo był rasofornym mnichem w skicie Optyńskiej Pustelni, w której dane mu było poznać świętych starców. Wzorując sie na skicie, ułożył ustaw - porządek dnia, który przekazał swej duchowej córce - ihumeni Ludmile ( Polakowskiej ), zaś ona  przekazała go naszej wspólnocie. To dzięki niemu i ze względu na niego, patronem naszej domowej cerkwi jest św. Ambroży z Optiny  i szczególnie uroczyście czczi się u nas pamięć świętych Starców Optyńskich. Od 1999 roku w naszym monasterze znajdują się również cząsteczki relikwi świętych starców  i są dla nas szcególnym błogosławieństwem.

Święto soboru Starców z Optiny !

24-10-2015

24 października Cerkiew czci pamięć soboru starców z Optyńskiej Pustelni. To właśnie Pustelnia Optyńska była w XIX wieku najbardziej znaczącym centrum życia duchowego, w której idea starcostwa została odnowiona w swojej pełni. Początek duchowego kierownictwa odrodził w niej starzec Lew (Leonid, 1768-1841). Był on uczniem schimnicha Teodora - ucznia Paisjusza Wieliczkowskiego. Stał się on ojcem zadziwiającej plejady 14 - stu starców optyńskich, do których przez cały XIX i początek XX wieku ciągnęły rzesze pielgrzymów. Posługa starca często sięgała daleko poza mury klasztoru. Starcy opiekowali się nie tylko mnichami, ale i ludźmi świeckimi. Mając dar jasnowidzenia, przenikali oni tajemnice ludzkich serc i mogli „wypowiadać słowo” odpowiednie dla danej osoby, i jej duchowego rozwoju. Starcy posiadali wyjątkowy dar ofiarnej i pełnej empatii miłości. Uzdrawiali zarówno ciało jak i duszę. Kierowali oni całe pokolenia współczesnych im ludzi do Królestwa Niebiańskiego. Dziś również możemy się zwracać do nich o pomoc. Teraz gdy stoją przed Bożym tronem i modlą się za nas, są zawsze gotowi pomóc i pocieszyć każdego. Możemy również korzystać z ich bogatego doświadczenia, czytając ich liczne pouczenia i listy.

Święci Starcy Optyńscy zostali kanonizowani 26 lipca 1996 roku, najpierw dla lokalnego kultu. Natomiast w sierpniu 2000 roku błogoslawiono Ich ogólnocerkiewny kult. Więcej o starcostwie można przeczytac w zakładce patroni.

Święto św. Ambrożego z Optiny!

22-10-2015

23 października czczimy pamięć świętego Ambrożego. Jest to najbardziej znany i pierwszy  kanonizowany starzec z Optyńskiej Pustelni. Doświadczenie duchowe i niezwykłe dary starca takie jak prozorliwos't i umiejętność ukazania każdemu jego osobistej drogi do zbawienia, uczyniły go znanym w całej Rosji w XIX wieku. Na spotkanie ze starcem do Optiny przyjeżdzali Dostojewski i Sołowiow oraz inny znani ludzie kultury. Starczeskoje służenie o.Ambroży rozpoczął sprawując duchową opiekę nad braćmi w monasterze. Każdy z nich powierzał mu tajniki swej duszy i żył jego słowem. Wszyscy szli do niego ze swoimi duchowymi troskami i otrzymywali od niego słowa pocieszenia. Starzec bardzo lubił monaster i jego mieszkańców. Lecz jego służenie nie ograniczało się jedynie do monasterskiej wspólnoty. Ciągnęli do niego ludzie z całej Rosji. Od rana do nocy przyjmował on świeckich pielgrzymów potrzebujących jego rady i wsparcia. Niektórzy mieszkali w monasterze kilka dni lub tygodni czekając na spotkanie u starca. Mając dar prozorliwos'ti' - wiedzy nie jawnych rzeczy, starzec często nie pytając od razu udzielał konkretnej odpowiedzi. Jego modlitwa uzdrawiała chorych. Był on najpełniejszym urzeczywistnieniem ideału rosyjskiego starca. Święty nigdy nie pozwalał sobie na zbędne słowa, mówił jedynie mając na celu poprawę i pokrzepienie. Na tak ważne pytanie: "Jak żyć?"- odpowiadał: "Żyć nie smucąc się, nikogo nie osądzając, nikomu nie czyniąc przykrości, okazując wszystkim szacunek i obdarzając uśmiechem." Święty miał dar rozsądzania, który jest najważniejszym darem w posłudze starcostwa. Lecz pokornie ten dar ukrywał. Dzieci - uczył starzec Ambroży, postaramy się wszystkich kochać, mieć przychylność i dobrze życzyć wszystkim, lubiącym i nie lubiącym nas, przychylnym i nieprzychylnym, przyjaznym i nieprzyjaznym. " Bóg jest miłością, i przebywający w miłości w Bogu przebywa." Któremu należy się chwała na wieki wieków. Amen!

2- ga rocznica śmierci o.Witalija Czyżewskiego !

05-10-2015
2- ga rocznica śmierci o.Witalija Czyżewskiego !

5 pażdziernika mija druga rocznica śmierci o. Witalija Czyżewskiego, wieloletniego proboszcza ( 58 lat )  parafii w Kętrzynie i Węgorzewie, dziekana i spowiednika dekanatu olsztyńskiego. Ojciec Witalij był wyjątkowym człowiekiem i kapłanem, serdecznym, szlachetnym i skromnym. Widział piękno w każdym człowieku. Z potrzeby serca służył Bogu i ludziom. Jego dom i jego matuszki Wiery był otwarty dla każdego, zawsze gotowy swym ciepłem i serdecznością ogrzać każdego człowieka. O. Witalij swą posługę kapłańską niósł w diasporze w trudnych czasach i w różych miejscach: w zakładzie karnym i w Liceum z ukraińskim językiem nauczania. Łatwo zdobywał sympatię osób, z którymi się w życiu spotykał. Był życzliwy i radosny, i nie łatwo się poddawał. Lubił nasz klasztor, gdyż z niezwykłą estymą odnosił się do służby mniszej, gdy tylko mógł odwiedzał nas i służył. Bardzo dobrze znał ustaw cerkiewny i kochał nabożeństwa, doceniał piękno cerkiewnego śpiewu. W Jego osobie nasz monaster otrzymał błogosławieństwo o. Aleksandra Awajewa, pierwszego proboszcza i budowniczego  naszej cerkwi oraz założyciela mniszej wspólnoty w Wojnowie, ponieważ o.Witalij osobiście poznał i spowiadał o. Aleksandra przed jego śmiercią. Wiecznaja Jemu pamiat' !

Dzień pamięci starca Iłariona !

01-10-2015

Prepodobnyj Iłarion Optinskij w życiu świeckim Rodion Ponomariew, urodził się w noc paschalną 1805 r. w pobożnej rodzinie. ( Później również jego ojciec podążył za synem, wstąpił do Optyńskiej Pustelni został mnichem z imieniem Nifont, niósł posłusznie na monasterskiej pasiece, do swojej śmierci w 1849 roku. )  Był spokojnym i cichym dzieckiem, rzadko bawił się z rówieśnikami. W 1825 r. Rodion wyjechał do Moskwy, aby przez ponad trzy lata uczyć się krawiectwa. Po powrocie przeniósł się do Saratowa, gdzie rodzice otworzyli warsztat. Warunki życia w tym mieście, zamieszkiwanym przez licznych sektantów i innowierców sprawiły, iż dołączył do grupy walczących z rozłamem w Cerkwi. Lektura Biblii i pism Ojców Cerkwi obudziły w nim pragnienie poświęcenia się mniszemu życiu. Nie mogąc zdecydować się na żadną wspólnotę w 1837 r. wybrał się na pielgrzymkę i już w następnym roku zamieszkał w Pustelni Optińskiej. W 1840 r. starzec Makary wybrał Rodiona na kielejnika ( posługującego brata ). Tę funkcję pełnił przez dwadzieścia lat, aż do śmierci nauczyciela, będąc równocześnie ogrodnikiem, następnie piekarzem i pszczelarzem. W tym czasie, często spowiadał się u starca Lwa, rozwijając swe życie duchowe. Po wyświęceniu na mnicha i otrzymaniu nowego imienia w 1863 r. Iłarionowi powierzono kierownictwo skitem i opiekę duchową nad całym monasterem. Poza braćmi po porady duchowe przybywały do niego niezliczone tłumy świeckich pielgrzymów. Słowa starca były krótkie, proste i przekonujące. Często nauczał w nich jak bez złości i urazy znosić przeciwności losu. Przychodzących do niego często wysyłał najpierw do  spowiedzi. Każdy miał przygotowywać się do niej przez trzy dni. Potem wyznaczał stosowną pokutę za grzechy. Ostatnim próbą dla starca ciężka, trwająca prawie dwa lata, choroba. Mimo cierpień znosił ją mężnie z wielka cierpliwością i pokorą, oraz z modlitwą na ustach. Zmarł 18 września 1873 r.

Słowo na Podwyższenie Krzyża Pańskiego !

27-09-2015

W Cerkwi Prawosławnej ból i wszelkiego rodzaju cierpienia ludzi wierzących nie znikają, lecz nabierają zupełnie innego znaczenia, one zostają w niej przemienione. Dzięki naszemu męstwu, cierpliwości, naszym modlitwom i ciągłej  pamięci o Bogu, ta czasza pełna goryczy sukcesywnie się zmienia w pełną słodyczy czaszę nieśmiertelności. Z tego powodu ból już nie jest dla chrześcijanina źródłem strachu i przerażenia, lecz szeroką areną dla duchowych zmagań i walki. Weźmy przykład sportowca, który biegnie w zawodach i wygrywa, kiedy dostaje nagrodę to z radości zapomina o całym wysiłku, który włożył w przygotowania do zawodów. Podobnie wojownik Chrystusa przewidując " pragnącą objawić się Bożą Chwałę"  i przyszłą nagrodę w Królestwie Niebiańskim, zapomina o goryczy cierpienia i samej śmierci. W konsekwencji powinniśmy wielkodusznie znosić ten "bieg"  jak wypełnienie postawionego nam zadania: cierpienia pokus, trudności i prób, prosząc Zbawiciela  o pokrzepienie i pocieszenie," patrząc na Tego, który jest początkiem i wykonawcą wiary, Który zamiast należnej Mu radości, cierpiał na Krzyżu". ( Rzym.12.12) Trudności  są wielkmi darem dla ludzi od Boga, jeśli będziemy je prawidłowo przyjmować , to staną się one dla nas powodem błagosławieństwa. Bóg nie daje człowiekowi fałszywych obietnic, że pozbawi go cierpień, lecz obiecuje On jemu, że przemieni jego ból i z przekleństwa uczyni błogosławieństwo i pocieszenie. Każdy z nas niesie swój krzyż,  wszyscy bez wyjątku, kto by kim nie był w tym życiu i gdzie by nie żył na ziemi. I jeśli nawet Bóg nie posyła mu chorób, to jednak każdy ma swoje problemy i wstrząsy, niesie krzyż swoich grzechów, zgubnych nałogów bądź przyzwyczajeń, walczy ze swoim wewnętrzym wrogiem - "starym człowiekiem" , który go męczy. W tym ciemnym, bezkrajnym przestworzu  tylko Ktoś Jeden może rozświetlić naszą drogę i Tym Kimś jest nasz Pan Jezus Chrystus, rozpięty na Krzyżu za każdego człowieka, Światło i pocieszenie dla tych ludzi, którzy w ślad za Nim niosą swe krzyże. To Ten, który poprzez Świętą Ewangelię zwraca się do wszystkich cierpiących, chorych, zatroskanych:" Przyjdźcie do Mnie wszyscy utrudzeni i zatroskani, a dam wam pokój". (Mat. 11:28 ) Słowo Metropolity Limasonu Atanazego.

Dzień pamięci św. Symeona z Wierchoturije!

25-09-2015

Икона прп. Симеона Верхотурского, написанная в женском Ново-Тихвинском монастыре25 (12) września jest dniem pamięci ulubionego syberyjskiego świętego  św. Symeona. Jest to dzień przeniesienia jego świętych relikwi do męskiego monasteru w Wierchoturije. Z tej okazji pragniemy ponownie przybliżyć postać tego skromnego świętego. Święty Symeon urodził się około 1607 roku w europejskiej części Rosji, w bogatej i pobożnej rodzinie dworzańskiej. Jednak  już od wczesnej  młodości nie pociągało go świeckie i bogate życie. Swój wolny czas wolał spędzać w samotności, na modlitwie i duchowych rozważaniach. Dlatego udał się na Syberię, która była dzika i nieznana, i tylko w niewielkim stopniu chrześcijańska. Osiadł we wsi Mierkuszyno.  Żył z pracy własnych rąk, łowił rybę w pobliskiej rzece, pomieszkiwał  u miejscowych ludzi, dla których szył ubrania. Opowiadał im o Bogu i życiu chrześcijańskim. Prowadził surowe i ascetyczne życie. Zmarł młodo około 1642 roku mając zaledwie 35 lat. Pochowano go przy Cerkwi św. Archanioła Michała. Jednak niedługo dane mu było tam się znajdować. Bóg chciał by pamięć o świętym Symeonie nie zastała zapomniana i zapragnął wyjawić swojego świetego, dla pokrzepienia syberyjskich  chrześcijan. W 1692 roku, po piędziesięciu latach od śmierci świętego, jego mogiła zaczęła się podnosić, jakby wychodzić z ziemi ! W tym samym czasie, za wstawiennictwem nowoobjawionego świętego miały też miejsce liczne cudowne uzdrowienia. 18 grudnia 1694 roku z błogosławieństwa metropolity Tobolskiego Ignacego otwarto grób świętego Symeona i ujrzano tam nietknięte czasem jego relikwie. W cudowny sposób zostało też objawione jego imię. 12/ 25 września 1704 roku relikwie świetego zostały przeniesione do męskiego monasteru w Wierchoturije. W 1808 roku we wsi Mierkuszyno nad grobem świętego zbudowano nową murowaną cerkiew św. Symeona, wówczas z jego grobu wybiło źródło z czystą i uzdrawiającą wodą, dzięki której wielu się uzdrawiało od różnych chorób. Źródełko to do dziś istnieje. Znajduje się w cerkwi św. Symeona, w piwniczce pod częścia ołtarzową. Obecnie jest tam  żeński monaster. Siostry każdej nocy czytają tam Akafist świętemu i modlą się za wszystkich potrzebujących. To niezwykłe miejsce przyciąga wielu pielgrzymów i ludzi cierpiących, na ten skraj świata, ponieważ do dzisiej za wstawiennictwem świętego Symeona dzieją sie tam liczne cuda. Po rewolucji w Rosjii, bolszewicy prześladowali nie tylko żywych ludzi, ale i relikwie świętych, które jakby robiły im konkuręcje. Podobnie było i ze św. Symeonem do którego wówczas przybywali pielgrzymi z całej Rosjii. Relikwie św. Symeona zostały przez nich otworzone,  w ich mniemaniu wystawiono je na pośmiewisko, następnie długo tułały się po różnych muzeach ateizmu. Gdy znajdowały się w pobliskim muzeum  to ludzie wierzący kupowali bilety, by móc się pokłonić świętemu, w ten sposób oprawcy sami utrzymywali sie dzieki świetemu. Było również wiele nawróceń komunistów, którzy z różnych powodów znajdowali się przy relikwiach świętego. W 1989 roku relikwie świętego Symeona zostały zwrócone Cerkwi Prawosławnej w Rosjii, a 24 września 1992 r. uroczyście przeniesione do Męskiego Monasteru św. Mikołaja w Wierchoturije.

Dzień pamięci świętego Sylwana z Atosu !

24-09-2015

11/ 24 września jest dniem pamięci święto Sylwana ( Siłuana Afonskowo ) z Atosu. Urodził się on w 1866 r. w Guberni Tambowskiej. Młodość spędził na wsi pracując i prowadząc typowo świeckie życie. Był to dla niego okres zwątpień w istnienie Boga, przeplatany z potrzebą częstszego przebywania w odosobnieniu, w którym mógł się spokojnie modlić. Zmienił swe życie tuż przed pójściem do wojska, kiedy we śnie ujrzał jak ohydna, straszna żmija wpełzła przez usta do jego wnętrzności. Usłyszał też głos Matki Bożej, litującej się nad ginącym w grzechu Bożym stworzeniem i oczekującej jego poprawy. Poświęcił się wówczas pracy nad sobą i zapragnął zostać mnichem na świętej Górze Atos. Jesienią 1892 r. zamieszkał w rosyjskim Monasterze św. Pantelejmona. Tam przez czterdzieści sześć lat prowadził swe zmagania duchowe, które przy udziale Łaski Bożej doprowadziły go do świętości. Nie przyjmował złych i pożądliwych myśli, zajmował się czuwaniem i nieustanną modlitwą, a przede wszystkim starał się w każdym momencie być pokornym. Jedynie pokora nie pozwala utracić Łaski Ducha Świętego. Żeby pychę pokonać, trzeba się zawsze upokarzać. Trzeba uważać się za gorszego od innych, skazać się na piekło lecz nie popadać w zwątpienie - mówił starzec Sylwan. Ludzie pyszni chcą wszystko pojąć intelektem, ale Bóg im tego nie daje. Pycha nie pozwala duszy wejść na drogę wiary.Człowiek pyszny nie zna Bożej miłości i daleki jest od Boga. Chlubi się tym, że jest bogaty lub uczony, lub szczyci się swoją sławą: nie zna nieszczęsny swej nędzy i zguby, bo Boga nie zna. Chrystusowa pokora jest najwyższym darem Ducha Świętego, bo w niej jest miłość i łagodność, i powściągliwość i posłuszeństwo, i cierpliwość; wszystkie cnoty są w niej zawarte. W monasterze starzec Sylwan zajmował się różnymi pracami: pracował w młynie, był ekonomem i ojcem duchowym. Zasnął snem wiecznym w sobotę 11/24 września 1938r. Osobę starca Sylwana odkrył światu jego uczeń archim. Sofroniusz ( Sacharow zm.1993r.). To dzięki niemu zostały wydane zapiski starca Sylwana, przetłumaczone później na wiele współczesnych języków. Pisma starca są natchnione i niezwykłe w swej prostocie. W ikonografii święty przedstawiany jest często ze zwojem w ręku ze swoimi słowami: "Błagam Cię, Panie, aby Świętym Duchem poznały Ciebie wszystkie narody ziemi".

Dzień pamięci św. Starca Makarego z Optiny !

20-09-2015

Икона прп. Макария, старца Оптинского

Dziś dzień pamięci świętego starca Makarego z Optiny, jest to dzień jego błogosławionej śmierci w 1860 roku. Z tej okazji prezentujemy fragmenty z jego życia i duchowych pouczeń.

Starzec Makary zdobywszy, według słów św. Jana Klimaka: królową cnót pokorę, postawił ją na straży pozostałych swych cnót, które mu były dane. Pokora przejawiała się w jego sposobie bycia, ubiorze, w każdym geście. Z jego żywotu znane jest następujące wydarzenie: do starca Makarego przyprowadzono człowieka opętanego - biesnowatego. Oczywiście człowiek ten nie znał starca i nigdy go wcześniej nie widział, jednak zaczął krzyczeć: Makary idzie, Makary idzie! Rzucił się on na starca i uderzył w twarz, a wtedy starzec nastawił mu drugi policzek i wówczas demon nie wytrzymawszy pokory starca wyszedł z opętanego, i w ten sposób człowiek ów został uzdrowiony. Pełne pokory słowo starca miało tak wielką siłę, że zmuszała słuchać i uwierzyć nawet osobę niewierzącą. "Pokorę i pychę łatwo rozpoznać - mówił starzec: pokora widzi tylko swoje wady i nie ośmiela się kogokolwiek osądzać, pycha zaś wszystkich osądza i widzi w nich same wady". Bóg oczekuje od nas pokory i wtedy nawet nasze małe uczynki stają się wielkie, i Bóg je przyjmuje, a bez pokory i wielkie uczynki są mało istotne w oczach Boga. Cierpliwość i łagodność to również cechy, które charakteryzowały starca. Nikt nigdy nie widział w nim gniewu, ani rozdrażnienia na cokolwiek, a jedynie wielką łagodność. Jedyne co mogło go zaniepokoić to naruszenie Bożych przykazań. Gdy zwracał komuś uwagę to cicho i łagodnie, i z wielką miłością. Cierpliwie czekał i wierzył w nawrócenie człowieka na drogę cnoty. Posiadał prawdziwie dziecięcą prostotę i ufność.

Wielu ludzi szukało pocieszenia u starca Makarego, a on się starał uświadomić swoim duchowym dzieciom, że wypełnianie woli Bożej i zaufanie do Boga, pomaga nie tylko znosić cierpienia, ale przynosi ucieszenie i nie dopuszcza do zniechęcenia - unynia. "Smutek i zniechęcenie, mówił starzec, są nam posyłane, by nas wypróbować, należy je mężnie znosić, wówczas chmury zniechęcenia ustąpią, zaświeci słońce, nastąpi cisza i spokój. Niemożliwym jest przeżycie całego życia bez cierpinia i pokus. Wtedy poznajemy, iż Bóg otacza nas swą opieką,  gdy posyła nam pokusy i cierpienia, by w ten sposób nauczyć nas mądrości duchowej. Bez problemów nie potrafimy osiągnąć pokory ! Powinniśmy twardo wierzyć, że bez woli Bożej nic się z nami nie dzieje, i chociaż często nam się wydaje, że to ludzie są przyczyną naszych problemów, to jednak są oni tylko narzędziem w rękach Boga, których On używa dla naszego zbawienia!

Dziś rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka !

16-09-2015
Dziś rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka !

Dzisiaj - 16 września mija kolejna rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka ( 1921 - 2007 ), proboszcza tutejszej parafii w latach 1994 - 2000 i pierwszego kapelana odrodzonej 20 lat temu wspólnoty mniszej. Wiecznaja Jemu pamiat'.

Wykopki !

15-09-2015
Wykopki !

12 września u naszych parafian państwa Jaszczuków zaplanowano kopanie ziemniaków. Od lat jest to wspólne dzieło ich rodziny i naszych sióstr. Sadzą oni większą ilość ziemniaków z myślą o naszym klasztorze, w którym zapotrzebowanie na ten rodzaj warzywa jest dość znaczny. W tym roku, pobobnie jak i w poprzednim, z pomocą przy wykopkach przyszła nam młodzież z Bractwa przy parafii św. Ducha w Białymstoku. Jesteśmy im ogromnie wdzięczne, gdyż za każdym razem możemy liczyć na ich pomocne ręce czy przy budowie, czy też przy innych pracach porządkowych na terenie klasztoru. W tym miejscu należą się nasze szczególne podziękowania dla przewodniczącego bractwa Dariusza Sulimy.

Początek roku Cerkiewnego !

14-09-2015

14 września w Cerkwi Prawosławnej rozpoczyna nowy rok kalendarzowy - początek indyktu ! Tego dnia na jutrzni czytany jest specjalny kanon na początek roku , w którym  dziękujemy Bogu za czas, który nam ofiarował. Prosimy o błogosławieństwo na nowy rok dla Cerkwi Chrystusowej i dla nas samych. Słowa kanonu są piękne i zawsze aktualne, uczą wdzięczności i przypominają, że bez woli Bożej nic się na ziemi i z nami nie dzieje! Tylko nie powinniśmy zapominać o Bogu , Który wszystkim włada i posyła dla naszego zbawienia.  Zaśpiewajmy wszyscy Chrystusowi, który z woli Ojca przyszedł z Dziewicy i głosił rok Pański nam na zbawienie, zaśpiewamy pieśń zwycięską, albowiem się wysławił. ( 1 pieśń kanonu )

Ty, który czasy urodzajne i deszcze z niebios dajesz będącym na ziemi, i teraz przyjmij modlitwy sług Twoich, i wybaw gród Twój z niebezpieczeństw, bowiem łaski Twoje zaiste są na wszystkich dziełach Twoich. Pobłogosław wejścia i wyjścia, popraw dzieła rąk naszych i daj nam przebaczenie grzechów, Boże, Ty bowiem z niebytu wszystko powołałeś do istnienia jako Wszechmocny. ( po 3 pieśni - siedalen )

Dzień pmięci starca Izaaka I z Optiny!

04-09-2015

Przyszły starzec Izaak I urodził się w 1810 r. w Kursku w rodzinie kupieckiej. Był skromny i serdeczny, małomówny, ale nie ponury, do tego prosty i uczciwy - wszystkie te cechy charakteryzowały i później starca. Pracował wraz z ojcem, dla którego był bardzo pomocny. Ojciec chciał ożenić syna, jednak nie taka droga była mu przeznaczona. Pewnego razu młodzieniec pojechał do Pustelni Optińskiej, aby odwiedzić rodzonego brata. Tam poznał starca Lwa, który przepowiedział mu, że zostanie mnichem. Nawiązał też ożywioną korespondencję ze starcem Makarym. W 1847 r. ojciec wysłał go w sprawach handlowych do Kijowa. Wracając z podróży , Jan skierował swe kroki prosto do Pustelni Optyńskiej. Będąc nowicjuszem, zaczął pracować w pasiece, w kuchni i przy oprawie książek. Dopiero po roku, z błogosławieństwa starca, pojechał do domu, by pogodzić się z ojcem, który wówczas zmarł u niego na rękach. Przyszły starzec  znajdował się pod duchową opieką ojca Makarego. W 1854 r. złożył śluby zakonne i otrzymał imię Izaak. Od tej pory zostawił nawet niewinne żarty z jakich był znany od dzieciństwa. Rok później wyświęcono go na hierodiakona, a w 1858 r. na hieromnicha. W 1862 r. po śmierci o. Mojżesza  powierzono mu jego obowiązki i został przełożonym monasteru. Ojciec Izaak wykazał się wówczas zdolnościami organizacyjnymi. Dokończył budowę cerkwi Wszystkich Świętych, rozbudował sobór Kazański, wybudował nowy dom dla pielgrzymów, zwiększył powierzchnię sadów. Czyniąc to nie zaniedbywał braci monasteru. Radził się we wszystkim starca Ambrożego, który sprawował duchową opiekę nad braćmi. Szczególną uwagę przywiązywał on do uczestnictwa braci w nabożeństwach, nie lubił uporu i zuchwalstwa, a charakteryzująca go małomówność stała się wręcz przysłowiowa. Zmarł 22 sierpnia 1894 r. w trzydziestym drugim roku kierowania pustelnią. Jego ciało złożono pod soborem Kazańskim.

Uroczystości w Giżycku!

30-08-2015
Uroczystości w Giżycku!

8 sierpnia w niewielkiej parafii prawosławnej pw św. Anny w Giżycku odbyły się szczególne uroczystości związane z 50 - leciem kapłaństwa i małżeństwa ojca Jerzego Senejki i jego Matuszki Eugenii. W tym dniu uroczystą świąteczną Liturgię celebrował ordynariusz diecezji białostocko - gdańskiej Arcybiskup Jakub w asyście przybyłego duchowieństwa z dekanatu olsztyńskiego oraz z Białegostoku. Podczas Liturgii śpiewał chór mniszek z naszego klasztoru. Po przeczytaniu fragmnentu Ewangelii, ze słowem do wiernych zwrócił się nasz Arcybiskup, przybliżając postać i życie świętej Anny. Po zakończonym nabożeństwie Władyka Jakub pozdrowił dostojnych jubilatów i odznaczył ich orderem św. św. Cyryla i Metodego za wieloletnią pracę dla dobra Cerkwi! Ojciec Jerzy od początku swej drogi kapłańskiej, aż do dzisiaj, niósł posługę w trzech parafiach: Kruklankach, Orłowie i Giżycku oraz uczestniczył w ich zakładaniu. Chrzcił i udziełał ślubów już wnukom swych pierwszych parafian. Jest prawdziwym ojcem parafii, sam daje piękny przykład i świadectwo prawdziwie chrześcijańskiej rodziny przeżywszy z matuszką Eugenią 50 wspólnych lat. Dostojnych jubilatów pozdrawiało duchowieństwo z dekanatu olsztyńskiego, siostry z naszego klasztoru z ihumenią Agnią i o. ihumenem Germanem, wdzięczni parafianie, rodzina i przyjaciele życząc im obojgu: mnogaja i błagaja leta!

Dzień pamięci św.starca Antoniego!

20-08-2015

Dziś dzień pamieci świętego starca Antoniego, młodszego brata starca Mojżesza, ihumena Optyńskiej Pustelni. Życie mnisze rozpoczął on w młodości pod kierownictwem duchowym swego brata Mojżesza, jeszcze w Rosławskich lasach wśród tamtejszych pustelników. W 1821 roku na prośbę biskupa Kaługi Fiłareta obaj bracia przenieśli się do Optyńskiej Pustelni, w celu założenia odosobnionego skitu. W 1825 roku ojciec Antoni został przełożonym tegoż skitu. Był on dla wszystkich przykładem zarówno w pracy jak i w życiu duchowym,  ukazując drogę do zdobycia następujących cnót: pokory, posłuszeństwa, chrześcijanskiej miłości oraz wyzbycia się swej woli i chęci. Do jego trudów ascetycznych dołączyła jeszcze przewlekła choroba nóg, z powodu której więcej niż  pół roku nie mógł opuszczać swej celi. W 1839 r. został wyznaczony na przełożonego Małojarosłowieckiego klasztoru, w którym należało odbudować życie duchowe. Rozłąka z ukochanym skitem była dla niego ciężką próbą, był to nowy krzyż , który jak zawsze przyjął bez narzekania. W 1853 roku z powodu choroby i po wielu prośbach zwolniono go z funkcji przełożonego klasztoru. Wówczas powrócił do skitu,  w którego ciszy  zajmował się modlitwą i wskazywał innym duchową drogę do zbawienia.

Goście z Macedonii!

05-08-2015
Goście z Macedonii!

W niedzielę 26 lipca na wspólną modlitwę do naszego monasteru przybyły siostry z prawosławnego monasteru Zaśnięcia Bogurodzicy w Macedonii. Matuszka Ihumenia Kirjana wraz z siostrą Porfirią , zapoznały się z życiem i historią naszego monasteru. Opowiedziały o życiu swego monasteru i trudnościach z jakimi boryka się zrówno ich monaster oraz Cerkiew, która jest w Macedoni prześladowana. Było to miłe, duchowe spotkanie, które mamy nadzieję zaowocuje w przyszłości bliższymi kontaktami, a które wzbogaciło nas o nowych duchowych przyjaciół, którzy wzmocnią nas swoimi modlitwami.

Święto Trójrękiej ikony Matki Bożej!

31-07-2015
Święto Trójrękiej ikony Matki Bożej!

25 lipca obchodzone jest święto Ikony Trojeruczycy. Z tej okazji w naszym monasterze, w kórym od 2011 roku przebywa kopia tej cudotwórczej ikony ze świętej Góry Atos, odsłużono uroczyste całoncne czuwanie, uwięczone wspólną Eucharystią. Nabożenstwo celebrował kapelan monasteru o. ihumen German wraz z o. Adamem Stefanowiczem, proboszczem sąsiedniej prawosławnej parafii w Mrągowie. W nabożeństwie uczestniczyli nieliczni przebywający w klasztorze pielgrzymi.

Świętego Ambrożego z Optiny!

10-07-2015
Świętego Ambrożego z Optiny!

10 lipca Cerkiew wspomina świętego starca Ambrożego z Optyńskiej Pustelni. Jest to dzień odnalezienia Jego świętych relikwi. Z tej okazji w naszym monasterze odsłużone było świąteczne nabożeństwo poświęcone temuż świetemu. We wspólnym wychwalaniu świętego towarzyszyli nam przybyli pielgrzymi oraz  ojciec diakon Piotr Pietrowski. Więcej o świetym Ambrożym można przeczytać w zakładce patroni.

Dzień pamięci św. starca Nikona!

08-07-2015

8 lipca Cerkiew czczi pamięć świętego Starca  Nikona z Optyńskiej Pustelni. O. Nikon w życiu świeckim Mikołaj Bielajew, był najmłodszym i zarazem ostatnim starcem w Optyńskiej Pustelni. Urodził się 26 września 1888 roku w Moskwie w pobożnej, wielodzietnej, kupieckiej rodzinie. W wieku 19 lat, wraz z młodszym bratem Janem, wstąpił do skitu Optyńskiej Pustelni. Przełożony skitu starzec Warsonofiusz przyjął obu braci z prawdziwie ojcowską miłością. Nowicjusz Mikołaj chętnie i z radością wykonywał wszelkie powierzane mu prace, również te fizyczne, które były dla niego zupełną nowością. Dzieki duchowej mądrośi starca, oraz prostocie i posłuszeństwie ucznia życie duchowe Mikołaja rozwijało się harmonijnie. W 1910 roku odbyły się jego postrzyżyny w rasę, a w 1915 w małą schimę. W kolejnych latach przyjąl święcenia diakońskie i kapłańskie 3 listopada 1917 roku. Był też najbliższym uczniem starca Warsonofiusza, kóry przewidział w nim swego nastepcę w trudnym czasie rewolucji. Kiedy po rewolucji monaster został przekształcony najpierw w kołchoz, a następnie w muzeum, o. Nikon do 1923 roku służył w ostatniej otwartej cerkwi. W tym trudnym czasie przyjmował wiernych i pielgrzymów, udzielał im rad i pocieszał. Wygnany z monasteru w czerwcu 1924 roku jakiś czas służył w Kozielsku, aż do aresztu w 1927. Około roku przebywał w więzieniu w Kałudze. W tym czasie, na marginesach V tomu dzieł bp. Ignacego, zrobił swoje notatki, które później zostały wydane w formie broszury pt: Porady dla dzieci duchowych. W styczniu 1928 roku został zesłany do łagru, następnie  do północno - wschodniej części kraju. Będąc ciężko chorym mógł się starać o lepsze miejce do życia, jednak przyzwyczajony do posłuszeństwa zapytał o radę. Wszystko przyjmował jak Bożą Wolę, i zesłanie i poniewierkę, i ciężki charakter gospodyni, u której mieszkał. Kobieta ta traktowała o.Nikona jak swego niewolnika, a gdy zupełnie osłabł wyrzuciła go z domu. Przygarnął go towarzysz niedoli diakon z Optiny. Do samej śmierci 8 lipca 1931 roku, o. Nikon pisał zapiski do swych dzieci duchowych, w których widać było niegasnący, bodry duch Starca w gasnącym pomału ciele. Zmarł spokojnie, przyjąwszy święte Dary i wysłuchawszy kononu na odejście duszy. Cudem Bożym na jego pogrzebie zebrało się 12 kapłanów oraz wielu wiernych. Święty Nikon był męczennikiem za wiarę od ludzi bezbożnych, dającym świadectwo żywej Wiary na wygnaniu !

Dzień Soboru Świętych z Diwiejewa!

01-07-2015
Dzień Soboru Świętych z Diwiejewa!

W ostatnią niedzielę 28 czerwca w naszym monasterze uroczyście wspominano pamięć Soboru Świętych z Diwiejewa. Poczet świętych soboru stanowią mnisi związani z monasterem św. Serafina w Diwiejewie. W naszym klasztorze znajdują sie cząsteczki świętych relikwi sześciu mniszek z tego wyjątkowego monasteru oraz ikona tego świętego soboru. Dlatego dzień ich pamięci wspominany był szczególnie uroczyście. Na środkowy anałoj zostały wystawione relikwie, którym mogli się pokłonić przybyli na nabożeństwo wierni i pielgrzymi.

Dzień pamięci świętego Ihumena Mojżesza z Optiny!

29-06-2015

Święty Starzec, Archimandryta Mojżesz był jednym z pierwszych starców w Optyńskiej Pustelni, był założycielem i budowniczym skitu św. Jana Chrzciciela, a następnie przełożonym samego klasztoru.To dzięki niemu w monasterze została ustanowiona instytucja starcostwa - doświadczonych przewodników duchowych. Urodził się w 1782 r. w mieście Borysoglebsku w Guberni Jarosławskiej, w pobożnej rodzinie kupieckiej. Mając dziewiętnaście lat wraz z młodszym bratem Jonaszem został wysłany przez ojca do pracy w Moskwie. Tam bracia poznali starców Monasteru Nowospaskiego i pod ich wpływem sami zapragnęli zostać mnichami. W tym celu w 1804 r. udali się do Pustelni Sarowskiej , w której zastali jeszcze wielkiego starca Serafima oraz doświadczonego ihumena Wałaamskiego monasteru Nazariusza. Jonasz w Sarowie pozostał na zawsze, przyjął postryg z imieniem Izajasz, a w 1840 r. został przełożonym monasteru, natomiast Tymoteusz w 1811 r. zamieszkał wśród pustelników w lasach Rosławskich. Oddał się tam pod duchowe kierownictwo ucznia św. Paisjusza Wieliczkowskiego - Atanazego, złożył śluby zakonne i otrzymał imię Mojżesz. Spędził tu 10 lat, które stały się dobrą i bogatą szkołą prawdziwie ascetycznego życia. Później dołączył do niego jego młodszy brat - przyszły starzec Antoni. W 1821 r. na prośbę biskupa Fiłareta, obaj bracia przenieśli się do optyńskiej pustelni. Władyce zależalo na powstaniu skitu i  to ważne dzieło powierzył o.Mojżeszowi. Skit powstał niedaleko monasteru - na monasterskiej pasiece, trudami samych braci i w 1822 roku bp.Fiłaret wyświęcił jego głowną świątynie na cześć wielkiego proroka i pustelnika, świetego Jana Chrzciciela. Zaś o. Mojżesza wladyka wyświęcił na kapłana i powierzył mu duchowe kierownictwo braćmi, zarówno skitu jak i monasteru. W 1825 r. o.Mojżesza wybrano przełożonym monasteru. Funkcję tę pełnił przez trzydzieści siedem lat. W tym okresie wspólnota zmieniła się nie do poznania. Z zapuszczonej, nikomu nieznanej, stała się kwitnącym monasterem, bogatym zarówno gospodarczo jak i duchowo. Wybudowano dwie cerkwie, dom dla pielgrzymów, bibliotekę, kilka warsztatów rzemieślniczych, młyn, rozbudowano istniejący sobór. Wydano szesnaście duchowo-ascetycznych ksiąg, które rozsyłano bezpłatnie do innych monasterów oraz osób prywatnych. Archimandryta Mojżesz był wyjątkowo surowy i wymagający, zarówno w stosunku siebie jak i innych. Z radością i ojcowską miłością, przyjął do wspólnoty pierwszych starców Lwa i Makarego oraz przekazał im opiekę duchową nad braćmi, sam zaś sprawował jedynie władzę administracyjną.16 czerwca 1862 r. starzec Mojżesz zasnął w Panu. Kilka lat później otwarto jego mogiłę i stwierdzono, iż jego święte relikwie nie uległy rozkładowi. 26 lipca 1996 r. został kanonizowany przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną.

Pielgrzymi z Olsztyna!

02-06-2015
Pielgrzymi z Olsztyna!

W sobotę 30 maja, w przededniu święta  Świętej Trójcy, kiedy w cerkwi  wspominamy modlitewnie zmarłych przodków, na Liturgię do naszego monasteru przybyła grupa pielgrzymów z olsztyńskiej parafii wraz z ojcem  wikariuszem Sylwestrem Klebusem. Pielgrzymi modlili się wspólnie z siostrami podczas Liturgii, zapoznali się z historią oraz życiem klasztoru. Po posiłku przygotowanym przez siostry, niektórzy pomagali w bierzących pracach w klasztorze, starsi i dzieci odpoczywali w  ogródku korzystając z pięknej pogody. Pielgrzymka zakończyła się świąteczną wieczernią Zesłania Ducha Świętego na apostołów.

Dzień pamięci św.Symeona z Wierchoturije!

24-05-2015
Dzień pamięci św.Symeona z Wierchoturije!

25 (12) maja przypada dzień pamięci ulubionego syberyjskiego świętego  św. Symeona. Jest to dzień powtórnego odnalezienia Jego świętych relikwi, które znajdują się obecnie w męskim monasterze w Wierchoturije. (8 pierwszych zdjęć) Z tej okazji pragniemy ponownie przybliżyć postać tego skromnego świętego. Święty Symeon urodził się około 1607 roku w europejskiej części Rosji, w bogatej i pobożnej rodzinie dworzańskiej. Jednak  już od wczesnej  młodości nie pociągało go świeckie i bogate życie. Swój wolny czas wolał spędzać w samotności na modlitwie i duchowych rozważaniach. Dlatego udał się na Syberię, która była dzika i nieznana, i tylko w niewielkim stopniu chrześcijańska. Osiadł we wsi Mierkuszyno. ( 11 kolejnych zdjęć, dziś znajduje się tam żeński monaster, w którym modli się około 30 - stu sióstr. ) Żył z pracy własnych rąk, łowił rybę w pobliskiej rzece, pomieszkiwał  u miejscowych ludzi, dla których szył ubrania. Opowiadał im o Bogu i życiu chrześcijańskim. Sam prowadził surowe i ascetyczne życie. Zmarł młodo około 1642 roku mając zaledwie 35 lat. Pochowano go przy Cerkwi św. Michała Archanioła. Jednak w 1692 roku  jego trumna zaczęła wychodzić z ziemi ! Za wstawiennictwem świętego miały też miejsce liczne cudowne uzdrowienia. 18 grudnia 1694 roku z błogosławieństwa metropolity Tobolskiego Ignacego miało miejsce otwarcie grobu świętego - ujrzano tam nietknięte czasem jego relikwie. W sposób cudowny zostało też objawione jego imię. 12 września 1704 roku relikwie świetego zostały przeniesione do męskiego monasteru w Wierchoturije. A kiedy w 1808 roku nad grobem świętego zbudowano nową murowaną cerkiew p.w św. Symeona, z jego grobu wybiło źródło z czystą i uzdrawiającą wodą, dzięki której wielu się uzdrawiało od różnych chorób, np paraliżu nóg. Źródełko to do dziś istnieje. Znajduje się w piwniczce pod częścia ołtarzową w cerkwi św. Symeona ( zdjęcia 16-19 ). Siostry codziennie czytają tam piekny Akatyst świętemu i modlą się za wszystkich potrzebujących. To niezwykłe miejsce przyciąga wielu pielgrzymów na ten skraj świata.

Ostatnie zdjęcia ukazują kamień i miejsce, w którym św. Symeon łowił rybę, modlił się i kontemplował. Obok cerkiew p.w. Wszystkich Świętych Syberyjskich nalężąca obecnie do męskiego monasteru w Kostylewo.

Goście z Krety!

23-05-2015
Goście z Krety!

19 maja w ostatnim dniu święta Paschy nasz klasztor odwiedziłi szczególni goście. Były to siostry z monasteru Ikony Matki Bożej Życiodajne Źródło ( Żywonosnyj Istocznik ) na Krecie, Matuszka ihumenia Teoksenia z dwiema siostrami wraz z ihumenią Anastazją z monasteru w Zwierkach. Siostry zapoznały się z historią i życiem naszego monasteru, pokłoniły się ikonom. Matuszka Teoksenia opowiedziała nam o życiu swojego klasztoru, podzieliła się z nami swym  duchowym  doświadczeniem wynikającym ze znajomości z niedawno kanonizowanym starcem Porfirjem, którego znała osobiście. Podarowała nam ikonę swego starca napisaną w  pracowni ikonograficznej ich monasteru. Był to pierwszy i bardzo krótki pobyt matuszki Teokseni i jej sióstr w Polsce, ale nie pierwsze spotkanie z matuszka Agnią, która zapoznała się z nimi dwa lata temu na konferecji mnichów w Ławrze św. Sergiusza.

Dzień pamięci świętego starca Józefa!

22-05-2015

Преподобный Иосиф (Литовкин), старец Оптиной пустыниStarzec Józef był bliskim uczniem i duchowym spadkobiercą wielkiego starca Ambrożego. Urodził się on w 1837 roku, w pobożnej, chłopskiej rodzinie, słynącej ze swego miłosierdzia. Nazwano go Janem na cześć św. Jana Miłościwego, którego bardzo czcili jego rodzice. Przyszły starzec wcześnie poznał smak cierpienia, straciwszy w dzieciństwie oboje rodziców. W  poszukiwaniu woli Bożej postanowił udać się do Kijowa, by pokłonić się spoczywającym tam świętym i prosić ich o modlitewne wsparcie. Jednakże wola Boża była inna. Za radą swej starszej siostry - mniszki 1 marca 1861 roku trafił do Optyńskiej Pustelni. Po spotkaniu ze starcem Ambrożym i z jego błogosławieństwa pozostał w Optinie przez kolejne 50 lat , aż do swej błogosławionej śmierci. Życie młodego posłusznika nie bylo łatwe. Na początku posługiwał braciom w trapieznoj, następnie został wyznaczony na posługiwanie u starca Ambrożego. Przeszedl dosłownie przez "ogień i wodę", ale to podczas takich duchowych prób i codziennych potyczek, kształtowały się jego duchowe cnoty: cierpliwości, pokory i samoukorenija. W trudnych momentach zwątpienia, zaczął ponownie myśleć o Kijowie lub Atosie i po raz kolejny została mu objawiona wola Boża przez starca Ambrożego, że jego miejsce jest właśnie w Optinie. Przez 10 lat nie miał on swego kąta w monasterze - kieli, w której mógłby się samotnie pomodlić. Spał w pokoju, w ktorym starzec Ambroży do późnej nocy przyjmował odwiedzających. W 1871 roku odbył się jego miniszy postryg i otrzymał imię Józef. 1 października 1884 roku odbyła się jego jerejska chirotonia  podczas uroczystej Liturgii z okazji otwarcia monasteru w Szamorodino. Starzec Ambroży widząc życie duchowe swego kielejnika, coraz częściej odsyłał potrzebyjących właśnie do niego po radę i wszyscy się dziwili, że były one  identyczne z radami starca. W 1888 roku o. Józef śmiertelnie zachorował, w czasie choroby ukazała mu się Sama Królowa Niebios, postrzyżono go również w wielką schimę i dzięki modlitwom starca został on uzdrowiony. Gdy w 1891 r. zmarł starzec Ambroży, to o. Józef stał się ojcem duchowym sióstr z Szamordino, a wkrótce potem powierzono mu kierowanie optinskim skitem. Dał się przy tym poznać jako doświadczony starzec, posiadający uzdrawiającą siłę modlitwy. U schyłku życia złożony chorobą starzec Józef zrezygnował z odpowiedzialnej funkcji w skicie. Zmarł 9 maja 1911 r. Jego święte relikwie znajdują się obecnie w optyńskim monasterze.

Nasi nowi mieszkancy!

11-05-2015
Nasi nowi mieszkancy!

Nasze małe stadko kóz, powiększyło się już w wielkim poście. Pierwszy raz urodziły się dwie czarne kózki, które niedawno zostały wypuszczone ne łąkę. Natomiast 1 maja przybyły do nas dwie nowe rodziny pszczele od o. Aleksandra Makala. Mamy nadzieję, że się u nas zadomowią i będą odporne na choroby. Na razie solidnie pracują.

12 maja dzień pamięci św. Nektariusza z Optiny!

11-05-2015

Иеросхимонах Нектарий Оптинский (1853—1928)Święty starzec Nektariusz (1853-1928) był ostatnim starcem wybranym przez sobór braci w optyńskiej pustelni. Dzięki swym licznym trudom ascetycznym, mającym na celu  osiągnięcie stanu pokory i nieustannej modlitwy, otrzymał od Boga wielkie dary : proroctwa i czynienia cudów. Był duchowym synem starca Ambrożego oraz starca Anatola Starszego. Z ich błogosławieństwa i przy ich pomocy, prowadził ascetyczny i odosobniony obraz życia, w pełnym odosobnieniu spędził 20 lat. W ciężkim porewolucjyjnym czasie mimo, iż sam przebywał  na wygnaniu, nadal otaczał duchową opieką tych wszystkich ludzi, którzy pragnęli jego duchowej rady i pocieszenia. Zmarł na wygnaniu 29 kwietnia - 12 maja 1928 roku - ten dzień jest dniem jego modlitewnej pamięci. Jego święte relikwie zostały odkryte w 1989 roku i aktualnie znajdują się w Optynskiej Pustelni.

Pascha zdjęcia!

15-04-2015
Pascha zdjęcia!

Prezentujemy Państwu zdjęcia z paschalnych nabożeństw w naszym monasterze.Chociaż w tym roku nie dotarł do nas święty ogień , ale zarówno świece paschalne jak i cała cerkiew jaśniała niesamowitym,  paschalnym blaskiem, co w minimalnym stopniu udało uchwycić się na naszych zdjęciach.

Христос Воскресе!  Воистину Воскресе!

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

11-04-2015
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

         ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!            

Χριστός ανέστη Αληθώς ανέστη!

„Ныне вся исполнишася света,Небо и земля и преисподняя”

„Dziś wszystko napełnia się światłością, „

Niech tej Bożej światłości napełnią się nasze dusze i serca, Światłości, która daje siłę, spokój i jedyną prawdziwą radość w tym niespokojnym świecie. Niech każdy nowy dzień przynosi nam wciąż nowe świadectwa o wiecznym zwycięstwie Chrystusa i Jego olbrzymiej Miłości!

Христос Воскресе!  Воистину Воскресе!

Ora et labora!

28-03-2015
Ora et labora!

To dawne  mnisze hasło towarzyszyło grupie starażaków, którzy wraz ze swoim kapelanem o.Sergiuszem Matwiejczukiem przybyli do naszego monasteru, rankiem w piątek 4-tego tygodnia postu. Po wysłuchaniu wielkopostnych czasów rozpoczęła się Liturgia uprzednio poświęconych Darów, w czasie której prawie wszyscy zebrani przystąpili do sakramentu spowiedzi i Eucharystii. Po Liturgi niecodzienni pielgrzymi  zostali przywitani przez naszego kapelana o. Germana Trofimiuka i zaproszeni na skromny wielkopostny posiłek. Pokrzepieni duchowo i cieleśnie, udali się do pracy, która  już wcześniej na nich czekała. Panowie wraz z naszymi kapłanami mieli popiłować zakupione drzewo na opał, zaś panie pomagały siostrom w wiosennych porządkach w ogrodzie. Jak zawsze wszystkie prace zostały szybko i sprawnie wykonane przez naszych wyjątkowych pielgrzymów, za co jesteśmy im niezmiernie wdzięczne.

Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa!

18-03-2015
Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa!

Wzorem lat ubieglych,w środę 4-tego tygodnia Wielkiego Postu, kiedy Cerkiew adoruje Krzyż Pański, w naszym monasterze odbyły się rekolekcje duchowieństwa dekanatu olsztyńskiego. O godz.9 kapłani przystąpili do sakramentu spowiedzi, następnie zostały przeczytane czasy wielkopostne. Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów przewodniczył dziekan olsztyński o. Aleksander Szełomow. Wspólne sprawowanie Eucharystii jest zawsze radosnym i świątecznym wydarzeniem dla naszych kapłanów, żyjących na co dzień w diasporze. Tym bardziej w monasterze, gdzie modlitwie towarzyszy "molitwienny" śpiew mniszek, za co w imieniu wszystkich duchownych podziękował siostrom i przełożonej o. Aleksander.  Po nabożeństwie nastąpiła świąteczna agapa, która w klasztorze jest zawsze kontynuacją św. Eucharystii. W czasie posiłku wysłuchano słów o pokajaniu św. Sylwana afonity. Nastepnie w miłej, duchowej atmosferze, odbyła się konferencja dekanalna. Po krótkiej dyskusji duchowni pokrzepieni duchowo i cieleśnie udali się  do  miejsc swych codziennych zmagań duchowych.

Wiosna duchowa!

19-02-2015

Pokajanie jest odnową daru chrztu świętego, ciągłym przywracaniem utraconej Łaski! 

Bóg jest życiem i zbawieniem wszystkich obdarzonych swobodną wolą, zarówno prawych jak i niegodziwych, dobrych i złych, czystych i pełnych namiętności, mnichów i świeckich, wykształconych i prostych, zdrowych i chorych, młodych i starych, ponieważ wszyscy oni bez wyjątku korzystają ze światła, które daje słońce i zmian pogody, ponieważ Bóg posyła to wszystkim bez wyjątku ! św. Jan Klimak

Chęć czynienia dobra jest konsekwencją prawdziwej modlitwy, dobro jest jej słodkim owocem !

Świąteczne pozdrowienia !

06-01-2015

С РОЖДЕСТВОМ ХРИСТОВЫМ!

Христос раждается, славите:
Христос с небес, срящите;
Христос на земли, возноситеся!
Пойте Господеви вся земля

Wszystkich odwiedzających naszą stronę serdecznie pozdrawiamy z okazji Świąt Bożego Narodzenia! Życzymy duchowej radości  z faktu narodzenia naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, który dla nas i naszego zbawienia przyszedł na świat. Uniżył się i narodził jak zwykły człowiek , by człowiek mógł stać  się bogiem według Łaski. Radość tego faktu niech umacnia naszą wiarę i pomoga w codziennych zmaganiach duchowych ,by cierpliwie z wiarą podążać za Chrystusem i ku Niemu!


 

Konferencja Mnichów!

11-09-2014
Konferencja  Mnichów!

W dniach 2-3 września br. w naszyn monasterze odbyła się coroczna konferencja  mnichów i mniszek naszej Cerkwi z udziałem gości zagranicznych. Konferencji przewodniczył Jego Eminencja Metropolita Sawa, obecny był również biskup Supraski Grzegorz. Przed rozpoczęciem spotkania został odsłużony molebień z prośbą o błogosławieństwo. Następnie w nowej monasterskiej trapieznoj odbyła się część robocza konferencjii. Tematem tegorocznego spotkania była "Cnota rozsądzania w życiu mniszym". Referaty przygotowali: Metropolita Filadelfii Meliton (Patriarchat Konstantynopolitański), pod jego nieobecność odczytał ihumen Makary, ihumenia Michaiła – Monaster w Gródku – diecezja Rowno, ihumen Iow z Monasteru w Supraślu. Po odczytaniu referatów nastąpiło  ich omówienie przez uczestników konferencj, każdy mógł się podzielić swoimi wnioskami lub rozwiać swoje wątpliwości.

Wieczorem w monasterskiej cerkwi zostało odprawione świąteczne wsienoszcznoje bdenije świętej Marfie Diwiejewskiej. Cząsteczka jej relikwi znajduje się w naszym monasterze. Następny dzień rozpoczęto od Świętej Eucharystii, po której Metropolita Sawa pozdrowił siostrę Martę z naszej wspólnoty, ponieważ był to dzień jej św. patronki. Po wspólnym posiłku uczestnicy konferecji wybrali się do kilku sąsiednich parafii w celu zapoznania się z życiem diasporalnym naszej Cerkwi. Konferencja zakończyła się wspólnym obiadem w monasterze.

Monasterskie Święto!

05-09-2014
Monasterskie Święto!

27-28 sierpnia, jak co roku, w naszym monasterze uroczyście obchodzono święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Podobnie jak w poprzednich latach i tym razem w przygotowaniach  do monasterskiego święta pomagała nam młodzież z białostocko-gdańskiej diecezji, która już od tygodnia uczestniczyła w obozie roboczym w Wojnowie  oraz przyjaciele klasztoru.W przeddzień święta, o godz. 18.00 odsłużono całonocne czuwanie (wsienoszcznoje bdienije). Nabożeństwo celebrował ojciec ihumen German (Trofimiuk) - kapelan klasztoru w asyście  ks. Adama Stefanowicza - proboszcza z Mrągowa oraz ks.Pawła Siebiesiewicza - nowego proboszcza w Kętrzynie. W dniu święta o godz. 9.00 został odsłużony molebien do Przenajświętszej Bogurodzicy, a o godz. 10.00 rozpoczęła się Święta Liturgia, której przewodniczył ordynariusz naszej diecezji Arcybiskup Jakub.  Na codzień pustą cerkiew wypełnili pielgrzymi przybyli z Białostocczyzny, Gdańska oraz okolicznych parafii. Na Liturgię przybyli ojcowie z dekanatu olsztyńskiego na czele z dziekanem ks. Aleksandrem Szełomowem oraz z białostoczyzny: ks.Jan Fiedorczuk - proboszcz Katedry w Białymstoku, ks.Mikołaj Podolec, ks.protodiakon Tomasz Cyrkun, ks.diakon Wiaczesław Perek. Po przeczytaniu Ewangelii ze słowem do wiernych zwrócił się Arcybiskup Jakub. Uroczystości zakończyła procesja wokół świątyni, podczas której modlono się przy grobie założyciela parafii i budowniczego cerkwi ks. Aleksandra Awajewa. Zgodnie z tradycją zostały również poświęcone zioła przyniesione przez wiernych. Po nabożeństwie raz jeszcze do duchownych, mniszek, parafian, młodzierzy i przybyłych pielgrzymów, zwrócił się ze słowem Arcybiskup Jakub. Władyka podziękował duchownym, siostrom, młodzieży i pielgrzymom za przybycie na wspólną modlitwę. Życzył wszystkim duchowej radości i opieki Przenajświętszej Bogurodzicy. Następnie wszyscy udali się na świąteczny obiad w przestronnej nowej monasterskiej trapieznoj.W trakcie obiadu ze słowami wdzięczności do Arcypasterza, duchownych, sióstr z monasteru w Zwierkach oraz pielgrzymów zwróciła się  ihumenia Agnia dziękując wszystkim za przybycie na święto klasztoru.Uroczystość zakończyła się czynem Panagiji, który jest zwieńczeniem każdego świątecznego obiadu w monasterze.

 

Dzień pamięci św.starca Antoniego!

20-08-2014

Dziś dzień pamieci świętego starca Antoniego, młodszego brata starca Mojżesza, ihumena Optyńskiej Pustelni. Życia mnisze, rozpoczął on w młodości pod kierownictwem duchowym swego brata Mojżesza, jeszcze w Rosławskich lasach wśród tamtejszych pustelników.

Dzień pamięci świętego Anatola II z Optiny!

12-08-2014

Прп. Анатолия II, старца ОптинскогоDzisiaj ,12 sierpnia ,cerkiew wspomina pamięć świętego starca Anatola "Młodszego" Potapowa.

Świąteczne lato !

07-08-2014
Świąteczne lato !

Jak co roku latem odwiedza nas wielu prawosławnych piegrzymów. Dzięki czemu niedzielne Liturgie mają szcególnie świateczny charakter. Naszą na co dzień pustą cerkiew, nawet w świąteczne dni, wypełniąją wierni przybyli z różnych stron kraju, czasem również z zagranicy. 20 lipca odwiedzili nas pielgrzymi z Bielska Podlaskiego wraz z duchownymi: o. Sławomirem Jarocewiczem oraz o. Romanem Dubińskim. Natomiast 27 lipca niedzielną Liturgię celebrował u nas biskup supraski Grzegorz w asyście  o. Henryka Paprockiego, o. Germana Trofimiuka oraz o. diakona Adama Borowika, przybyli również wierni z różnych stron kraju ,którzy wypoczywali w okolicy. Ojciec Henryk Paprocki, który wraz z matuszką spędzał tu swój krótki urlop, chętnie dzielił się z mieszkańcani monasteru oraz pielgrzymami swą wiedzą teologiczną, przybliżył też postać św. Jana z Kronsztadu. 7 sierpnia to dzień pamięci św. Anny z tej okazji w monasterze po raz kolejny tego lata odbyło się całonocne czuwanie uwieńczone św. Liturgią. Nabożeństwo celebrował miejscowy kapelan o.German w asyscie o. Piotra Nestoruka, który przyjechał w rodzinne strony i odwiedził również monaster. W czasie Liturgii śpiewał pan Marcin Abijski - znawca śpiewu bizantyjskiego. Modlący się w cerkwi mogli wspomnieć świetą Górę Atos, Synaj czy też Ziemię Świetą, bowiem śpiew ten przenosił ich duchowo w te właśnie miejsca. Po południu do monasteru przybyli pielgrzymi z Białegostoku, którzy wracali ze święta parafialnego w Giżycku. Dla niektórych była to pierwsza wizyta w naszym klasztorze.

Dziś święto Trójrękiej Ikony Matki Bożej!

25-07-2014
Dziś święto Trójrękiej Ikony Matki Bożej!

Dziś święto Trójrękiej Ikony Przenajświętrzej Bogurodzicy. Z tej okazji wczoraj w nocy, w naszej monasterskiej cerkwi, odbyło się uroczyste Całonocne Czuwanie uwieńczone Św. Eucharystią. Kopia Trójrękiej Ikony  przybyła do nas ze świętej Gory Atos w 2011 roku, z błogosławieństwa hierarchi cerkiewnej i dzięki staraniom wielkiego Archonta pana Bazylego Piwnika. W tym roku juz po raz trzeci 25 lipca jest obchodzone świeto tej ikony.

Bogu na chwałę, człowiekowi na ratunek!

25-07-2014
Bogu na chwałę, człowiekowi na ratunek!

Pod takim tradycyjnym strażackim hasłem, na początku lipca do naszego monasteru przybyła grupa strażaków z Podlasia, wraz ze swoim kapelanem-ojcem ihumenem Sergiuszem (Matwiejczukiem). Postanowili oni pomóc siostrom przy wycince uschniętych drzew, gdyż z takim trudnym zadaniem one same by sobie nie poradziły. Od rana strażacy wzięli się prężnie do pracy i nie tylko wycięli nam drzewa, ale również je popiłowali i porąbali. Wsparcia udzieliła nam równięż powiatowa jednostka Straży Pożarnej w Piszu. Przybyła ona z wysięgnikiem, bez którego nie dałoby się wyciąć najwiekszego drzewa, stwarzającego już od pewnego czasu duże zagrożenie. Miłą i bardzo cenną niespodzianką był prezent od strażaków w postaci piły spalinowej. Siostry były pod wrażeniem szybkiej i bardzo zgranej pracy Strażaków, oraz bardzo wdzięczne za okazaną pomoc. Nie była to ich pierwsza wizyta w naszym monasterze, za co należą się szczególne podziękowania dla o.Sergiusza.

20 rocznica śmierci starca Paisjusza Atoskiego!

13-07-2014

12 lipca 20 lat temu odszedł od nas starzec Paisjusz ze świętej Góry Atos. W wielu monasterach w Grecjii, od 12 do 15 lipca, będą się odbywały uroczystości upamiętniające postać tego wielkiego ascety naszych czasów. Aktualnie trwa proces kanonizacyjny tego wielkiego i bliskiego nam świętego.

"Pascha Krasnaja"

17-05-2014
"Pascha Krasnaja"

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Chociaż minęło już trochę czasu od Święta Paschy, jednak radosny okres paschalny trwa nadal. Z tej okazji prezentujemy fotoreportaż z paschalnego tygodnia w naszym monasterze. Życzymy wszystkim przeglądającym naszą stronę, by wracając wspomnieniami do Świąt  jeszcze raz poczuć w sobie radośc ,nadzieję i duchową siłę, które nam niesie święto Zmartwychwstania Pańskiego.

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

19-04-2014

Пасха красная, Пасха, Господня Пасха,
Пасха всечестная нам возсия.
Пасха, радостию друг друга обимем.
О Пасха!

Błogosławionych , spokojnych i radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego !

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/sm/70113.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ! ВОИСТИНУ ВОСКРЕСЕ ХРИСТОС!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/sm/70113.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ! ВОИСТИНУ ВОСКРЕСЕ ХРИСТОС!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/sm/70113.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ! ВОИСТИНУ ВОСКРЕСЕ ХРИСТОС!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/sm/70113.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/news/70101.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/news/70101.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/news/70101.htm
© Православие.Ru
ХРИСТОС ВОСКРЕСЕ!

Источник: http://www.pravoslavie.ru/news/70101.htm
© Православие.Ru

Dzień pamięci św. starca Warsonofiusza!

14-04-2014

SAM_1433 Święty starzec Warsonofiusz, w życiu świeckim Paweł Plichankow, urodził się 5/18 lipca w 1845 roku w Samarze, w bogatej rodzinie kupieckiej. Jego matka zmarła przy porodzie, a on sam cudem wyżył dzięki sakramentowi chrztu świętego. Swoje duchowe wychowanie przyszły starzec zawdzięcza macosze, która była bardzo pobożną i lubiącą się modlić osobą. Chociaż jego droga do monasteru była najdłuższa, (przybył do Optiny z błogosławieństwa starca Ambrożego mając 46 lat ), to otrzymał wszystkie te duchowe dary, które posiadali jego wielcy poprzednicy. Według świadectwa  świętego starca Nektariusza, przy którym posługiwał ojciec Warsonofiusz przez 10 lat i przechodził kolejne stopnie życia duchowego, " w ciągu jednej nocy z wybitnego wojskowego, dzięki Łasce Bożej, został on wielkim Starcem". Był gigantem ducha, posiadającym dar przewidywania, uzdrawiania chorych i wypędzania nieczystej siły. Bez jego rady i błogosławieństwa, przełożony klasztoru ojciec Ksenofont, niczego nie czynił. Starca widziano w niestworzonym świetle podczas modlitwy ,zostały mu odkryte proroctwa o Raju, po swojej śmierci niejednokrotnie ukazywał sie mnichom. Od 1903 r. będąc już hieromnichem został pomocnikiem starca Józefa i duchowym opiekunem żeńskiego Monasteru w Szamordino. W czasie wojny rosyjsko-japońskiej (1904-1905 r.) został oddelegowany do wojskowego szpitala na Dalekim Wschodzie. Po powrocie w 1907 r. powierzono mu kierowanie skitem i duchową opieką nad braćmi oraz pielgrzymami, których przyjmował  praktycznie nieustannie. Porad duchowych udzielał również poprzez przebogatą korespondencję - przeszło cztery tysiące listów rocznie. Każdy czwartek był zarezerwowany wyłącznie dla miejscowych mnichów, którzy tego dnia przybywali do starca by wyznać mu swoje myśli. Będąc przełożonym skitu przyjął w skład braci Aleksandra Awajewa, pierwszego proboszcza i budowniczego naszej świątyni w Wojnowie. W 1912 r. starca bezpodstawnie oskarżono i przeniesiono do Monasteru Gołutwińskiego, gdzie zmarł 1/14 kwietnia 1913 r. Pochowano go w Optyńskiej Pustelni obok jego starca i nauczyciela o. Anatola Starszego . Aktualnie jego święte moszczy znajdują się w cerkwi Ikony Włodzimierskiej na terenie monasteru.

Wizyta Dostojnego Gościa!

13-04-2014
Wizyta Dostojnego Gościa!

8 kwietnia, z błogosławieństwa Arcybiskupa Jakuba, naszą wspólnotę odwiedził biskup Mesaorie Grzegorz. Władyce towarzyszył ojciec Jan Kojło, dzięki któremu mogliśmy się łatwiej porozumiewać. Władyka przywiózł nam błogosławieństwo starożytnej cypryjskiej Cerkwi. Uczestniczył w wielkopostnych nabożeństwach. Przyglądał się zmianom jakie zaszły w naszym monasterze. Władyka pierwszy raz był u nas w 2009 roku, kiedy rozpoczęliśmy budowę nowego domu. Teraz cieszył się, że zobaczył go ukończonym, zauważył również, że odremontowaliśmy cerkiew. Spacerując podziwiał miejscowe krajobrazy. Chętnie dzielił się z nami swoim doświadczeniem. Była to bardzo miła wizyta, która  jeszcze bardziej zacieśniła nasze kontakty. W środę po Liturgii Uprzedniopoświęconych Darów i uroczystym, ze względu na dostojnego gościa obiedzie, błogosławiąc naszej wspólnocie i zapewniając o swoich modlitwach Władyka Grzegorz wyruszył w powrotną drogę do Białegostoku.

Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa!

29-03-2014
Wielkopostne rekolekcje duchowieństwa!

W środę 4-tego tygodnia Wielkiego Postu, dokładnie w jego połowie, w tygodniu kiedy Cerkiew adoruje Krzyż Pański , w naszym monasterze odbyły się rekolekcje duchowieństwa dekanatu olsztyńskiego. O godz. 9 kapłani przystąpili do sakramentu spowiedzi, następnie zostały przeczytane czasy wielkopostne. Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów przewodniczył biskup supraski Grzegorz, który przybył specjanie na tę okazję do monasteru. "Sie czto dobro i czto krasno no jeże żyti brati w kupie" mówi psalmopiewca Dawid, a nasi duchowni nie żyją razem lecz w diasporze, dlatego szczególną radością jest dla nich wspólne sprawowanie Eucharystii wraz z bikupem naszej Cerkwi. Tym bardziej w  monasterze, w którym modlitwie towarzyszy wzruszający śpiew mniszek, o czym powiedział dziekan olsztyński o. Aleksander Szełomow dziękując Władyce i siostrom. Po nabożeństwie wszyscy udali się do monasterskiej trapieznoj na wspólną agapę, która jest kontynuacją Eucharystii. W czasie posiłku wysłuchano żywotu św. Benedykta z Nursji, był to dzień jego pamięci. Po czym odbyła się, krótka konferencja dekanalna, w czasie której nowy duchowny naszego dekanatu, proboszcz parafi w Kętrzynie o. Paweł Siebisiewicz odczytał referat na temat Wielkiego Postu. Referat o roli i znaczeniu wielkiego postu w życiu każdego chrześcijanina wszystkim sie bardzo podobał. Po krótkiej dyskusjii duchowni, pokrzepieni duchowo i cieleśnie udali się  do  miejsc swych codziennych zmagań duchowych.

40-stu Męczenników z Sebasty!

22-03-2014

W dniu dzisiejszym czcimy pamięć 40- stu męczeników z Sebasty. Jest to jedno z dwóch większych świąt ,które obchodzimy  w czasie wielkiego postu. W 1882 roku w tym dniu urodził się o. Aleksander Awajew pierwszy proboszcz i budowniczy naszej Cerkwi oraz klasztoru. Na cześć jednego z męczenników nazwano go Aleksandrem. Natomiast w 1873 roku tego samego dnia urodził się metropolita Włodzimierz ( Tichonicki ) pierwszy biskup białostocki ,wikariusz diecezji grodzieńskiej ,którego siedzibą był klasztor Zwiastowania NMP w Supraślu. Dzisiaj w naszym monasterze została odsłużono świąteczna Liturgia podczas , której modlono się również za dusze wspomnianych duchownych.

Wiosna duchowa!

07-03-2014
Wiosna duchowa!

Za nami pierwszy tydzien wielkigo postu. Jest to wyjątkowy czas w życiu każdego prawosławnego chrześcijanina.To czas wiosny duchowej , czas wstrzemięźliwości i pokajanija ,modlitwy i pogłębionej refleksji, czas który sprzyja naszemu wewnetrznemu odrodzeniu.Naszym drogim czytelnikom życzymy ,by czas wielkiego postu był dla nich zbawienny i przybliżał do Królestwa Niebiańskiego!

Dzień pamięci św.starca Anatola (starszego)!

07-02-2014

 

Преподобный Анатолий старший (Зерцалов), ученик старца Макария, а после его кончины старца Амвросия, был поистине светильником православной веры и непоколебимым столпом монашества. На иноческую жизнь он смотрел как на лучше приспособленную для всецелого служения Господу, и на общежитие — как на прекрасную школу для выработки смирения и терпения: «Общежитие умерщвляет страсти, а то в норе и змея тихо сидит. Если разных камней положить в мешок и трясти, то камни сделаются гладкими и круглыми, так и в общине монах сглаживается скорбями».

Высоко ставя иночество, он еще более ценил старческое окормление. Про себя он говорил, что дня не мог прожить, чтобы не быть у старца и не открыть своих помыслов. Пользу откровения, в частности, он определял в том, что оно развивает сознание и болезнование о своей греховности, от чего рождается столь необходимое для дела спасения смирение. «Люблю, — говорил старец, — тех, кто все откровенно говорит о себе. Враг не может ничего посеять там, где все открывается духовному отцу. Для покаяния не разбирай ни лица, которому приносишь покаяние, ни места, но во всем чистосердечно кайся и каждую минуту устремляй мысль на то, чтобы искренно покаяться».

О великой силе его молитвы свидетельствовал сам преподобный Амвросий: «Ему такая дана молитва и благодать, какая единому из тысячи дается». Сам пламенный делатель молитвы Иисусовой, преподобный Анатолий часто внушал приходящим к нему о необходимости постоянно творить ее и соблюдать при этом чистоту сердца; говорил о том, что истинная молитва должна рождаться не под впечатлением хорошего чтения и пения, а быть плодом великого труда, дерзновения и любви к Богу. «Надо так молиться, — говорил он, чтобы между душой молящегося и Богом ничего и никого не было, а только Бог и душа».
Поучая и наставляя свое стадо всем христианским и иноческим добродетелям, старец стремился более всего поддержать в чадах бодрость духа, чтобы в неудачах и поползновениях они не впадали в уныние и отчаяние: «Обратись к Матери Божией и говори Ей: Ты, Владычице, привела меня в избранное Твое стадо, Ты и упаси меня. Ты могла Марию Египетскую спасти, ужели меня не сможешь? Диаволу очень злобно, что он упустил тебя, свою жертву, но ты помни, что надеющийся на Господа, яко гора Сион, не подвижится вовек. Все Небесные Силы смотрят, как ты борешься с князем мира сего, и умоляют Вседержителя помочь тебе. Ей, поможет, только не унывай, — близ Господь!».

До самых последних дней своей жизни, преподобный Анатолий не переставал утешать своих духовных чад, как монашествующих, так и мирских. Его жизнь была всегда озарена светом веры, истинного послушания, смирения и молитвы. И ныне, водворясь на небесах в сонме оптинских светил, Преподобный продолжает служить яркой путеводной звездой к горнему миру, куда с ранней молодости стремилась чистая душа его и куда он всеми силами старался привлекать своих духовных чад. za www.optina.ru

Dzień pamięci starca i męczennika Izaaka II.

07-01-2014

Ostatni przełożony Optyńskiej Pustelni archimandryta Izaak II urodził się w 1865 roku jako Jan Bobrakow. Mając 19 lat wstąpił do monasteru Optyńskiej Pustelni. Starzec Ambroży przepowiedział mu, że będzie on ostatnim przełożonym klasztoru i przyjmie wieniec męczeństwa.Tak też się stało i w 1914 roku ojciec Izaak został przełożonym Optyńskiej Pustelni. Były to trudne czasy, najpierw pierwsza wojna światowa, następnie rewolucja, prześladowania i zamknięcie monasteru. Na koniec śmierć przez rozstrzelanie 26 grudnia 1938 roku.

Świąteczne pozdrowienia !

06-01-2014

С РОЖДЕСТВОМ ХРИСТОВЫМ!

Христос раждается, славите:
Христос с небес, срящите;
Христос на земли, возноситеся!
Пойте Господеви вся земля

 

Wszystkich odwiedzających naszą stronę serdecznie pozdrawiamy z okazji Świąt Bożego Narodzenia! Życzymy zdrowia,duchowej radości i wielu Łask Bożych od nowonarodzonego Chrystusa!

 

Syberyjski święty Symeon Wierchoturski !

30-12-2013
Syberyjski święty Symeon Wierchoturski !

31 (18) grudnia przypada dzień pamięci prosławlenija św. Symeona Wierchoturskiego.Święty ten jest bardzo czczony na Syberii. Jego relikwie znajdują się obecnie w męskim monasterze w Wierchoturije. (8 pierwszych zdjęć) Jednakże żył on i umarł nieco dalej, 50 wiorst od tegoż miasta, w pięknie położonej nad rzeką Turą wsi Mierkuszyno. (11 nastepnych zdjęć) Dziś znajduje się tam żeński monaster, w którym modli się około 30 - stu sióstr. Święty Symeon urodził się około 1607 roku w europejskiej części Rosji, w bogatej i pobożnej rodzinie dworzańskiej. Jednak  już od wczesnej  młodości nie pociągało go świeckie i bogate życie. Czas wolał spędzać w samotności na modlitwie i duchowych rozważaniach. Dlatego udał się on na Syberię, którą wówczas  przyłączono do Rosji,a która była dzika i nieznana, i tylko w niewielkim stopniu chrześcijańska. Osiadł we wsi Mierkuszyno. Żył z pracy własnych rąk, łowił rybę w pobliskiej rzece, mieszkał kątem u miejscowych ludzi, dla których szył ubrania. Opowiadał im o Bogu i życiu chrześcijańskim. Sam prowadził surowe i ascetyczne życie. Zmarł młodo około 1642 roku mając zaledwie 35 lat. Pochowano go przy Cerkwi św. Michała Archanioła. W 1692 roku  jego mogiła zaczęła wychodzić z ziemi ! Za wstawiennictwem świętego miały też miejsce liczne cudowne uzdrowienia. 18 grudnia 1694 roku z błogosławieństwa metropolity Tobolskiego Ignacego miało miejsce otwarcie grobu świętego - ujrzano tam nietknięte czasem jego relikwie. W sposób cudowny zostało też objawione jego imię. 12 września 1704 roku relikwie świetego zostały przeniesione do męskiego monasteru w Wierchoturije. A kiedy w 1808 roku nad mogiłą świętego zbudowano nową murowaną cerkiew św. Symeona, z jego mogiły wybiło źródło z czystą i uzdrawiającą wodą, dzięki której wielu się uzdrawiało od różnych chorób, np paraliżu nóg. Źródełko to do dziś istnieje. Znajduje się w piwniczce pod częścia ołtarzową w cerkwi św. Symeona ( zdjęcia 16-19 ). Siostry codziennie czytają tam piekny Akatyst świętemu i modlą się za wszystkich potrzebujących. To niezwykłe miejsce przyciąga wielu pielgrzymów na ten skraj świata.

Ostatnie zdjęcia ukazują kamień i miejsce, w którym św. Symeon łowił rybę, modlił się i kontemplował. Obok cerkiew p.w. Wszystkich Świętych Syberyjskich nalężąca obecnie do męskiego monasteru w Kostylewo.  

Rekolekcje duchowieństwa !

20-12-2013
Rekolekcje duchowieństwa !

17 grudnia w dniu, w którym cerkiew wspomina św. Jana z Damaszku oraz św. męczennicę Barbarę, w monasterze Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy w Wojnowie, odbyły się rekolekcje duchowieństwa dekanatu olsztyńskiego. Około godz. 9.00 ze słowem do przybyłych kapłanów zwrócił się o. Jerzy Senejko  spowiednik duchowieństwa, jednocześnie najstarszy kapłan naszego dekanatu. Następnie zostały przeczytane czasy i rozpoczęła się święta Liturgia , której przewodniczył dziekan olsztyński ks. Aleksander Szełomow, w asyście ks. Jerzego Senejki z Giżycka, o. Ihumena Germana, ks. Adama Stefanowicza z Mrągowa, ks.Jarosława Jaszczuka z Lidzbarka Warmińskiego oraz ks. Sylwestra Klebusa wikariusza z Olsztyna. Podczas Liturgii wzniesiono modlitwy za żywych i zmarłych szczególnie w ostatnim czasie kapłanów z naszego dekanatu o. Witalisa Czyżewskiego i o. Rościsława Solopenki . Śpiewał chór mniszek . Po zakończonym nabożeństwie ks. dziekan Aleksander Szełomow pozdrowił braci kapłanów z okazji gowienija, podziękował im za wspólne nabożeństwo, siostrom za śpiew, ihumeni za przyjęcie duchownych. Następnie wszyscy udali się na wspólny monasterski obiad i herbatkę podczas, której wspólnie śpiewano kolędy, była miła i świąteczna atmosfera. Duchowni wyrazili swą wdzięczność za możliwość wspólnych rekolekcji w klasztorze, którego atmosfera w szczególny sposób sprzyja duchowej odnowie.

Pielgrzymka strażaków.

17-12-2013
Pielgrzymka strażaków.

13 grudnia br do naszego monasteru przybyła wyjątkowa pielgrzymka - pracowników straży pożarnej wraz ze swym kapelanem o. ihumenem Sergiuszem Matwiejczukiem. Po krótkiej modlitwie w cerkwi, pielgrzymi zostali powitani przez o. ihumena Germana, kapelana klasztoru. Poznali również z historię monasteru i tego wyjątkowego miejsca w którym powstał. Po rozgrzewającej herbacie, wsczyscy udali się do jeszcze bardziej rozgrzewającej pracy na terenie klasztoru. Po krótkiej, ale jakże pożytecznej i niezwykle pomocnej dla nas pracy, zostali poczęstowani monasterskim obiadem. Po wykonaniu wspólnego zdjęcia, wyruszyli w powrotną drogę obiecując, że jeszcze tu powrócą.

Remont Cerkiewki !

17-12-2013
Remont Cerkiewki !

I znowu remont ,tym razem naszej domowej cerkwi św. Ambrożego. Od dłuższego czasu przeciekał nam dach, trzeba było go zabezpieczyć i poprawić, od nowa docieplić i odmalować cerkiew.

90 lat!

04-12-2013

Икона Введения во храм Пресвятой Богородицы90 lat temu - 4 grudnia 1923 roku, w dniu święta Wprowadzenia do świątyni Przenajświętszej Bogurodzicy, pierwszy raz w naszej cerkwi w Wojnowie, została sprawowana święta Eucharystia! Od roku trwały prace budowlane przy wznoszeniu nowej świątyni - pierwszej dla miejscowych jednowierców. Mimo, że cerkiew nie została jeszcze dokończona ani wyświęcona, to dla o. Aleksandra Awajewa zależało by właśnie w tym dniu móc odprawić pierwsze nabożeństwo. Wynikało to być może z sentymentu jakim darzył swój macierzysty klasztor Optyńską Pustelnię, której głównym świętem jest właśnie Wprowadzenie do świątyni Przenajświętszej Bogurodzicy. Kilkanaście lat temu, również w przeddzień tegoż święta, miały miejsce mnisze postrzyżyny naszej ihumenii Agnii. Wszystko to stanowi o wyjątkowości tegoż święta w naszym monasterze.

25 listopada

01-12-2013
25 listopada

25 listopada minęła kolejna - 57 rocznica śmierci pierwszego proboszcza i budowniczego naszej świątyni o. Aleksandra Awajewa. W tym dniu, jak co roku, w naszym monasterze była sprawowana św. Liturgia i panichida. W ten chłodny, ale piękny i słoneczny poranek, przybyłi do nas: o. Aleksander Makal - drugi w kolejności proboszcz wojnowskiej świątyni, o. Piotr Nestoruk z rodziną, ihumenia Ludmiła Polakowska, mon. Afanasja z klasztoru w Zwierkach oraz pielgrzymi z kraju i z zagranicy, których zafascynowała postać o. Aleksandra. Świetą Liturgię celebrował o. Aleksander Makal wraz z ihumenem Germanem za wszystkich żywych oraz tych, którzy nas opuścili, szczególnie w ostatnim czasie, nieodżałowani: o. Witalis Czyżewski i o. Rościsław Solopenko. Nastepnie przy grobie o. Aleksandra odsłużono panichidę i poświęcono wszystkie mogiły. Większość dawnych parafian o. Aleksander Makal sam pochował i podczas modlitwy ich imiona wymieniał z pamięci. Na koniec przybliżył raz jeszcze sylwetkę o. Awajewa , którego choć  osobiscie nie poznał, ale znał poprzez wspólne duchowe dzieci. Po nabożeństwie wszyscy udali sie na wspólny monasterski posiłek i gorącą herbatę. Była radość z możliwości  wspólnego spotkania, zarówno starszego jak i młodszego pokolenia. Ihumenia Ludmiła oraz o. Aleksander Makal są bezpośrednimi kontunuatorami pracy o. Aleksandra Awajewa, a dla nas nieocenioną skarbnicą wiedzy o przeszłości i historii naszej parafii i monasteru. Ponieważ nastepnego dnia - 26 listopada przypadała 58 rocznica święceń diakońskich o. Aleksandra Makala, wszyscy serdecznie pozdrowili dostojnego  jubilata.

55 rocznica sakramentu małżeństwa !

30-11-2013
55 rocznica sakramentu małżeństwa !

24 listopada nasi parafianie państwo Maria i Eugeniusz Jaszczukowie obchodzili 55 rocznicę sakramentu małżeństwa. Z tej radosnej okazji, w niedzielę podczas Liturgii, zostały wzniesione okolicznościowe dziękczynne modlitwy za rodzinę dostojnych jubilatów. Po Liturgii zostali oni pozdrowieni przez ojca Germana, matuszkę Agnię, siostry, parafian i przybyłych pielgrzymów.

Na mnogaja i błagaja leta !

Nabożeńswo żałobne!

22-11-2013

25 listopada przypada 57 rocznica śmierci o. Aleksandra Awajewa . W tym dniu zazwyczaj, w naszym monasterze,  jest sprawowana święta Liturgia  oraz panichida,  za duszę pierwszego proboszcza i budowniczego naszej cerkwi. W tym roku, w tym dniu przypada  również 9 dzień od tragicznej śmierci o. Rościsława Solopenki. Kapłan ten był również bardzo związany z naszym monasterem, szczególnie wtedy, gdy niósł swą duszpasterską posługę w naszym dekanacie. Często wraz z matuszką i dziećmi odwiedzał nasz klasztor. Modlił się wraz z nami , zarówno podczas świątecznych nabożeństw jak i codziennych, nieraz  sprawował nam św. Liturgię. Rozdzielajac wraz z matuszką i dziećmi żałobę, modlimy sie za duszę śp. o. Rościsława i zapraszmy na nabożenstwo żalobne za naszych drogich kaplanów, 25 listopada o godz.10.00. Wiecznaja Wasza pamijat' dostobłażennyje otcy naszy prisnopominajemii !

40-sty dzień o.Witalisa Czyżewskiego

17-11-2013
40-sty dzień o.Witalisa Czyżewskiego

13 października  cerkiew w Kętrzynie, po raz kolejny w tym roku ,  zgromadziła na wspólnej modlitwie liczne grono duchowieństwa i wiernych, pod przewodnictwem biskupa supraskiego Grzegorza. Okazja była smutna , minęło bowiem 40 dni od śmierci wieloletniego proboszcza ( 58 lat ) kętrzyńskiej cerkwi i dziekana olsztyńskiego ojca mitrata Witalisa Czyżewskiego. Za dusze zmarłego duchownego modlili się osieroceni parafianie z Kętrzyna i Węgorzewa, rodzina baciuszki, duchowni dekanatu olsztyńskiego , dziekan dekanatu gdańskiego, Burmistrz miasta Kętrzyna, o.Sławomir Jarocewicz z Bielska Podlaskiego, siostry z klasztoru w Wojnowie oraz wiele innych osób dla których o. Witalij był bliskim człowiekiem. Wiecznaja Pamjat’ nasz dorogoj  O.Witalij !

Pielgrzymi z Warszawy

12-11-2013
Pielgrzymi z Warszawy

W ostatnia sobotę - 9 listopada, nasz monaster odwiedzili pielgrzymi z Warszawy. Była to niewielka grupa przedstawicieli Bractwa św.św. Cyryla i Metodego wraz ze swoim duchowym opiekunem o. Andrzejem Baczyńskim. Pielgrzymi wyruszyli wcześnie rano, by około godz.10, móc pomodlić się wraz z siostrami w monasterskiej cerkwi. Na początku odsłużono molebień  z akafistem , przed przybyłą 2 lata temu z Atosu, Trójręką Ikoną Matki Bożej. Następnie odsłużono panichidę za tych ,którzy odeszli do wieczności. Modlono się  szczególnie za  zmarłego ( 5 października) dziekana olsztyńskiego ojca mitrata Witalisa, proboszcza z Kętrzyna. Był on bardzo związany z klasztorem i jego odejście było dla sióstr ogromną stratą. Na koniec nabożeństwa głos zabrał wielki Archont naszej Cerkwi pan Bazyli Piwnik dziękując ihumenii i siostrom za wspólna modlitwę, i przyjęcie pielgrzymów. Życzył on mniszkom Bożego błogosławieństwa i pomocy Matki Bożej, poprzez Jej ikone ze świętej góry Atos. Matuszka Agnia podziękowała pielgrzymom za wspólną modlitwę i zaprosiła wszystkich na monasterski obiad. Po posiłku, zapoznano pielgrzymów z historią tego wyjątkowego miejsca i klasztoru. Na koniec o.Andrzej zwrócił się do sióstr z podziękowaniem,po czym pielgrzymi wyruszyli w powrotną drogę do Warszawy.

Wiecznaja pamiat`!

10-11-2013
Wiecznaja pamiat`!

Z przykrością informujemy, iż w listopadzie br odeszły do wieczności, dwie wyjatkowe mniszki: 3 listopada  Ihumenia Olga ( Jelena Slezkina - 98 lat ) i 10 listopada  monachinia Elżbieta  ( Jelena Dmitriewna , księżna Lichtenbergska , hrabina de Bogarne - 92 lata ), była również spokrewniona z rodziną carską w Rosji . Swą mniszą posługę, przez wiele lat, niosły one w rosyjskim monasterze Opieki Matki Bożej we Francji, w miejscowości Bussy-on-Othe. Zarówno klasztor jak i Obie Mniszki były nam dobrze znane:Wiecznaja Wasza pamiat`!

 

Św. Ambrożego z Optiny

22-10-2013

23 pażdziernika czcimy pamięć świetego Starca Ambrożego.W przeddzień świeta została odsłużona uroczysta wielka wieczernia w małej monasterskiej Cerkwi, która jest poświęcona temu świętemu. Dalsze nabożenstwa świąteczna jutrznia i Liturgia, podobnie jak w skicie Optyńskiej Pustelni, odbędą się o godzinie 2.00 w nocy. O świętym Ambrożym czytaj w zakładce patroni lub w języku rosyjskim za www.optina.ru .

Преподобный Амвросий — наиболее известный старец Оптиной Пустыни. Духовный опыт и необычайные дарования старца, его прозорливость и умение указать каждому удобный и верный путь ко спасению во Христе стяжали отцу Амвросию всероссийскую известность. Приезжали в Оптину и беседовали со старцем Достоевский, Соловьёв и другие известные деятели русской культуры.

Старческое служение преподобного Амвросия началось прежде всего с окормления братии Оптиной пустыни. Старец сильно любил обитель и её питомцев. Каждый из братии поверял старцу свою душу, вся пустынь жила им. Все шли к нему по своим духовным нуждам и получали полное удовлетворение и успокоение.

Но служение старца не ограничивалось только Оптиной. С утра до позднего вечера продолжался приём мирских посетителей. Каждый шёл со своими скорбями и просил выслушать его и дать ответ. Многие жили, по неделям и месяцам ожидая приёма. Будучи облечён даром прозорливости, старец часто, не спрашивая человека, давал ему ответ на то, о чём тот хотел спросить.

Преподобный никогда не позволял себе пустого слова и говорил лишь с целью исправления и назидания. На насущный вопрос: «Как жить?» — он отвечал: «Жить — не тужить, никого не осуждать, никому не досаждать, и всем моё почтение». «Мы должны,— говорил старец,— жить на земле так, как колесо вертится: оно чуть только одной точкой касается земли, а остальными непременно стремится вверх; а мы как заляжем на землю, так и встать не можем».

Преподобный стяжал дар духовного рассуждения — высший дар старческого окормления. Однако этот дар он прикрыл покровом смирения и чрезвычайной мягкостью в своих отношениях с братией. Один инок открыл преподобному помысл, что он не считает старца обретшим Божью благодать, а лишь только стяжавшим дар рассуждения. На это отец Амвросий сказал: «Что ж, ведь это то же что-нибудь да значит». И лишь после кончины старца инок этот, читая однажды Пролог, с удивлением обнаружил, что древние подвижники самой важной добродетелью считали духовное рассуждение.

«Чада духовные! — поучал старец Амвросий, — понудим себя иметь ко всем любовь и благорасположение, доброжелательство ко всем любящим и нелюбящим нас, благосклонным и неблагосклонным, благоприветливым и неблагоприветливым. Бог любы есть, и пребываяй в любви, в Боге пребывает». Ему же подобает слава во веки веков. Аминь!   www.optina.ru

Dzień pamięci św. Starca Makarego z Optiny

20-09-2013

Dzisiaj 20 września przypada dzień pamięci świętego starca Makarego, jest to dzień jego błogosławionej śmierci w 1860 roku. Z tej okazji prezentujemy fragment z jego życia w języku rosyjskim ze strony www.optina.ru.

Икона прп. Макария, старца ОптинскогоŹródło: optina.ru

Ныне мы совершаем память преподобного и богоносного отца нашего Макария, старца Оптинского. Усвоив себе, по слову преподобного Иоанна Лествичника, матерь дарований — смирение, старец поставил её на страже прочих дарований, которые ему были даны. Смирение проявлялось во внешности преподобного, в его одежде, в поведении, в каждом жесте. Известен такой случай: к преподобному привели бесноватого, который ничего ранее не знал о старце и никогда его не видел. Бесноватый, бросившись к старцу с криком: «Макарий идёт, Макарий идёт!» — ударил его по щеке. Преподобный тут же подставил и другую щеку, а больной рухнул на пол без чувств. Очнулся он исцелённым: бес не смог перенести великого смирения старца. Его смиренное слово было словом действенным, словом со властью, ибо оно заставляло повиноваться и верить неверующего. «Признаки смирения и гордости,— говорил он,— следующие: смирение видит только свою худость и не дерзает судить кого-либо, а гордость всех зазирает, укоряет и видит в них черноту». «Господь ищет от нас смирения; со смирением и малые дела Господь приемлет, а без смирения и большие исправления Ему не угодны».

Долготерпение и кротость также были украшением старца, ибо никто не видел в нём гнева или смущения за что-либо, разве за преступление заповеди Божией; но, напротив, кротость и терпение его были видны всем окружающим. Обличая кого-либо, он запрещал с тихостью, наставлял и поучал с любовью, миловал и долготерпел с надеждой исправления согрешающих. Незлобие и простота в нём были поистине младенческие.

Множество народа постоянно искали утешения у преподобного Макария. Он старался довести до сознания своих духовных детей, что исполнение воли Божией, надежда на Бога доставляет не только облегчение в телесных и душевных скорбях, но и утешение, исключающее возможность уныния. «Скука и уныние,— говорил старец,— посылаются нам для нашего испытания, их нужно мужественно терпеть — тогда облако уныния развеется, и воссияет свет, тишина и спокойствие». «Невозможно провести всю жизнь без искушений и скорбей. Тут-то и познаём, что Бог о нас промышляет, когда посылает скорби и печали, и хочет нас ими научить духовному разуму. Без скорби мы смириться не можем. Но будем твёрдо уверены, что, кроме попущения Божия, никакая скорбь случиться с нами не может, и хотя по видимому и кажется, что люди бывают причиной их, но в действительности, они только орудия, которыми действует Бог в деле нашего спасения».

6 rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka

17-09-2013
6 rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka

16 września minęła kolejna rocznica śmierci o. Bazylego Omieljańczyka (1921-2007), proboszcza tutejszej parafii (1994-2000) i pierwszego kapelana odrodzonej wspólnoty mniszej. W tym dniu, panichidę za duszę zmarłego proboszcza, odsłużył przełożony monasteru w Wysowej ojciec ihumen Pafnucy, który odwiedził nasz monaster. W nabożeństwie uczestniczyła również ihumenia Ludmiła goszcząca w tych dniach w monasterze. To dzięki jej staraniom i na jej prośbę ojciec Bazyli przybył do Wojnowa, by odrodzić to miejsce dla Prawosławia. 

Początek roku Cerkiewnego

16-09-2013
Początek roku Cerkiewnego

14 września w Cerkwi Prawosławnej rozpoczyna się nowy rok kalendarzowy – początek indyktu. Tego dnia do naszego monasteru na św. Liturgię przybyła grupa pielgrzymów z Czarnej Białostockiej wraz ze swoim duchowym opiekunem ks. Sławomirem Tomaszukiem. Pielgrzymi modlili się wspólnie z siostrami, dziękując za miniony rok i prosząc o błogosławieństwo na nadchodzący. Mieli również okazję zapoznać się z historią tego miejsca i monasteru, oraz z codziennym życiem mniszek. Miłym zaskoczeniem było pojawienie się, po zakończonym nabożeństwie, niemieckiego chóru z Hofheim liczącego 135 lat, który wykonał dla nas dwie pieśni Maryjne. Po nabożeństwie pielgrzymi udali się do monasterskiej trapieznoj na wspólny posiłek z siostrami. 

Święto Zaśnięcia NMP

30-08-2013
Święto Zaśnięcia NMP

27-28 sierpnia, jak co roku, w żeńskim monasterze w Wojnowie uroczyście obchodzono święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Jest to główne święto naszego klasztoru. Tegoroczne uroczystości miały szczególny charakter, bowiem przewodniczył im biskup supraski Grzegorz. W przeddzień święta, o godz. 18.00 odsłużono całonocne czuwanie (wsienoszcznoje bdienije), w którym władyce Grzegorzowi towarzyszyli: ks. Aleksander Makal z Supraśla, ojciec ihumen German kapelan klasztoru, ks. Adam Stefanowicz z Mrągowa, ks. Jarosław Jaszczuk z Lidzbarka Warmińskiego oraz diakon Adam Borowik. W nabożeństwie uczestniczyli również nasi nieliczni parafianie, przybyli pielgrzymi oraz prawosławna młodzież, która w tym czasie przebywała w Wojnowie na obozie roboczym. Swoją pracą pomagała ona siostrom w przygotowaniach do święta monasteru. Po nabożeństwie bp Grzegorz zwrócił się z krótkim słowem do wiernych i szczególnie młodzieży, w którym podkreślił ogromne znaczenie pokory w życiu chrześcijańskim.

W dniu święta, o 9.00 został odsłużony molebien do Przenajświętszej Bogurodzicy, a o godz. 10.00 rozpoczęła się Święta Liturgia. Na codzień pustą cerkiew wypełnili pielgrzymi przybyli z Białostocczyzny oraz okolicznych parafii. Na Liturgię przybyli ojcowie z olsztyńskiego dekanatu ks. Aleksander Szełomow, który wygłosił homilię, ks. Jerzy Senejko z Giżycka oraz ks. Andrzej Sacharczuk z katedralnej parafii w Białymstoku.

Uroczystości zakończyła procesja wokół świątyni, podczas której modlono się przy grobie założyciela parafii i budowniczego cerkwi ks. Aleksandra Awajewa. Zgodnie z tradycją zostały również poświęcone zioła przyniesione przez wiernych.

Po nabożeństwie raz jeszcze do duchownych, mniszek, parafian, młodzierzy i przybyłych pielgrzymów, zwrócił się ze słowem biskup Grzegorz. Władyka podziękował duchownym, siostrom, chórowi pod dyrygenturą Anny Musiuk, młodzieży i pielgrzymom za wspólną modlitwę, i ich miłość do naszych klasztorów, w których szukają żywej wody. Życzył wszystkim duchowej radości i opieki Przenajświętszej Bogurodzicy.

Następnie wszyscy udali się na świąteczny obiad w przestronnej nowej monasterskiej trapieznoj. Podczas obiadu ihumenia Agnia wyraziła wdzięczność biskupowi Grzegorzowi, duchownym i pielgrzymom, za przybycie na święto klasztoru. Następnie ojciec Aleksander Makal, który w latach 1957-71 był tu drugim z kolei proboszczem, w krótkim słowie przybliżył historię klasztoru i parafii, oraz wyraził swą radość z istnienia monasteru i kontynuacji modlitwy w tym wyjątkowym i historycznym miejscu.

 

Przygotowania do święta Monasteru

26-08-2013
Przygotowania do święta Monasteru

Już od paru dni w monasterze trwają przygotowania do głównego święta, którym jest Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Aby pomóc w tych przygotowaniach, z Białegostoku do klasztoru przybyła grupa młodzieży na tzw. obóz roboczy. Jak bardzo nam pomagali ci młodzi ludzie oraz nieco starsi pielgrzymi - przyjaciele klasztoru, można się przekonać oglądając najnowszą galerię zdjęć. Za pomoc i serce, serdecznie im wszystkim dziękujemy oraz życzymy wielu Łask i Bożego błogosławieństwa.

Pielgrzymka z Hajnówki

15-08-2013
Pielgrzymka z Hajnówki

W niedzielę 11 sierpnia klasztor w Wojnowie przeżywał szczególne wydarzenie. Tego dnia nasz oddalony monaster postanowili licznie odwiedzić pielgrzymi z Hajnówki. Wczesnym rankiem wyruszyli oni pod duchową opieką proboszcza katedralnej parafii Świetej Trójcy ojca Michała Niegierewicza, do monasteru w Wojnowie na wspólną modlitwę z siostrami. O godzinie 9.00 rozpoczął się cotygodniowy molebień do Przenajświętszej Bogurodzicy, następnie czasy i Boża Liturgia. Nabożeństwo było tym bardziej uroczyste, ponieważ celebrowało je czterech kapłanów. W tym dniu do monasteru przybyli również kapłani z zagranicy. Ojciec ihumen Onufry z Holandii oraz protojerej Włodzimierz Nowicki z Moskwy. Na codzień prawie pustą cerkiew wypełnili piegrzymi i duchowni, co nadało świątecznego charakteru nabożeństwu. Homilię wygłosił ojciec Włodzimierz, podkreślił w niej ważność pokory w życiu chrześcijanina. Pielgrzymi licznie przystapili do sakramentu spowiedzi i świętej Eucharystii. Na koniec nabożeństwa ojciec ihumen German, kapelan klasztoru, podziękował  duchownym i pielgrzymom, za przybycie i wspólną modlitwę. Nastepnie wszyscy udali się na monasterski obiad. Niezwykłą historię powstania monasteru w tym miejscu, przybliżyła wszystkim Ihumenia Agnia, dziękując jednocześnie Bogu za takie cudowne wydarzenie jak dzisiejsze święto. Wypowiadali się również przybyli duchowni, życząc wiele dobrego siostrom i monasterowi. Czyn Panagiji, w kórym wielu przybyłych po raz pierwszy uczestniczyło, zakończył tę podniosłą uroczystość.

Nie ma ani jednego grzechu, którego by nie pokonała siła Miłości Bożej.
św. Jan Chryzostom

Najbliższa liturgia

19 listopada - niedziela godz: 8.00 Jutrznia, godz:10.00 Liturgia.

Zwiedzanie cerkwi

codziennie:  9.00-14.00 i od 15.00-17.00

niedziela i święta 15.00- 18.00

aby sie wcześniej umówić można dzwonić do godz: 18.00 na numer 660707570